Galeria Ostrovia prawie poszła z dymem

Udostępnij
Tweet

Spokojną noc ostrowskich strażaków zaburzył alarm przeciwpożarowy w galerii Ostrovia. Automatyczne zgłoszenie z centralki wpłynęło o godzinie 1:09. Zazwyczaj w takich przypadkach były to fałszywe alarmy spowodowane niezamierzonym zadymieniem lub prowadzonymi pracami remontowymi. Ale nie tym razem.

Na miejsce wysłano dwa wozy gaśnicze oraz samochód z podnośnikiem. Na miejscu czekał już pracownik ochrony, który poinformował strażaków, że źródło zadymienia znajduje się w punkcie KFC w części gastronomicznej. Strażacy weszli do środka w aparatach ochrony dróg oddechowych. Kiedy dotarli do punktu KFC zobaczyli, że źródłem problemu jest frytkownica. Znajdujący się w jej wnętrzu olej powodował duże zadymienie.

Włączono system oddymiania. Następnie odłączono frytkownicę od prądu i wyniesiono na zewnątrz. Na ten moment nie wiadomo czy ktoś zapomniał ją wyłączyć czy doszło do awarii. Zastanawia fakt, że wciąż znajdował się w niej olej, co rodzi pytanie jak często jest wymieniany.

Dobrze, że nikomu nie przyszło do głowy, żeby wlać do frytkownicy wodę.

https://www.youtube.com/watch?v=GAJ_yiyNTvQ

POLECANE NEWSY
Udostępnij
Tweet
Subskrybuj
Powiadom o

44 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maniek
2 lat temu

Piasku mogli nasypac

Beata
2 lat temu

Ja ostatnio się zatrułam u „ brudasów “ w rynku , te mięso mieszane… Ale mnie brzuch potem bolał. Dziwię się że oni wciąż jeszcze tyle klientów mają?

Ala
2 lat temu

Jak można tam cokolwiek zjeść???!!! Lepiej już suchą bułką głód oszukać. A rodzice jeszcze dzieciom pozwalają to jeść. Okropność.

Obserwator
2 lat temu

Olej by się spalił po 3 porcjach frytek w gastronomii używa się frytury która nie zużywa się po dniu pracy widać że ludzie mają mało wiedzy na temat gastronomi i głupio komentują że stary olej itp

bc
odpowiada  Obserwator
2 lat temu

No to stara frytura. Wielka mi różnica!

Bzdura.
2 lat temu

Do redakcji.
Szkoda że nikt nie wlał wody do frytkownicy.
1. Na pewno generalne sprzątanie kuchni,
2. W koncu olej byłby świeży.
Ja tu widziałbym same plusy. Nikomu by się nic nie stało, tylko olej by wypłynął z frytkownicy.

xyz
2 lat temu

Debili nie brakuje, widze ,że mama smaży na patelni , co za tępa kiła

Alberto
2 lat temu

Kupuje na sieci, bo w gallerach coraz mniej sklepów.

Harry
2 lat temu

Nikt z Was nie pomyśli o tym, że olej wymienia się rano gdy jest zimny?

tom
2 lat temu

Do gruby Garbus…..
Gardzisz ludźmi?spojrz w lustro.

Dabka
2 lat temu

Teraz widzicie co za świństwa tam dają do jedzenia

44
0
Napisz co o tym sądziszx