Powstanie SSA w żużlu

W środę odbyło się spotkanie obecnych działaczy Klubu Motorowego Ostrów, sponsorów, a także przedstawicieli władz w osobach:

Paweł Rajski, Naczelnik Wydziału Edukacji – Urząd Miejski oraz Mirosław Rychlik – Powiat Ostrowski, Zdzisław Mielczarek – wiceburmistrz Nowych Skalmierzyc.

Zebrani obradowali nad obecną sytuacją klubu, a także możliwościami by żużel w Ostrowie nadal istniał. Najbardziej prawdopodobną opcją jest powstanie Sportowej Spółki Akcyjnej, a także pozostawienie Klubu Motorowego Ostrów, który próbowałby odzyskać pieniądze zabrane, w ramach kary, przez GKSŻ.

Wśród zebranych przedstawicieli firm, pięciu wstępnie zadeklarowało się łączną kwotą 90 tys. zł, która zostałaby przekazana na kapitał założycielski. Jedną z tych osób był Jan Garcarek. Reszta poprosiła o anonimowość. Do założenia SSA potrzeba 100 tys. zł.

Oto niektóre z cytatów ze środowego zebrania:

Zenon Michaś, prezes Spółdzielni Mleczarskiej LAZUR:

„Na likwidację trzeba mieć pieniądze”;

„To miastu powinno zależeć na byciu udziałowcem (w powstającej Sportowej Spółce Akcyjnej – przyp. red.) i to właśnie miasto powinno ją założyć.”;

„Jako prezes spółdzielni nie mogę zadeklarować kwoty do kapitału założycielskiego, bo w spółdzielni musi być uchwała w tej sprawie.”

„Akcjonariusze decydują o wszystkim. W ubiegłych latach, to prezes Intaru decydował co i jak. My możemy wspierać, ale musi być jeden, duży wiodący sponsor”.

„Jestem przeciwny by kibice rządzili.”

Jan Garcarek, salon samochodowy MERCEDES:

„W minionych latach współnie z Lazurem i Intarem stworzyliśmy budżet, który nie jednemu będzie się śnił”;

„W obecnych czasach kryzysu 20 tys. jest tyle warte co kiedyś 100 tys. zł”;

„Lepiej, żeby 20 firm dało po 20 tys., aniżeli 40 po 10 tys.”, „Potrzebne jest 400 tys. zł do sensownej walki.”

„Mam w rękawie asa w postaci dobrego zawodnika, którego mogę wyciągnąć”;

„Mogę wspomóc finansowo, ale nie wejdę do zarządu. Mam inne cele zawodowe i nie zamierzam angażować się w coś na 50%. Moja firma dąży do realizacji postawionych sobie celów. Nie mam w firmie wolnych ludzi, którzy weszliby do zarządu SSA.”

CZYTAJ  Policjanci pobili się. Jeden wyleciał ze służby

Oprócz pieniędzy muszą być zawodowcy w zarządzie.”

„Codziennie mam 7-8 telefonów od żużlowców w sprawie zaległych pieniędzy przez KMO.”

Paweł Rajski, Naczelnik Wydziału Edukacji – Urząd Miejski:

„To rada miejska może zdecydować czy miasto będzie udziałowcem.”

Stanisław Baura, członek zarządu KMO:

„Start w II lidze jest korzystny ze względu na zdecydowanie mniejsze wymagania finansowe zawodników.”

Grzegorz Woźny, poseł:

„Zarząd SSA powinien składać się z 3,4, maksymalnie 5 osób. Mam na myśli trzon. Akcjonariuszy może być 200.”

„Za kilkanaście dni potrzebujemy deklaracje co najmniej 20 sponsorów po kilkanaście tysięcy złotych.”

„Trzeba rozliczyć tych, którzy zaciągali zobowiązania finansowe bez pokrycia.”

Zdzisław Mielczarek, wiceburmistrz Nowych Skalmierzyc:

„Powiedzmy 30 udziałowców wybierze zarząd SSA.”

„Spłata 3 mln długi jest nierealna. Gdyby nie bojkot zawodników meczu z Gnieznem, zostalibyśmy w I lidze.”

„Zarząd powinien w najbliższych dniach prowadzić indywidualne rozmowy z potencjalnymi sponsorami/akcjonariuszami.”

Mariusz Kliber, członek KMO, firma IDMAR:

„Kapitał powinien być 1 mln. Niższy kapitał można przeznaczyć dla kibiców. Myślę, że powinno to być 10-20%.”

 

Działacze ostrowskiego żużla w najbliższym czasie odwiedzą kilkudziesięciu przedsiębiorców, którzy mogliby wejść w formie akcjonariuszy w powstającą spółkę sportową.

Na piątek zaplanowano konferencję dotyczącą Łańcucha Herbowego. W czasie jej trwania zostaną ujawnione pierwsze nazwiska zawodników, którzy wystąpią w tej prestiżowej imprezie.

Przygotował:

Marek Radziszewski

 

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz co o tym sądziszx