OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Kontrowersyjna zachcianka stowarzyszenia rowerzystów

Kontrowersyjna zachcianka stowarzyszenia rowerzystów

Stowarzyszenie Re-ewolucja wymusiło na dyrektorze Miejskiego Zarządu Dróg przeprowadzenie prac modernizacyjnych na ścieżce rowerowej wzdłuż ulicy Strzeleckiej w Ostrowie Wlkp. Decyzja ta wywołuje duże kontrowersje wśród okolicznych mieszkańców, a także napotkanych rowerzystów.

+

Marcin Wieruchowski z MZD poinformował, że na odcinku od ul. Ledóchowskiego do Jankowskiego „usuwane są bariery architektoniczne”. Ścieżka rowerowa, zgodnie z wynikami audytu przeprowadzonego przez specjalistę, powinna zostać zmodernizowana. Konkretnie chodzi o odcinki, będące wjazdami do posesji, które są obecnie wykonane z kostki brukowej. Całość będzie wykonana z asfaltu.

Drogowcy usuwają kostkę, wylewają asfalt, a zbulwersowani mieszkańcy pytają się kto za to zapłaci? Oczywiście zapłacą podatnicy i trudno nie odnieść wrażenia, że była to zachcianka przedstawicieli stowarzyszenia Re-ewolucja. Kostka na tym odcinku jest gładka i nie ma żadnych nierówności pomiędzy częścią asfaltową, a nią.
Można by w ramach wspomnianej zachcianki wprowadzić „światowy” standard ścieżek, gdyby w Ostrowie Wlkp. nie było już ulic, które nie są utwardzone, a po deszczu mieszkańcy brodzą w błocie. No ale pan dyrektor MZD Marcin Wieruchowski podobno osobiście jechał rowerem tym odcinkiem i nie widział bezsensowności w wydaniu pieniędzy na ten cel.

Może jeszcze gdyby stowarzyszenie Re-ewolucja z własnych środków wyremontowało ten odcinek, można by przemilczeć to działanie. Ale publiczne środki wydane na zachciankę grupki osób zdaje się nie być trafionym pomysłem.

Został również zapytany o zdanie rowerzysta przejeżdżający wysłużonym rowerem, bez amortyzatorów. W końcu kto jak nie on mógłby odczuwać ewentualną niedoskonałość dotychczasowej ścieżki rowerowej. Mężczyzna stwierdził, że bardzo dobrze mu się jechało, a nawet lepiej po kostce. „Asfalt popęka, porobią się wybrzuszenia od korzeni pobliskich drzew.” – dodał

Z tymi wybrzuszeniami faktycznie jest problem, widoczny m.in. wzdłuż ulicy Piłsudskiego na wysokości stadionu miejskiego. Położono tam asfalt dla rowerzystów i jest już pofałdowany. Oczywiście nie jest to inwestycja pierwszej potrzeby.

CZYTAJ  Ogórkowa katastrofa. Nowy elektryk kontra ogórki (ZDJĘCIA)

Tak więc zdaje się, że stowarzyszenie Re-ewolucja zatraciło się we własnej filozofii, że już nawet dobre ścieżki chcą remontować. Oczywiście zachcianki można mieć różnorakie. Jednak to dyrektor MZD powinien swoim doświadczeniem i racjonalnym podejściem wybić im ten pomysł z głowy. Okoliczny mieszkaniec stwierdził, że na miejscu pani prezydent Klimek już dawno by go zwolnił.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
34 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
lis
9 lat temu

a co dziwnego w tym że tam grzebią? Przecież wg aktualnych przepisów istnieje nadrzędność ścieżek rowerowych nad zjazdami, w dodatku Strzelecka to nie byle jaka dróżka tylko droga tranzytowa jeśli chodzi o rowerzystów.
Wg mnie problem leży gdzie indziej. Reanimują trupa. Lepiej, moim zdaniem, byłoby teraz wyłożyć kasę na budowę nowej ścieżki np przy Grabowskiej a za kilka lat wyremontować gruntowne cały chodnik ze ścieżką na tym odcinku Strzeleckiej

kkk
9 lat temu

A oni nadal tam dziubią… jakas masakra

lili
9 lat temu

jak dla mnie wlasciciele pobliskich domow powinni zlozyc zawiadomienie do prokuratury za bezcelowe marnowanie pieniedzy publicznych

34
0
Napisz co o tym sądziszx