OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Oj bolało. Nastolatkowie na hulajnodze elektrycznej wjechali w samochód (ZDJĘCIA)

Oj bolało. Nastolatkowie na hulajnodze elektrycznej wjechali w samochód (ZDJĘCIA)

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło dziś chwilę po godzinie 12.00 na chodniku wzdłuż ulicy Grabowskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Dwoje nastolatków poruszało się jedną hulajnogą elektryczną, choć przepisy wyraźnie zabraniają przewożenia pasażerów tego typu pojazdem.

Młodzi ludzie jechali w kierunku centrum miasta. W tym samym czasie z jednej z posesji wyjeżdżał kierowca czerwonego Seata. Ze względu na ograniczoną widoczność nie był w stanie zauważyć rozpędzonej hulajnogi, która poruszała się chodnikiem.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

Na miejscu zdarzenia widoczne były kilkumetrowe ślady hamowania, jednak nie zdołały one zapobiec zderzeniu. Nastolatkowie uderzyli w bok samochodu.

W wyniku wypadku oboje poszkodowani, w wieku około 16–17 lat, doznali obrażeń twarzy. Na szczęście byli przytomni.

Na miejsce skierowano dwie karetki pogotowia ratunkowego oraz dwa patrole drogówki. Policjanci będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia na podstawie pozostawionych śladów, ponieważ w tej części ulicy nie ma monitoringu, a kierowca auta nie posiadał wideorejestratora.

Po chwili na miejscu pojawiła się młodsza siostra poszkodowanej, która podkreśliła, że sama nigdy nie korzysta z hulajnogi bez kasku.

To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów i stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Warto przypomnieć, że od 3 czerwca 2026 roku w Polsce zacznie obowiązywać nakaz jazdy w kaskach ochronnych dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia.

Policja apeluje o rozwagę zarówno do użytkowników hulajnóg elektrycznych, jak i kierowców opuszczających posesje. Chwila nieuwagi może doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Seniorzy dla dzieci w amfiteatrze (ZDJĘCIA)
70 komentarzy
Emeryt
27 dni temu
proletaryusz
28 dni temu

dzięki Bogu, że to tylko samochód. Co byłoby gdyby z posesji wyszedł pieszy? Wielokrotnie na al.Słowackiego i Limanowskiego omijały mnie hulajnogi jadące przynajmniej 30 km/h nie zachowując koniecznego odstępu. czekajmy tylko jak piesi będą latem taranowani z tyłu na chodnikach przez naszą dzielną młodzież 🙂

Kto ma rozum niech myśli
29 dni temu

Samochód który wyjeżdża z posesji przy rozwadze kierowcy jedzenie od 5 km/godz do 10 km/ godz osobicy na hulajnodze 40 km/h albo więcej to jakie szanse ma kierowca samochodu aby uniknąć zderzenia

Karol3414
odpowiada  Kto ma rozum niech myśli
28 dni temu

Jeśli prędkość samochodu jest mała to prowadzący hulajnogę ma możliwość ominięcia, ale często jest tak że prowadzący samochód nie widząc pieszych w pobliżu po prostu wyjeżdża na chodnik, a hulajnoga jadąca 40 km/h nie ma szans na manewr. Oczywiścia winny jest prowadzący hulajnogę, ale dobra rada dla kierujących samochodami, by w takich miejscach wyjeżdżać bardzo powoli, może nawet „na raty”, ot tak dla uniknięcia problemów.

H.D
29 dni temu

Problem polega na braku obowiązkowego ubezpieczenia OC dla hulajnog elekrycznych jeśli okaże się że wina jest po stronie gówniarzy to kierowca tylko na drodze sądowej która może trwać bez końca otrzyma zwrot kosztów od ich rodziców opiekunów za naprawę uszkodzonego samochodu każdego może to spotkać a im droższe auto to naprawa bedze droga

Ada
29 dni temu

Miejmy nadzieję że zmądrzeją

Darek
29 dni temu

Dawno powinni się wziąść za tych łepków na tych hulajnogach, codziennie teraz ich widać,nie dość że większość bez kasków to o ograniczonej prędkości zapomnieć można bo gołym okiem widać że grubo ponad 40-50 na godzinę jadą.

No name Ostrów
29 dni temu

Zdrowia dla dzieci.Głowa do góry.

Karol3414
odpowiada  No name Ostrów
29 dni temu

Rozumu bym im życzył, bo inaczej ze zdrowia im nic nie przyjdzie

Slaw
29 dni temu

Tak czy owak winny kierowca samochodu

Roman
odpowiada  Slaw
29 dni temu

Zachowywać bezpieczeństwa poruszania się na drodze hulajnogą
Stosować się do przepisów drogowych, nie poruszać się w dwójkę na hulajnodze,
ograniczyć prędkość jazdy, zakładać kask, większe zainteresowanie służb i ilość wypadków spadnie do minimum.

driver
odpowiada  Roman
29 dni temu

co nie zmienia faktu że nie ustąpił pierwszeństwa wyjeżdżając z posesji. Gdyby wyjeżdzał powoli (mając ograniczoną widoczność) nie doszło by do wypadku.

Karol3414
odpowiada  Slaw
29 dni temu

Niekoniecznie, wystarczy że udowodnią że hulajnoga nie spełnia wymagań a po uszkodzeniach ustalą, że poruszała się z prędkością znacznie przekraczającą prędkość pieszego (a tylko z taką prędkością wolno im poruszać się po chodniku), nie wspominając że jechali we dwoje. Wtedy wyrok będzie taki, ze kierujący samochodem ze nie miał szans na to by ustąpić pierwszeństwa.

70
0
Napisz co o tym sądziszx