Policyjne (OD)chody

Udostępnij
Tweet

We wtorek na terenie Ostrowa Wielkopolskiego miały miejsce wojewódzkie obchody 96. rocznicy powstania policji. Od samego rana do naszej redakcji dzwonili mieszkańcy, którzy skarżyli się z tego powodu na wiele trudności.

+

[jwplayer player=”1″ mediaid=”79887″]

Początkowo dotyczyły one komunikacji w mieście i problemów z parkowaniem. Później jednak telefony zaczęły dzwonić w innej, nietypowej sprawie, która dotyczyła zanieczyszczenia ulicy Raszkowskiej przez… policyjne konie.

Oburzona mieszkanka Ostrowa ma częściowo rację. W świetle prawa właściciel rzeczywiście musi posprzątać po swoim psie. Jeśli jednak tego nie zrobi, to zapłaci znacznie więcej niż wspomniane 50 zł.

Przez ponad godzinę tematem nikt się nie zajął, mimo że wspomniany fragment ulicy Raszkowskiej regularnie mijały jednostki policji. Pomogło dopiero nasze zgłoszenie.

Na całe szczęście, przed defiladą posprzątać się udało. Taką sprawą nie przystoi zajmować się jednak funkcjonariuszowi policji. Z pomocą przyszedł Miejski Zakład Oczyszczania, który nie chciał nam jednak później zdradzić, jaki jest koszt takiej usługi, gdyby zamówił ją mieszkaniec Ostrowa.

Wszystko prowadzi jednak do prostego wniosku. Policja wyznaczyła nowe standardy. Od tej pory mieszkańcy nie muszą dbać sami o czystość. Wystarczy, że wyprowadzą swoich pupili na ulicę Raszkowską. Później temat należy zgłosić policji, a ta na pewno skontaktuje się się z MZO. Wszystko za darmo i bez mandatu. W końcu wszyscy powinniśmy być równi wobec prawa.

POLECANE NEWSY
Udostępnij
Tweet
CZYTAJ  17-latka podłączona do respiratora po wypadku na hulajnodze (FOTO)
Subskrybuj
Powiadom o
37 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
peter
8 lat temu

czy doczekam się w końcu odpowiedzi na pytanie,czym różnią się gówna koni policyjnych od gówien koni „charyzmatycznego ostrowianina ” Jungsta?W jednym przypadku ostrow24.tv robi aferę( nie oceniam tu ,czy słuszną,czy nie), w drugim milczy..Dlaczego? ( i tak zresztą wiem,ze ten post się nie ukaże,więc pewnie się tej odp.nie doczekam)

ostrow24.tv
odpowiada  peter
8 lat temu

W sprawie odchodów koni zadzwoniła mieszkanka, której rozmowa została przytoczona w materiale. Na jej prośbę podjęliśmy interwencję. W przypadku pana Andrzeja Jungsta, dostarczył film, którym chciał się podzielić, jednocześnie prezentując swój punkt widzenia w temacie jeżdżenia koni na Piaskach. Prezentowane wypowiedzi na ostrow24.tv nie muszą oznaczać, że dziennikarze się z nią zgadzają.

Piotrek
8 lat temu

A może MZO miało to zlecenie już wcześniej tylko spóźnili się z wykonaniem. Nie widziałem żeby na Placu Defilad w Warszawie żołnierze biegali z miotłami i kubłami, tylko też po zakończeniu uroczystości wchodzi firma sprzątająca i robi porządek po konikach to chyba normalne w cywilizowanym świecie. Ambicje dziennikarskie sięgnęły bruku, tego samego bruku który zanieczyściły konie tak podziwiane i wychwalane jeszcze chwile temu.

suzuki
8 lat temu

Jak wychodzę ze swoim milusińskim, to na spacerze godzinnym potrafi postawić do pięciu klocków!

@
8 lat temu

Ja nie mogę…ale problem… było święto, dla wielu atrakcja, mieliśmy okazję zobaczyć jak wygląda ceremoniał przekazania sztandaru, ktoś się przy tym nieźle napracował,żeby taka uroczystość zrealizować wszyscy trafili na upał i dostali nieźle po tyłkach i ciągle źle…, że też się ludzi nie skarżą na MajOstaszki, festyny i inne takie, gdzie ulice pozamykane i syf dookoła. Konie narobiły…podobno byli ludzie wyznaczeni do posprzątania (zakład zieleni?) to ich należy atakować za brak czujności w przewidywanym miejscu. Dziwne, żeby policjant w trakcie świętowania sprzątał odchody po koniach – od tego mieli być dogadani ludzie.

Bonifacy
8 lat temu

A to ciekawe. Niby kupę nawaliły konie, a w gruncie rzeczy trzeba posprzątać … po psach xD

młody
8 lat temu

pani pewnie od moherowych beretów

Sprzątacz-zamiatacz
8 lat temu

Kogo ścigać za odchody po psach i po koniach, to wiem, ale kogo ścigać za odchody po gołębiach tego wam nie powiem.

Zyz
8 lat temu

Jaki żal

37
0
Napisz co o tym sądziszx