CUD, ŻE DZIECKU NIC SIĘ NIE STAŁO. SPRAWCA UCIEKŁ

CUD, ŻE DZIECKU NIC SIĘ NIE STAŁO. SPRAWCA UCIEKŁ

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło dziś chwilę po godzinie 16:00 pod jednym z domów w miejscowości Chojnik. Tylko ogromne szczęście sprawiło, że nie doszło do tragedii z udziałem dziecka. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia, pozostawiając po sobie urwane lusterko.

Według relacji osób poszkodowanych, do zdarzenia doszło około godziny 16:14 pod adresem Chojnik 66. Samochód, z którego korzystała rodzina, stał od kilku minut na poboczu z otwartymi drzwiami.

W tym czasie syn wyciągał z pojazdu swoje rzeczy. Sytuacja była statyczna — samochód nie poruszał się, a jego obrys nie zmienił się w momencie zdarzenia.

Nagle nadjeżdżający pojazd, jadący od strony Sośni, uderzył w otwarte drzwi zaparkowanego auta, mimo że pojazd znajdował się na poboczu już od dłuższego czasu.

To cud, że nie doszło do tragedii. Przez skrajną nieuwagę kierowca mógł doprowadzić do dramatu z udziałem dziecka — relacjonują bliscy poszkodowanych.

Po uderzeniu kierowca nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia, nie sprawdzając, czy nikomu nic się nie stało.

Na miejscu zdarzenia pozostał ważny ślad — urwane lusterko, które może pomóc w identyfikacji pojazdu.

Poszukiwany srebrny Citroën bez lusterka

Z ustaleń poszkodowanych wynika, że sprawcą może być kierowca srebrnego Citroëna, który po zdarzeniu:

  • nie ma jednego lusterka,
  • może mieć uszkodzony przód lub prawy bok,
  • odjechał z miejsca zdarzenia bez zatrzymania się.

Apel do świadków — każda minuta ma znaczenie

Osoby poszkodowane ponownie apelują o pomoc do wszystkich, którzy mogli widzieć zdarzenie lub posiadają nagrania z tego czasu.

Szczególnie ważne mogą być nagrania:

  • z wideorejestratorów samochodowych,
  • z monitoringu domowego lub firmowego,
  • obejmujące okolice Chojnik 66 w godzinach około 16:00–16:20.

Każda informacja może pomóc ustalić sprawcę i wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia.

👉 Udostępnijcie tę informację dalej — być może ktoś widział uszkodzonego srebrnego Citroëna bez lusterka lub posiada nagranie, które pomoże w ustaleniu sprawcy.

CZYTAJ  Policja szuka tej kobiety

👉 Udostępnijcie ten artykuł dalej — być może ktoś widział ten samochód lub posiada nagranie, które pomoże w ustaleniu sprawcy.

58 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Kurołap
17 dni temu

A ten czerwony to co to za auto że drzwi tak pod wiatr są otwierane?

332
odpowiada  Kurołap
17 dni temu

Meriwa

Zygi
odpowiada  Kurołap
17 dni temu

Meriva b

Kondor
odpowiada  Kurołap
17 dni temu

Opel Zafira

Motooooo
odpowiada  Kurołap
17 dni temu

Opel meriva B

Anonim
17 dni temu

Się patrzy czy nic nie jedzie zamień drzwi otworzysz

enen
odpowiada  Anonim
17 dni temu

Patrzył, nic nie jechało. Drzwi były otwarte dłuższy czas. Policja była na miejscu.

Staruch
odpowiada  enen
17 dni temu

Czyli skrajna nieodpowiedzialność. Nic nie jechsło a jednak jechało. Mandat dla kierowcy opla się należał

Kto pisze te bzdury
17 dni temu

Sprawcą jest ten który otwiera drzwi. Musi się upewnić że może to zrobić bezpiecznie.

enen
odpowiada  Kto pisze te bzdury
17 dni temu

Nie, sprawca był tem, który nadjechał. Drzwi były otwarte dłuższy czas. Dziecko otworzyło drzwi pod nadzorem rodzica. Policja także była na miejscu.

Ja
17 dni temu

Jaki sprawca? Dzieciak powinien się upewnić ze może otworzyć drzwi rozumiem ze szukacie w celu zwrotu kosztów uszkodzenia?

enen
odpowiada  Ja
17 dni temu

Dziecko się upewniło razem z tatą. Policja była na miejscu, sprawcą był nadjeżdżający samochód.

62
17 dni temu

zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości.!!!
1 Zatrzymaj i zaparuj bezpiecznie
2 „Opiekun” otwiera drzwi dziecku dbając o bezpieczeństwo
Poszukiwanie sprawcy pozostaw POLICJI której nie widać w miejscu zdarzenia

enen
odpowiada  62
17 dni temu

Policja była na miejscu. Auto było bezpiecznie zaparkowane, a dziecko wychodziło pod nadzorem rodzica.

Adekwatny
17 dni temu

Widzisz że jedzie samochód to nie wysiadasz.. Proste dużo winy moim zdaniem leży po ojcu że pozwolił wysiąść 🤷

enen
odpowiada  Adekwatny
17 dni temu

Nic nie jechało. Winy nie ma po stronie ojca, ani osób wysiadających. Policja była na miejscu.

bc
odpowiada  enen
17 dni temu

Jak nie jechało, skoro niby uderzyło w drzwi? Zdecyduj się.

zyg zag
17 dni temu

Z tego co widać to rodzice nie dopilnowali dziecka które otwarło drzwi o strony jezdni bezpośrednio przed nadjeżdżającym samochodem i tym sposobem spowodowało kolizje. Ten z Citroena pewnie był pod wpływem inaczej by nie uciekł. Parę lat temu w Ostrowie na ul Raszkowskiej kierowca otworzył drzwi w samochodzie i doprowadził do upadku rowerzystki i jej śmierci.

enen
odpowiada  zyg zag
17 dni temu

Rodzice dopilnowali. Drzwi były otwarte jakiś czas, dziecko nie wychodziło tylko zbierało rzeczy z auta. Policja była na miejscu, nie ma winy ze strony auta czerwonego.

zyg zag
odpowiada  enen
17 dni temu

Winy auta na pewno nie ma ale rodziców tak a policja nie jest nieomylna. To tak jak bym się położył na ulicy i po potraceniu przez samochód powiedział bym ze Ja tam już siedziałem od dłuższego czasu.

EWA
odpowiada  zyg zag
17 dni temu

Tak to prawda to była osoba z mojej rodziny

qwerty
17 dni temu

Jak się otwiera drzwi to trzeba patrzeć, czy coś nie jedzie, tak mówi przepis.

enen
odpowiada  qwerty
17 dni temu

Patrzył. Drzwi były otwarte już jakiś czas i nie wychodziły na jezdnie.

bc
odpowiada  enen
17 dni temu

Na zdjęciu wyraźnie widać, że drzwi jednak na jezdnię wystają.
„Drzwi były otwarte już jakiś czas”  – no i to jest właśnie główny problem.
Niby się upewnił, że nic nie jedzie, ale tak długo się grzebał, że jednak coś nadjechało.
A sytuację, czy coś nie nadjeżdża, powinien monitorować cały czas i w razie czego ponownie zamknąć drzwi.

Michał Głuś
17 dni temu

Ale przy wysiadaniu jest obowiązek upewnić się, czy można bezpiecznie wysiąść. Niezależnie od wieku. A jeśli to dziecko, to na dorosłego to przechodzi.

enen
odpowiada  Michał Głuś
17 dni temu

Każdy się upewnił. Drzwi nie wychodziły na jezdnię. Policja była na miejscu, nie ma w tym winy dziecka i dorosłego.

58
0
Napisz co o tym sądziszx