BMW spłonęło doszczętnie. Przypadek?

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło wczoraj, w Wielką Sobotę, około godziny 10:00 w Cekowie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego marki BMW.

Po dojeździe na miejsce ratownicy zastali już rozwinięty pożar pojazdu. Ogień obejmował znaczną część auta, dlatego strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia oraz wyeliminować zagrożenie dla otoczenia.

Do akcji zadysponowano łącznie trzy zastępy Ochotniczej oraz Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu zdarzenia obecni byli również policjanci, którzy zabezpieczali teren oraz ustalali wstępne okoliczności pożaru.

W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Samochód uległ jednak całkowitemu spaleniu.

Na ten moment nie są znane przyczyny pojawienia się ognia. Nie wiadomo, czy był to nieszczęśliwy przypadek, czy też doszło do awarii technicznej. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.

CZYTAJ  Ptasia grypa znowu atakuje. Wyznaczono obszary zagrożone
10 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Cytat z chłopaki nie płaczą
9 dni temu

A kto powiedział że to był przypadek?

Rycerz
9 dni temu

Gdzie maska, błotniki, ściana grodziowa, podłużnice? To wszystko z amelinium było, że się stopiło?

Jurogo II
odpowiada  Rycerz
9 dni temu

Tero bez maski błotników ścian grodziowych i podłużnic robiom auta jak byś nie wiedzioł.

Kondor
odpowiada  Rycerz
9 dni temu

Aluminium się nie pali

Jurgo
9 dni temu

Że przypodek? Nie sondze

Ewa
9 dni temu

ustawka?

Zulus jest tylko jeden
10 dni temu

Podłużnice też się zjaraly?,też są z aluminium

Anonim
10 dni temu

Gdzie drzwi?

Jack
odpowiada  Anonim
10 dni temu

nie było

onek
odpowiada  Anonim
9 dni temu

to cabriolet czyli bez drzwi

10
0
Napisz co o tym sądziszx