OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Minister sportu o hali przy Kusocińskiego i wpadeczka na konferencji

Minister sportu o hali przy Kusocińskiego i wpadeczka na konferencji

W czwartek do Ostrowa Wielkopolskiego przyjechał Minister Sportu Jakub Rutnicki – „Wielki Krasnoludek”, bo tak nazwał go poseł Jarosław Urbaniak, mówiąc, że minister mierzy 205 centymetrów.

Jak są sukcesy to pierś do medalu wypina w Ostrowie pani prezydent. Jak są kłopoty to wiadomo… wina Tuska, rządu i nie daj Boże posłów Koalicji Obywatelskiej. Jak są sukcesy i jest samorządowiec, a Państwo (dziennikarze – red.) dopytują jak to jest naprawdę, to pojawiają się słynne krasnoludki. Chciałem państwu przedstawić, dość duży krasnoludek, minister sportu Jakub Rutnicki – rozpoczął konferencję Jarosław Urbaniak.

Na co prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek odpowiedziała:

Szkoda, że w tych spotkaniach nie uwzględniono obecności przedstawicieli naszego samorządu, bo w gronie zaproszonych burmistrzów i wójtów, to byłaby doskonała okazja do merytorycznego dialogu. Jako samorząd, który na co dzień buduje i utrzymuje infrastrukturę sportową, mamy o czym rozmawiać z resortem – od naszych planów na kolejne inwestycje, po wyzwania, przed którymi stoją ostrowskie kluby walczące o wsparcie, m.in. ze strony spółek Skarbu Państwa.

Minister sportu, pochodzący z wielkopolskich Pniew, zaliczył delikatną wpadkę.

Witam Państwa w Ostrowie Wielkopolskim. (…) Dziś będę spotykać się z przedstawicielami Stali Gorzów, wielkich legend…

Ktoś wtedy z sali powiedział: Stali Ostrów! 

Wtedy pojawiły się odgłosy wyrażające oburzenie. Następnie minister powiedział, że dwa ostrowskie kluby, koszykarska Stal Ostrów oraz lekkoatletyka razem ubiegają się o ponad 300 tysięcy z ministerialnych środków i mają dużą szansę na ich otrzymanie. Z tych pieniędzy będą mogli opłacić wynajem np. hali sportowej, kupić sprzęt czy dołożyć do pensji trenera. Wszystko to w ramach programu „KLUB PRO”.

Następnie minister sportu odniósł się do cuchnącego problemu, który dotyczy obiektu przy ulicy Kusocińskiego, a który to jest w rękach prywatnych. Pierwotnie odpowiadali za niego Marcin Napierała, związany z branżą utylizacji nośników danych typu płyty DVD oraz Paweł Matuszewski znany z branży rolniczej – skup bydła – a obecnie zaangażowany w branżę deweloperską na terenie Hiszpanii.

CZYTAJ  KPR Ostrovia apeluje o kolejne środki. Czy mieszkańcy mają finansować sportowe ambicje?

Przypomnijmy, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości, w blasku fleszy, spółka prowadzona przez obu panów otrzymała pieniądze na modernizację hali przy ulicy Kusocińskiego. Prace budowlane szły z pewnymi przerwami, aż od pewnego czasu znowu stanęły. W międzyczasie powstał apartamentowiec przy Rondzie Bankowym, gdzie inwestorem jest Marcin Napierała.

Nieoficjalnie mówi się, że Paweł Matuszewski szuka kogoś kto odkupi udział Napierały z hali przy Kusocińskiego.

My jesteśmy otwarci, ale piłka jest po stronie beneficjentów. Jest problem jeśli chodzi o właścicieli, w jaki sposób się dogadają. Ja apeluję, żeby tę inwestycję dokończyć. Jeśli nie będzie ta inwestycha realizowana i dokończona, to pieniądze przekazane przez Ministerstwo będą musiały zostać zwrócone. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Rozmawiamy z tymi osobami, które otrzymały pieniądze z Ministerstwa. Mam nadzieję, że spór zakończy się pomiędzy osobami, które aplikowały o te pieniądze i uda się dokończyć inwestycję. Takie sytuacje nie mogą trwać w nieskończoność. Tu musi być szybka decyzja. Jeśli inwestycja nie jest dokończona, bo to są pieniądze nas wszystkich podatników, będą musiały zostać zwrócone. Inwestycja była realizowana kilka lat temu i ja to odziedziczyłem. Najlepszym inwestorem są samorządy i wtedy wiadomo, że inwestycja będzie zrealizowana. – mówił minister Jakub Rutnicki.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
48 komentarzy
Mieszkaniec
2 miesięcy temu

Historia Stali i jej obiektów zniszczona w niesamowicie ohydny sposób
Najpierw RKS Stal z Panią od bezpiecznego długu, teraz obecna Stal, hali nie ma, klubu nie ma, niczego nie ma,
Niech ten minister pokaże co potrafi i odzyska naszą kasę bo chyba każdy chciał by sobie dostać 5 baniek

marko
2 miesięcy temu

Ministerstwo Sportu czyli instytucja zupełnie niepotrzebna stworzona jako miejsce „pracy” dla setek (tysięcy?) darmozjadów…

Albin
odpowiada  marko
2 miesięcy temu

A ilu ministrów bez teki, a jedna ministra jest od ” Społeczeństwa Obywatelskiego” naprawdę trudno nawet gdybać, co ona tam robi, ale dobra kasa jest, kierowca, samochód itd. U prezydenta jest gigantyczna przechowalnia ” działaczy, ekspertów, doradztwów” kto za to wszystko płaci? my , o banku Glapińskiego,,to nawet pisać się nie chce, także wszedzie są darmozjady.

Roman
odpowiada  Albin
2 miesięcy temu

A policz Sobie ile jest ministerstw.
Ilość kancelarii prezydenta do do tego mały pikuś.

PiS PO jedno zło
odpowiada  marko
2 miesięcy temu

Setki w samym ministerstwie z całą pewnością! Każde ministerstwo to zasobne koryto a do tego dochodzą koryta zależne od ministerstwa w terenie rozmaite związki sportowe turystyczne hojnie pasione z naszej kasy, więc w skali kraju uważam że są to szacowane przez Ciebie tysiące miejsc żeru. To dramat jest, ludzie myślą że bez wsparcia legendarnego państwa nie będzie sukcesów sportowych. Otóż będą, większe i o wiele tańsze dla naszych kieszeni. Niektórzy do dziś myślą że bez państwa nie będzie co jeść:) jakoś po upadku PRL i państwowych piekarni chleba nie brakuje a nawet jest o wiele większy wybór. Tak samo byłoby że sportem. Worek medali z każdej olimpiady i to bez plądrowania naszych kieszeni.

proobywatelscy
2 miesięcy temu

Może, trochę z historii tego obiektu. Którego z radnych siostra zakupiła obiekt???

PiS PO jedno zło
odpowiada  proobywatelscy
2 miesięcy temu

„Długi są bezpieczne”. Świetnie odnalazła by się w PiS:)

Roman
2 miesięcy temu

Sport nie powinien mieć odcieni politycznych.
Szkoda, a jednak ma.

nic śmiesznego
2 miesięcy temu

Tak dla przypomnienia , w tym 2026 roku ma się rozpocząć budowa obwodnicy na odcinku Przygodzice – Ostrzeszów , budowa zalewu Grabów – Rososzyca co z CPK , fabryką Łucznik w Radomiu , drugą linią produkcyjną armatohałbic Krab i wiele wiele innych inwestycji a nie wyciągać łapki po pożyczki z UNI i zajmowanie się pierdołami ! Nasze Kraby będą zastąpione przez Ukraińskie aby było śmieszniej budowane w Polsce …

Bezrobotny
2 miesięcy temu

Zróbcie coś żeby w Ostrowie powstały zakłady pracy a nie tylko kilka zakładów które żerują na ludziach i płacą minimum szkoda pieniędzy na sport

KokoDżambo
odpowiada  Bezrobotny
2 miesięcy temu

Też możesz coś zrobić. Otwórz zakład pracy, zatrudnij ludzi, płać im w złocie. To bardzo proste.

Roman
odpowiada  KokoDżambo
2 miesięcy temu

albo w kryptowalucie

Filip2
odpowiada  Bezrobotny
2 miesięcy temu

Zakład pracy to jest taka instytucja, której głównym założeniem jest (jak sama nazwa wskazuje) dawanie pracy? No i rozumiem, że bez 8 tysi na rączkę to nawet nie podchodzisz z kijem? Wolisz piwko przed TV z Republiką. Po prostu się cenisz.

PrzyszłyWyborca
2 miesięcy temu

Cóż, te przepite twarze „lokalsów” i Jarek w trakcie kurcji odchudzjącej przed wyborami… Smutne, ale pamiętajmy.

Marta
2 miesięcy temu

Ministrstwo sportu jest zbędne. Do likwidacji jak w Argentynie.

PiS PO jedno zło
odpowiada  Marta
2 miesięcy temu

10/10.
I co ciekawsze – jestem głęboko przekonany, nawet pewien, że medali nasi sportowcy zdobywali by dużo więcej!

Traxx
odpowiada  Marta
2 miesięcy temu

generalnie to oni w ogóle są zbędni.

Prezes Ostrowskiej Współki
2 miesięcy temu

Jarosław wstyd dla Ostrowa Urbaniak powinien przestać bajerować ludzi.

Jababa
2 miesięcy temu

I czego ten pan Urbaniak znowu biadoli? Zaprosił pana ministra,to niech go przyjmuje. Na co mu pani prezydent?

48
0
Napisz co o tym sądziszx
×