Noworodek w oknie życia

Ostrowskie Okno Życia kolejny raz zdało egzamin. Wczoraj został porzucony w nim noworodek. Okres jest szczególny, bo przed Świętami Bożego Narodzenia. Jest to chłopiec z donoszonej ciąży. Trafił na oddział neonatologiczny. Waży 3300 g.

Okno Życia w Ostrowie Wielkopolskim znajduje się przy ulicy Gimnazjalnej w budynku należącym do zgromadzenia sióstr Elżbietanek. Kiedy ktoś otworzy drzwi, rozlega się alarm u sióstr. Natychmiast podążają do okna, skąd ze specjalnego łóżeczka wyciągają dziecko. Następnie przekazywane jest pod opiekę lekarską, gdzie wykonywana jest dokładna diagnostyka i opieka.

POLECANE NEWSY
26 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ostrowianin
6 miesięcy temu

Lepiej tam niż w śmieciach

KOT
6 miesięcy temu

na pewno znajdzie kochających rodziców, tyle małżeństw nie może mieć dziecka…a ten maluszek urodził się niemal w przeddzień Wigilii ! Powinien mieć na imię Adam. Zdrowia dla chłopaczka i oby szybko trafił do kochającej rodziny

Xxx
6 miesięcy temu

Super ze żywe to wielki sukces

do tymek
6 miesięcy temu

Nie masz racji. Niby można oddać dziecko do adopcji, ale może to grozić nawet śmiercią. Pielęgniarki wcale nie są takie idealne i nie chcą się zajmować taka kobietą, bo „co to za matka, która oddaje swoje dziecko”. Jedna koleżanka prawie przez to umarła, bo miała krwotok i nie miała siły nawet się kłócić z nimi. Oczywiście żadna z pielęgniarek nie została ukarana.
Więc lepiej, że są takie anonimowe okna, gdzie nikt kobiety nie osądza.

Jon
6 miesięcy temu

Zakonnice też mogą swoje dziecka podrzucić do tych okien i w sumie dlatego one są.

Do Fela
6 miesięcy temu

Jezus Cię kocha.

NO RESPECT
6 miesięcy temu

Takie sytuacje, podobnie jak aborcje, prawie zawsze wiążą się z ludzkimi dramatami lub się nimi stają. Nikt mi nie wmówi, że to nie siedzi później w psychice kobiety, nawet takiej wywodzącej się z totalnej patologii. Okno życia to wspaniała sprawa i o żadnym ściganiu karnym nie powinno być mowy. Dziecko jest przecież zostawione w bezpiecznych warunkach. Jeżeli dzięki takiemu oknu chociaż jeden noworodek nie skończył na śmietniku czy w dworcowej toalecie, to już było warto. Są osoby, które nie nadają się na rodzica, a są takie, które byłyby świetnymi rodzicami, a nie mogą mieć dzieci. To tak trochę jak z przeszczepami organów po śmierci. Jeżeli można sprawić, że skutek tragedii będzie dla kogoś innego przyczyną szczęścia, to należy tak zrobić. Znam osobiście wspaniałe rodziny zastępcze i adopcyjne, które stworzyły dzieciom szczęśliwy dom. I należy o tym pisać, żeby w podbramkowej sytuacji aborcja nie wydawała się jedynym wyjściem z sytuacji.

Fela
6 miesięcy temu

Środki antykoncepcyjne jak już, to.powinny być za darmo, a zresztą osoba z problemami psychicznymi, nie pomyśli żeby się zabezpieczyć. aborcji zakazują, a przecież i tak gdyby okien nie bylo to i tak kobiety by się skrobaly, a zresztą mimo okien i tak zdarzają się morderstwa noworodków w głowę żadnej kobiecie nikt nie wejdzie…

Fela
6 miesięcy temu

Sama sobie, zrobiłam dziecko, z byle kim bo choruje na ostrą depresje ,z myśli samobójczymi. Osoby chore są nikomu niepotrzebne i nawet niemialam do siebie bliskiej kochającej osoby. Aborcję powinny być, po co jakieś dziecko ma być niechciane, niekochane. Podobnie jak ja z tą choroba ,nikomu niepotrzebna i dla nikogo nieważna.

tymek
6 miesięcy temu

Oddanie dziecka do tego okna to kłopot przede wszystkim dla matki. Przecież będą ją szukać aby postawić zarzuty za porzucenie… Edukacja przede wszystkim, po porodzie można oddać do adopcji a nie jakieś okna życia, co to XX lecie międzywojenne, że noworodki po śmietnikach masowo leżały?

26
0
Napisz co o tym sądziszx