OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Incydent podczas meczu Ostrovia Ostrów – Drużyna Wiary Lecha. Kibice mówią o prowokacji, policja o zagrożeniu bezpieczeństwa

Incydent podczas meczu Ostrovia Ostrów – Drużyna Wiary Lecha. Kibice mówią o prowokacji, policja o zagrożeniu bezpieczeństwa

Środowy mecz pomiędzy Ostrovią Ostrów a Drużyną Wiary Lecha, rozegrany 3 czerwca na stadionie w Ostrowie Wielkopolskim, zakończył się nie tylko ważnym zwycięstwem gospodarzy w walce o utrzymanie, ale również incydentem na trybunach, który wywołał wiele emocji. Zupełnie inaczej przebieg wydarzeń opisują kibice Ostrovii, a inaczej policja.

Kibice: „To miało być święto, skończyło się interwencją”

Według relacji środowiska kibicowskiego Ostrovii, spotkanie z Drużyną Wiary Lecha było jednym z najważniejszych meczów sezonu pod względem frekwencji i atmosfery na trybunach. W młynie miało zgromadzić się około 200 osób, a na stadionie pojawiło się również wiele rodzin z dziećmi.

W drugiej połowie spotkania kibice rozpoczęli prezentację oprawy składającej się z sektorówki „NO RISK NO FUN” oraz elementów pirotechnicznych. To właśnie wtedy doszło do interwencji policji.

Zdaniem kibiców funkcjonariusze od początku sezonu mają prowadzić działania, które powodują napięcia podczas domowych spotkań Ostrovii. W opublikowanym oświadczeniu zarzucają policji, że podczas prezentowania oprawy użyto wobec nich gazu, co doprowadziło do starcia z funkcjonariuszami i przerwania meczu na kilka minut.

Widowisko, które miało być świętem dla młodszych i starszych, po przerwie przypominało raczej stypę – napisali kibice, określając działania służb jako „nadgorliwość” i „policyjną prowokację”.

W geście solidarności kibice Drużyny Wiary Lecha mieli zrezygnować z prezentacji własnej choreografii.

Policja: „Interwencja była konieczna”

Odmienny obraz wydarzeń przedstawia Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Jak poinformowała asp. Ewa Golińska-Jurasz, podczas drugiej połowy meczu na sektorze zajmowanym przez kibiców gospodarzy rozłożono sektorówkę, po czym około dziesięciu osób odpaliło race. Według policji stwarzało to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników wydarzenia oraz mogło doprowadzić do dalszej eskalacji niebezpiecznych sytuacji.

Funkcjonariusze podjęli działania mające na celu wyeliminowanie zagrożenia. W trakcie interwencji zauważyli osobę przemieszczającą się z odpaloną racą. Gdy rozpoczęto wobec niej czynności służbowe, część kibiców miała reagować agresywnie.

CZYTAJ  POLICJA WKROCZYŁA NA MECZ PRZYJAŹNI! RACE

Jak podaje policja, w kierunku funkcjonariuszy rzucano różne przedmioty, w tym butelki, a część osób utrudniała prowadzenie interwencji. W odpowiedzi policjanci zastosowali środki przymusu bezpośredniego w postaci ręcznych miotaczy gazu.

Według służb użycie gazu było podyktowane koniecznością przywrócenia porządku i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim osobom przebywającym na stadionie.

Zatrzymany 16-latek

W związku z wydarzeniami zatrzymano jedną osobę. Jak się okazało, był to 16-letni mieszkaniec regionu. Sprawa zostanie skierowana do III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim.

Policja podkreśla również, że podczas interwencji nikt nie odniósł obrażeń, zarówno wśród kibiców, jak i funkcjonariuszy.

Zabezpieczono także nagrania monitoringu stadionowego, które mają pomóc w ustaleniu wszystkich uczestników zdarzenia oraz ocenie ich zachowania.

Spór o zasadność działań

Po incydencie trwa dyskusja nad przebiegiem wydarzeń i zasadnością podjętych działań. Kibice przekonują, że interwencja była nieproporcjonalna i doprowadziła do niepotrzebnej eskalacji napięcia. Policja odpowiada, że miała obowiązek reagować na sytuację stwarzającą zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników meczu.

Funkcjonariusze zwracają również uwagę, że spotkanie nie było imprezą masową w rozumieniu ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, dlatego policja mogła podjąć interwencję na stadionie bez konieczności uzyskiwania zgody organizatora.

Niewykluczone, że ostateczną ocenę przebiegu zdarzenia przyniesie analiza zabezpieczonych materiałów wideo, która obecnie jest prowadzona przez śledczych.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
1 Komentarz
No name Ostrów
1 godzina temu

D—le pracują w tej policji?Takie wielkie zagrożenie,odpalona raca,która po minucie gaśnie i nie ma śladu.Uzbrojeni po zęby stare dziady w mundurach zatrzymali 16-letnie dziecko pryskając wszystkich gazem.Wszystkich czyli rodziny z dziećmi i dużo osób niepełnoletnich.Towarzysz Grzelak zadowolony z pracy swoich milicyjnych podwładnych?

1
0
Napisz co o tym sądziszx