Spłonęło 25 ha zboża (wideo)

Udostępnij
Tweet

Ponad 25 hektarów zboża na pniu spłonęło we wtorek na pograniczu powiatów ostrowskiego i pleszewskiego. Do walki z ogniem zadysponowano 16 zastępów straży pożarnej, po 8 z każdego powiatu. Pożar rozpoczął się od dwóch przyczep ze słomą. Następnie wiatr rozprzestrzeniał płomienie na dużym obszarze. Strażacy chronili pobliskie domy i gospodarstwa by te nie ucierpiały w pożarze. Wstępne straty oszacowano na ponad 40 tys. zł.

+

[jwplayer mediaid=”68972″]

POLECANE NEWSY
Udostępnij
Tweet
Subskrybuj
Powiadom o

7 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
młody
9 lat temu

Ja jestem pod wrażeniem działań strażaków ze OSP Sobótki , którzy jako jedyni wjechali w pogorzelisko i gonili ogień.Trochę nawet ugasili ale wiatr się chyba obrócił i brakło im wody.Wrażenie robiło to że zdążyli zatankować auto u nas przy szkole i znowu wjechać w pole a inne wozy wężę rozwijały ,które jak widać na innych zdjęciach uległy zniszczeniu.Takie pożary to chyba gasi się z tego działa co mają do góry tak jak to robili strażacy ze Sobótki.

Gabrysia
9 lat temu

Strażacy chronili pobliskie domy???To gdzie byli jak mieszkańcy Bronowa na własną rękę gasili pożar ! Na pochwałę zasługuje jedynie OCHOTNICZA Straż Pożarna z Bronowa, którzy jako jedyni bronili aby ogień nie przedostał się na budynki. Reszta Straży broniła kawałka pola!!!!!!!!!!które i tak się spaliło! PARANOJA!

widz
9 lat temu

mnie tylko dziwi ze było 16 wozów strażackich a za ogniem po polu jezdził tylko jeden a inni stali na szosach i blokowali drogę gasili z drogii jak pożar był w polu dziwne jak dla mnie samolot mogli przysłać ale wyrazy uznania dle tego jednego wozu który pędził za ogniem w polu

rolnik
9 lat temu

naprawde dwa wozy były naprawde bardzo szybko i bez zastanowienia poszli w pole jeden wóz nawet poszedł za ogniem w głąb pola i z tłumił ogień niestety gdy wydawało sie ze sytuacja została opanowana obrócił się wiatr i wszystko poszło w lewo na bronów tragedia

Karolina
9 lat temu

Też tam byłam i to widziałam pożar szedł z wiatrem że masakra wszyscy strazacy zasłużyli na pochwały są bardzo odważni ale faktycznie tylko dwa stary były w polu i jeden ciągnik reszta wozów stała na szosie pewnie bez napędu na przód i bali sie wjechać

jan
9 lat temu

Widziałem ten pożar coś strasznego.Strażacy zjawili się bardzo szybko pierwsze dwie jednostki chyba ze Sobótki i Bieganina od razu wjechali w pole.Strażacy z Bieganina gasili pszenice a Sobótka poszła za ogniem który się rozprzestrzeniał w stronę zabudowań Bronowa.Gdy już się wydawało że pożar będzie opanowany obrócił się wiatr i wszystko poszło w lewo w stronę zabudowań.Pożar sie dalej nie rozprzestrzenił dalej dzięki rolnikom ktorzy oborali zboże i dalej już nie poszło.Był to bardzo potężny pożar który rozprzestrzeniał sie ekspresowo.Ale strażacy nie zawiedli a najbardziej na pochwały zasługują strażacy se Sobótki i Moszczanki oraz z Kowalewa którzy wjechali w pole(pogorzelisko) za ogniem reszta niestety mają nowsze samochody szosowe a nie terenowe

pawel
9 lat temu

Za ten strój „roboczy” panowie z Moszczanki powinni po uszach dostać…Straty spore, ale mogły być większe.Na straż zawsze można liczyć.

7
0
Napisz co o tym sądziszx