Marlena Maląg naczelnikiem Wydziału Edukacji

Wydział Edukacji Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim ma od 17 stycznia 2010 r.nowego naczelnika. Stanowisko po Pawle Rajskim – który objął funckję starosty ostrowskiego – zajęła Marlena Maląg, dotychczasowa dyrektor Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II.

– Propozycja Prezydenta Jarosława Urbaniaka by objęła Pani funkcję naczelnika Wydziału Edukacji w Urzędzie Miejskim była dla Pani zaskoczeniem?

– MM: Zaskoczeniem, ale miłym. Było to dla mnie tym bardziej cenne, że z obecnym prezydentem Jarosławem Urbaniakiem współpracowałam kiedy był członkiem Zarządu Miasta Ostrowa Wielkopolskiego – wtedy wspólnie przekształcaliśmy szkołę, którą do dziś zarządzałam. Na początku zastanawiałam się czy moja decyzja była słuszna, ponieważ odejście z samorządowej szkoły to zupełnie coś innego. A szkołę (Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II), którą miałam opuścić, tworzyłam od samego początku. Po przeanalizowaniu sytuacji doszłam jednak do wniosku, że jest to odpowiedni moment by odejść ze szkoły. Placówka rozwija się dobrze, przestaje spadać liczba dzieci, wręcz przeciwnie – jest ich coraz więcej, co jest olbrzymim sukcesem przy obecnym niżu demograficznym.

– Oświata nie jest Pani obca.

– Oświatę znam bardzo dobrze, od lat w niej funkcjonuję. Jako nauczyciel pracuję ponad 20 lat, a jako dyrektor niepublicznej placówki od 1999 roku. Uważam, że edukacja w Ostrowie Wielkopolskim jest bardzo dobrze poukładana, zarówno jeśli chodzi o przedszkola, szkoły podstawowe, jak i gimnazja.

– Co nas, Ostrów Wielkopolski, wyróżnia?

– W Ostrowie mamy wspaniałych ludzi – dyrektorów i nauczycieli, którzy nie muszą być ponaglani przez organ prowadzący, bo to oni sami napędzają rozwój szkół. Ponadto, nasze szkoły wyróżniają się na tle innych szkół w Polsce, ilością podjętych przedsięwzięć, projektów z prawdziwego zdarzenia, mam na myśli MajOSTaszki oraz program „Polubić Matematykę” oraz mają bardzo dobre wyniki – wyższe niż przeciętne z Wielkopolski.

– Czy projekty edukacyjne MajOSTaszki „Polubić Matematykę” będą kontynuowane?

– Tak, te projekty będą. Sama reforma edukacji, która nastąpi w 2012 roku, na nas to wymusza. Tak naprawdę już dziś uczniowie szkół gimnazjalnych I i II klas mają obowiązek realizacji co najmniej jednego projektu edukacyjnego. Po reformie, projekty będą miały swoje odzwierciedlenie także na świadectwie ukończenia szkoły. Dlatego muszą być dobrze przygotowane, z pełną dokumentacją i z pełnym zaangażowaniem uczniów. Będą także utrzymane Stypendia Jana Pawła II, bo to bardzo dobry pomysł, motywujący uczniów do pracy. Funkcjonują w naszym mieście już jakiś czas i uważam, że są konieczne.

– Odkrywamy w szkołach talenty?

– Zajęcia fakultatywne, zarówno z zakresu wychowania fizycznego jak i działań artystycznych, są bardzo ważne. Chciałabym aby to prawdziwie było realizowane i by Ostrów Wielkopolski znalazł się na mapie odkrywania talentów. Do tej pory w powiecie ostrowskim były tylko trzy miejsca odkrywania talentów. A nasi uczniowie odnoszą bardzo duże sukcesy, zarówno indywidualne jak i zbiorowe. Chciałabym aby w tym zakresie, wszystkie szkoły z terenu naszego miasta pokazały swoje mocne strony.

– Główne bolączki?

– Wiadomo, że zawsze chciałby się więcej… być może wyższy budżet ? Dziś jest on skrojony na miarę potrzeb, mogłoby być więcej środków na realizację dodatkowych zadań. Ale myślę, że spokojnie uda nam się wszystko pogodzić. Uważam, że ostrowskie szkoły skupić się na tym, aby osiągać jak najwyższe wyniki w ewaluacji. Placówki edukacyjne powinny zwrócić uwagę na wyniki sprawdzianów i egzaminów. Ewaluacje zewnętrzne, prowadzone przez instytucje krajowe, dostarczają potężnej wiedzy na temat funkcjonowania szkoły. Rzeczą wiadomą jest, że do szkoły przychodzą różni uczniowie i ci dobrzy i ci słabi. I nie jest tak, że szkoła nie może osiągnąć wysokich wyników ewaluacji zewnętrznej jeżeli pozyskuje także słabych uczniów. Tak naprawdę ewaluacja odzwierciedla rozwój szkoły, czyli to, czego szkoła tak naprawdę dokonała.

– Miasto i powiat ostrowski będą ze sobą współpracować, także jeśli chodzi o edukację.

– Miasto i powiat wyrażają chęć współpracy, także w zakresie oświaty. Pierwszym krokiem będzie złożenie wspólnego wniosku na dofinansowanie programu „Polubić Matematykę”. Jest większa szansa, że jeśli wspólnie wystąpimy o dofinansowanie, uzyskamy środki na to zadanie.

– Czy w szkole widoczne jest rozwarstwienie społeczne, czy mamy pomysł jak to niwelować?

Nasze przedszkola i szkoły od lat organizują m.in. pomoc wewnętrzną, która działa bardzo prężnie. Ponadto funkcjonuje wolontariat, sponsoring. W czasie ferii zimowych chcemy zorganizować pomoc dla dzieci najuboższych. Ale nie w taki sposób, aby dzieci z rodzin bardziej potrzebujących czuły się ta pomocą skrępowane. Szkoły wyjdą z ofertą zajęć dodatkowych, a będą one zorganizowane tak, aby w ich ramach, uczniowie otrzymali ciepły posiłek. W mojej dotychczasowej szkole organizowaliśmy „śniadanka” dla tych, których na śniadanie nie stać.

– Przed Panią także zadanie – elastyczny czas pracy w przedszkolach?

– Planuję spotkanie z dyrektorami przedszkoli. Chcę przedyskutować, jak oni to widzą, i dopiero wtedy podejdziemy do konkretów.

– Czego Pani życzyć?

– Myślę, że życzliwości ludzi, owocnej pracy i abym nie zawiodła Pana Prezydenta – bo na tym mi najbardziej zależy.

POLECANE NEWSY
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz co o tym sądziszx