Potrącenie kobiety przy urzędzie. Dziwne tłumaczenie sprawczyni

Na alei Powstańców Wielkopolskich w Ostrowie Wielkopolskim, nieopodal urzędu miasta doszło do potrącenia kobiety. Od strony dawnego kina Komeda jechała fordem kobieta. Zbliżając się do przejścia dla pieszych dostrzegła osobę chcącą wejść na przejście.

Tłumaczyła policjantom, że przy naciskaniu hamulca jej fotel odsunął się do tyłu i kobiecie zabrakło nogi do pełnego wyhamowania. Natomiast według relacji świadków potrącenie było na tyle silne, że pieszą wybiło w górę i upadła przy krawężniku. Była przytomna, ale doznała rozcięcia głowy kwalifikującego się do zszycia.

Przed przyjazdem karetki kobieta mogła skorzystać z gościnności strażników miejskich, którzy zaprosili ją do swojego radiowozu.

Poszkodowaną przewieziono do szpitala. Kierująca fordem dodała na koniec, że autem jeździ od 1979 roku i do dzisiaj nie miała żadnego wypadku.

CZYTAJ  Pierwsza ofiara zimy

41 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Xxx
5 miesięcy temu

A samochodem jechała dwa razy w życiu w 1979r. Raz po egzaminie i drugi raz jak spowodowała wypadek

Mariolka
5 miesięcy temu

Od 79 roku? Czyli pani po 70-siątce. Może czas przesiąść się na autobus?

Muszę się wtrącać w dyskusję
5 miesięcy temu

To nie jest usprawiedliwianie sprawczyni, tylko takie problemy się zdarzają! Zwracam się do funkcjonariuszy policji w Ostrowie Wielkopolskim, aby sprawdzili prowadnice pod fotelem kierowcy u tej pani. Ja miałem podobną awarię w samochodzie, ale na szczęście nikogo nie potrąciłem i żadnego wypadku nie spowodowałem. Pod fotelem znajduje się mechanizm zatrzaskowy regulacji przysunięcia się, bądź oddalenia fotela od kierownicy. Kiedy łapie się za tą dźwignię z lewej strony to odciąga się trzpień z prowadnicy i reguluje odległość. Ale zdarza się, że trzpień może się złamać i fotel wtedy zaczyna jeździć – uciekając od kierownicy i pedałów w chwili przyspieszenia, oraz dogniatając kierowcę do kierownicy podczas hamowania.

Krzys
odpowiada  Muszę się wtrącać w dyskusję
5 miesięcy temu

Trafna uwaga coś takiego przeżyłem 👌

jan winnicki
5 miesięcy temu

kurka wodno – wszystkich tak bronicie czy pani sprawczyni ma fory ?
jest to wypadek. winny jest kierowca. piesza za swoja lekkomyslnosc juz poniosla kare. Fotel nie fotel. zawsze mozna skrecic. ominac. pomyslec. prawda ?

Katarzyna21
5 miesięcy temu

Po 70-dziesiątce zabierac prawko z automatu ja mam 65 i wiem jak to działa brak koncentracji na jezdzie,spowolnione ruchy,niedostosowanie do nowych przepisów i nowych rozwiązań na drogach

Michał
odpowiada  Katarzyna21
5 miesięcy temu

Głupia babo, ja mam 70 lat, nigdy stłuczki. Jeżdżę uważnie i ostrożnie. Przestrzegam przepisów. Najwięcej wypadków powodują młodzi idioci w mocnych maszynach.

Bat na ciebie
odpowiada  Katarzyna21
5 miesięcy temu

65 lat to ty powinnłaś jeszcze skakać na skakance a nie siedzieć we fotelu i narzekać że masz ograniczone ruchy

kier
odpowiada  Katarzyna21
5 miesięcy temu

Ja bym Tobie przy takim rozumowaniu, radził w takim wypadku, już od dzisiaj oddać prawko „z automatu !” Nie czekaj z tym do 70-dziesiątki !!!

Gosia
5 miesięcy temu

czyli jednocześnie przyznała się, że porusza się niesprawnym samochodem ?

Ciekawe
5 miesięcy temu

Brak istotnej informacji czy sprawczyni była trzeźwa ?

Zaleski
odpowiada  Ciekawe
5 miesięcy temu

A co ona maszynista?

Miłosz
5 miesięcy temu

Niby tak w nią przyjeb… że ją „wybiło w górę”, a na aucie zero uszkodzeń hmmm.
Piesi to jak święte krowy chodzą. Tak mają pierwszeństwo ale samochód jest samochodem, po naciśnięciu hamulca w miejscu nie staje, więc piesi mogli by jednak trochę uważac na tych przejściach.

Ostrowianka
5 miesięcy temu

Każdy kierowca wie że fotel w samochodzie nie jest na stałe w jednym miejscu lecz przesuwany i wystarczy nie wiele aby „wyskoczył ” z danego zaczepu . Autor tego zdarzenia może sam sprawdzi zanim napisze o „dziwnym tłumaczeniu sprawczyni ” . W tym całym zdarzeniu niestety karetka tak się zatrzymała ( co widać) że utrudniała ruch innym uczestnikom ruchu . Opisywanie iż poszkodowana została „wybita do góry ” to skrajna przesada z uwagi na brak oznak na samochodzie sprawczyni potrącenia .

Lividium
5 miesięcy temu

teraz wiemy ze po ostatniej ulewie radiowozu nie zalało

41
0
Napisz co o tym sądziszx