Grzeszczyk o faszystach i nazistach

Udostępnij
Tweet

Damian Grzeszczyk, kandydat popierany przez PO i .Nowoczesną w wyborach na Prezydenta Ostrowa Wlkp. zaprezentował swoje kolejne przemyślenia. Tym razem na tapetę wziął edukację. Podczas spotkania jeden z aktywistów widywanych, wspólnie z Grzeszczykiem, pod Sądem, wspólnie broniących „Wolnych Sądów” zadał takie oto pytanie. Odpowiedź jest również ciekawa.

+

Pan był na uroczystościach upamiętniających wybuch Powstania Warszawskiego. Widział pan tych nazistów skandujących hasła i towarzyszące im dzieci. Wśród tych nazistów były dzieci ewidentnie w wieku szkoły podstawowej. Wiem, że to jest zadanie państwa, ale czy szkoła sama z siebie nie może coś zrobić, żeby utrudnić penetrację szkół przez agendy nazistowskie? – zapytał aktywny działacz walczący o „Wolne Sądy” na terenie Ostrowa Wlkp.

– Przede wszystkim jest to duży problem. Ale jest to problem wynikający ze światopoglądu różnych ludzi. Jako prezydent miasta, no wszyscy mieszkańcy muszą być w orbicie naszych zainteresowań. Ale nie możemy pozwolić sobie na naruszanie przepisów prawa. Dopóki nie naruszają pewnych norm obyczajowych, przepisów prawa, no, nie możemy ingerować. Natomiast w szkole to jest program tak jak pan powiedział, narzucony przez ministerstwo. Musimy go realizować. Natomiast jeżeli nauczyciele, pedagodzy zauważą pewne zachowania odbiegające od norm, to od tego są określone instrumenty prawne.

Nie możemy zakazać określonych wpływów. Możemy je jedynie monitorować, możemy reagować na określone zachowania. Jeżeli dziecko przyjdzie w jakiejś koszuli, koszulce obrażającej kogoś, należy zareagować.

Ja uważam, że jest złym słowem używanie słowa naziści, dlatego, że to się kojarzy z II Wojną Światową. Prędzej bym powiedział faszyści, lecz to też może się kojarzyć z Włochami. Jestem daleki od używania tego typu słów w odniesieniu do takich osób. Oni mają prawo, żeby demonstrować swoje zdanie.

CZYTAJ  Zwolnione z pracy za brak staników

Przed wojną były określone ruchy, Endecja, ONR. To się odradza. Ale to nie jest rolą samorządu, żeby przeciw temu przeciwdziałać. To jest rolą państwa. Rola służb bezpieczeństwa. Osoby o określonych poglądach mogą się stać wartościowe dla miasta.

Nie możemy ich negować, dlatego, że ktoś może tak jak na tych uroczystościach z okazji upamiętniających wybuch powstania warszawskiego. Oni demonstrują swoje zdanie. Mają do tego pełne prawo. Mają. Póki kogoś nie atakują, to nie możemy nic zrobić. Ale to nie oznacza naszego przyzwolenia. Jeśli przekroczą pewne normy, to od tego są służby bezpieczeństwa. – odpowiedział Damian Grzeszczyk, kandydat na prezydenta Ostrowa Wlkp.

POLECANE NEWSY
Udostępnij
Tweet
Subskrybuj
Powiadom o
75 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Waldek
5 lat temu

Znajdą się jacyś idioci którzy zagłosują na takiego głupka co na Patriotów mówi faszyści? To jest zakłamywanie historii

Zastanów się
5 lat temu

Sprawdzcie sobie za czyich rządów PKB rosło najbardziej. Odpowiedź jest prosta, za SLD.

Zen
odpowiada  Zastanów się
5 lat temu

Samochód przy ruszaniu też pobiera najwięcej paliwa.

XYZ
5 lat temu

Kolego Grzeszczyk ogarnij się!!! Co Ty człowieku wygadujesz za bzdury.

75
0
Napisz co o tym sądziszx