OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Nie żyje ostrowski żużlowiec

We wtorek 14 sierpnia dotarła tragiczna wiadomość dla środowiska żużlowego. Nie żyje Tomasz Jędrzejak pochodzący spod Ostrowa Wielkopolskiego. Według nieoficjalnych informacji “Ogór” powiesił się. Ciało znaleziono w przydomowym garażu. Miał 39 lat.

+

Za kilka dni miał wystąpić w meczu Stali Rzeszów przeciwko TŻ Ostrovi. Był wychowankiem Iskry Ostrów – Tomasz Jędrzejak Popularny „Ogór” przez siedem sezonów związany był z ostrowskim żużlem (1996-1999 i 2004-2006). W sezonie 2012 wywalczył tytuł Indywidualnego Mistrza Polski.

Tomek Jędrzejak odnosił spektakularne sukcesy zdobywając mistrzowskie laury indywidualnie i drużynowo. W bieżącym sezonie zdecydował się na starty w drugoligowej Stali Rzeszów i szybko stał się najskuteczniejszym jeźdźcem 2. Ligi Żużlowej. Choć wielu kibiców miało do Niego żal, że nie wrócił do Ostrowa, to jednak wszyscy chcieliśmy w najbliższą niedzielę oglądać Jego pojedynki z naszymi żużlowcami. Tak się niestety nie stanie…

76 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jony
2 lat temu

A komu tu współczuc ludzie placzecie bo jakiemus zuzlowcowi o***balo

Edyta
2 lat temu

Normalny człowiek się nie wiesza trzeba mieć odwagę to zrobic

inez
2 lat temu

Dzialacze ostrowskiego żużlowa są żenujący chcą wykorzystać słabość Rzeszowa to ogromna tragedia dla nas wszystkich ja bojkotują i na żużel nie pójdę tylko na cmentarz oddamy hołd jeszcze raz MISTRZOWI Tomku pamiętam jak zbierales pieniądze do puszki z Karolkiem w długich włosach mam jeszcze zdjecie syna z toba to dla nas wielki prezent i pamiec widze jak rodzice biegli jak się przewrociles zatroskani zbierz teraz drużynę niebios i jedź dla swoich kibiców spoczywaj w pokoju

Żal i smutno
2 lat temu

… czasem mówimy „jestem w szoku”…tym razem naprawdę jestem.

Znałam Pana Tomasza z zupełnie innej strony, nie tylko jako żużlowca.
Gdy przychodził do szkoły odebrać córkę, nikt by nie pomyślał, że to mistrz, gwiazda, celebryta…. zawsze skromny, uśmiechnięty, nie wynosił się ani nie popisywał. Urzekające było to, jak oddany był dla swojej rodziny…
Był bardzo wrażliwym człowiekiem, i myślę, że nie mógł udźwignąć tych durnych oskarżeń, że niby jest zdrajcą…że wybrał Wrocław Rzeszow czy inne drużyny…
Nie, Tomek wybierał godne życie dla swojej rodziny, którą utrzymywał, o której los martwił się, bo wiadomo jak kruche jest życie sportowca, tym bardziej żużlowców… każdy wyjazd na tor to ryzyko wypadku, urazu, kontuzji czy kalectwa.
Dlaczego ludzie są tacy i oceniają czyjeś decyzje oskarżając o zdradę? Dlaczego nie pomyślą, że z jakiegoś powodu podejmuje się taką a nie inną decyzję czy dokonuje wyboru…?

Panie Tomaszu, zabrakło słów…zostanie Pan w naszej pamięci, w sercach, na czarnym torze, na ostrowskim stadionie który powinien nazywać się Pana nazwiskiem…w spojrzeniu Pańskich córek, zwłaszcza w Oliwii, w której zaszczepił Pan pasję rywalizacji i sportowego ducha.
…żałuję, że nic już nie mogę zrobić, że jako fani żużla nie jesteśmy w stanie przywrócić Pana do życia…
Tak przykro… Mistrzu…

Ostrów wlkp
2 lat temu

Chłopak od nas odszedł a działacze ostrowskiego klubu nie mają za grosz taktu ani wspolczucia organizując jakby nigdy nic mecz w niedzielę pod przykrywka ze niby w hołdzie Tomkowi.. Każdy który go znal żyje teraz ta tragedia a nie meczem, ktory jak zdrowy rozsadek podpowiada należałoby przełożyć. I jak już emocje opadną z hołdem go odbyć. Ale jak widać dla niektórych nie ma.to znaczenia.. Ukłon w.stronę Rzeszowskiego klubu który tak właśnie uważa..

Crampers
odpowiada  Crampers
2 lat temu

Nie jestem psyhiatrą zgadza się, ale tak jak wielu ludzi miałem problemy i natury rzeczowej i zdrowotnej niewiele mi brakowało do tego bym był bankrutem na wózku inwalidzkim ale jakoś nawet przez moment nie myślałem by że sobą skończyć. Tak więc nie praw mi tu PIERDÓŁ o ciężkim życiu bo mnie to nie rusza.

adam
2 lat temu

Teraz Tomek to juz niebianskiej lidze jezdzisz… Ile tam legend zuzla..napewno stworzycie dobra ekipe. Tak sobie mysle ze moze jeden z sektorow naszego stadionu nazwac Twoim imieniem?Nigdy nie bylem jakims wielkim kibicem ale byles Nasz.I to gdziekolwiek jezdziles.Mam nadzieje ze znalazles spokoj.Mam nadzieje ze Twoje dzieci jakos to przezyja…Tu widze minus Twojej decyzji ale nie jestem od sadzenia.Zegnaj Tomasz.

Michał
2 lat temu

pamiętam jak zaczol przygodę długie włosy i do tego jeszcze Karol Malecha bardzo dobra para młodzieżową iskry Ostrów Wielkopolski spoczywaj w spokoju

.
2 lat temu

Proszę uszanować wolę zmarłego- chciał umrzeć. Oczywiście zaraz znajdzie się ktoś kto wie lepiej co chciał zmarły ale dzieci i ryby. Mogą sobie buzię pootwierać tylko że nikt ich nie słucha, karp i tak dostanie w łeb żeby znaleźć się na wigilijnym stole choćby nie wiadomo jak protestował.

Jerzola
2 lat temu

nie pierwszy nie ostatni

76
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x