Tym razem na słynnym rondzie bankowym zderzyły się bmw i autobus MZK. BMW pewnie wjechało na rondo. Od strony ulicy Kościuszki kierowca miejskiego autobusu MZK wyjechał, jakby nie spodziewając się dość sporej prędkości osobówki. Kierowca BMW teoretycznie mógł wyhamować, ale mu nie wyszło. Zresztą zobaczcie sami.
Zderzenie BMW i MZK na Rondzie Bankowym
do –> Tytan „Tu nie było żadnej próby wyłudzenia…” Wyłudzić to można od kogoś np. pieniądze, a tu mogło lub nie było wymuszenia.
Stare BMW, więc walił, ale tak by sobie krzywdy nie zrobić, swoją drogą powinni być obydwaj ukarani
Wiekszość kolizji na tym rondzie jest spowodowana totalnym brakiem kultury na drodze. jeden popełnia błąd a drugi nie odpuśći bo jest przecież lepszy no i jego fura jest szybka. jak można poruszać sie po rondzie z taka predkiscią. a ciezarowki i autobusy w godzinach szczytu jak na siłe nie wjadą to nikt nie odpuśći.takim narodem zakochanym w sobie jesteśmy.
Kierunkowskaz włączył dopiero w 0:03 przed zjazdem na wprost.
Kierowca autobusu wymusił pierwszeństwo
Przepisy przepisami, ale istnieje jeszcze coś takiego jak kultura na drodze, ale u Nas to nie występuje, większość nie wie co to jest, jeździe sobie do Anglii, tam ronda są dużo większe i jakoś ludzie w większości potrafią po nich się poruszać, przepuścić, ustąpić itp. ale nie w Polsce, u Nas ciągle jak w jakimś chlewie, jak w chlewie o******m g****m, masakra …
PS Niby wina autobusu – wymuszenie pierwszeństwa na BMW, ale swoją drogą kto o zdrowych myślach i posiadających choć trochę wyobraźni jeździ tak szybko po rondzie, szczególnie tym, przyciągającym jak magnes idiotów to osobna sprawa …
Dlaczego większość ludzi nie potrafi czytać znaków? Przecież gość z Chopina wyjeżdża z pasa, który uprawnia go do jazdy na wprost, w Kościuszki albo Głogowska. Jak chciał zawrócić na rondzie to ewidentnie znaki pokazują, że powinienem zająć pas lewy. Kierowca autobusu sugerując się znakami, A doskonale pewnie je zna bo ciągle tam jeździ, stwierdził że gość ciśnie na wprost i że będzie przed nim. Niestety bmw jechało za szybko i stało się
Ludzie dajcie sobie już spokój z tymi stereotypami z bmw itd. Widać ze kierowca bmw normalnie wjechał na rondo upewniając się czy z lewej strony nie wymusi nikomu pierwszeństwa, a kierowca autobusu widać ze stoi jak krowa na polu i rusza gdy bmw jest już połowie ronda, kierowca osobówki chciał jechać prosto w ul. Wrocławska ale gdy zauważył ze kierowca MZK wymusza mu pierwszeństwo uciekał w lewo żeby uniknąć poważnej kolizji. Tyle w temacie
a czy ktoś widzi, że kierowca bmw ma właczony migacz sugerujący, że chce jechać w prawo a nie prosto?? ten moment wykożystał autobus!! a naprawde ciężko takim pojazdem żwawo sie poruszać! zwłaszcza po rądzie!!
kierowca autobusu myślał ze ma 500 koni pod sobą to myślał ze zdarzy




