Zerwał banery kandydata z PiS

W poniedziałek około godziny 23.30 nieznany sprawca zerwał co najmniej 12 banerów wyborczych kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Te wisiały bez formalnych zgód na barierach wzdłuż ulicy Limanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim.

Mężczyzna w wieku około 20-30 lat ubrany w jasne spodnie, czarną obcisłą bluzę, czapkę z daszkiem i jasne buty szedł od strony Piasków w stronę centrum miasta.

Policja prowadzi postępowanie zmierzające do namierzenia sprawcy.

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Ostrów znowu zalany (ZDJĘCIA)
Subskrybuj
Powiadom o

123 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Zbigniewus
9 dni temu

Brawo dla tego pana.

Andre
odpowiada  Zbigniewus
8 dni temu

Racja .brawo.

Punisher
9 dni temu

Prawo to ten kandydat ma w nazwie swojej partii i w dudzie…
A dla porządkowego szacun

Robert Pasik
9 dni temu

Skoro wiszą nie legalnie to już szkieletor Pisowskich świń i pacholczyk sprzątać to łajno czarneckiego złodzieja .Mam nadzieją że tam to ścixxwo nie dostanie się z tej kadencji

WIT
odpowiada  Robert Pasik
9 dni temu

Platfusy to już potrafią tylko hejtować

DON.
odpowiada  WIT
7 dni temu

PARTIA OSZUSTÓW

Iza
odpowiada  DON.
6 dni temu

Ludzie czytają te wypociny platfusow, no i cóż RĘCE OPADAJĄ .

alterego
9 dni temu

tylko idxxta zachowuje sie jak cham . Ale co sie spodziewać po elektoracie platfusów!

Z cyklu "pisowskie kryształy"
9 dni temu

Prokuratura Okręgowa w Zamościu w dniu 21 lutego 2024 roku skierowała do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu posła do Parlamentu Europejskiego Ryszarda Cz.
Eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki podejrzewany jest o „niekorzystne rozporządzanie mieniem znacznej wartości”, na szkodę Parlamentu Europejskiego. Chodzi o przestępstwo oszustwa opisane w art. 286 par kodeksu karnego.
Kwota, o której informują śledczy, to 203 167 euro. Ze względu na znaczną wartość Czarneckiemu grozi aż 10 lat więzienia.
To przełom, bo z dotychczasowych ustaleń mediów wynikało, że eurodeputowany PiS musiał zwrócić Parlamentowi Europejskiemu o połowę mniej – ok. 100 tys. euro. Na tyle miał oszukać PE, rozliczając tzw. kilometrówki, czyli dokumenty pozwalające na zwrot kosztów podróży. Na papierze wydłużał swoją podróż, by dostać większe zwroty, podawał też numery rejestracyjne pojazdów, które do niego nie należały.

Zosia
odpowiada  Z cyklu "pisowskie kryształy"
9 dni temu

I co i nic, takie mamy prawo, do duxxx

alterego
odpowiada  Z cyklu "pisowskie kryształy"
9 dni temu

Popatrz na swoich patoliidoli z platformy! Tam prosto z aresztu trafiają do parlamentu europejskiego,już niewspomnę o łapówkarzu Grodzkim .Cała platforma to antypolskie śxxxrwo.A elektora platformy to ixxxcyle!

KAROLUS
odpowiada  Z cyklu "pisowskie kryształy"
9 dni temu

PO = PARTIA OSZUSTW !!!

Rafał
9 dni temu

Tzw. Język miłości tuskowych wyborców spod 8 gwiazdek

Bolec stolec kolec
9 dni temu

Ale chcą złapać sprawcę czego? Poza, spore są nielegalnie powieszone więc kolega nieco posprzątał żeby przywrócić widoczność. Nagrodę mu dać a nie ścigać

Marek
9 dni temu

Namieszał śmieci ciekawe czy posprząta. Banerów jak pani od klimkowej Lewandowska banerów całe miasto o wynik marny

Kazimierz
10 dni temu

No i bardzo dobrze

Jaimon Lidsey
10 dni temu

Jaki sprawca? Proszę precyzyjnie formułować prezentowane treści. Po prostu przywrócił stan zgodny z prawem. Banery wisiały nielegalnie to temat załatwił. Jakbyśmy czekali na służby to do wyborów ich nie usunąć. Ma gościu u mnie duży browar. A obatel razem z naszczalnikiem niech spier$ala z tego miasta.

123
0
Napisz co o tym sądziszx