Nie żyje Łukasz Litewka. Wspierał także ostrowskie schronisko dla zwierząt

Nie żyje Łukasz Litewka. Wspierał także ostrowskie schronisko dla zwierząt

Dotarła do nas tragiczna wiadomość o śmierci posła Łukasza Litewki, który zginął w wypadku drogowym podczas jazdy na rowerze. Polityk miał 36 lat.

Do tragedii doszło w czwartek, 23 kwietnia. Jak podają media ogólnopolskie, poseł poruszał się rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy. Wypadek miał miejsce na ulicy Kazimierzowskiej, na odcinku łączącym Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem.

57-letni kierujący samochodem marki Mitsubishi Colt – najprawdopodobniej w wyniku zaśnięcia za kierownicą – zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z rowerzystą.
Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Pomimo podjętej reanimacji, około godziny 14:25 stwierdzono zgon mężczyzny.

Informacja o jego śmierci wstrząsnęła opinią publiczną, a w sieci pojawiają się liczne wyrazy żalu i wspomnienia osób, którym pomagał.

Pomagał także ostrowskim zwierzętom

Łukasz Litewka znany był nie tylko z działalności politycznej, ale również z aktywności społecznej, szczególnie w obszarze pomocy zwierzętom.

W grudniu ubiegłego roku zaangażował się także w akcję dotyczącą bezdomnych zwierząt z Ostrowa Wielkopolskiego. Wystarczyło jedno jego udostępnienie historii niewidomego psa ze schroniska, aby sprawa dotarła do szerokiego grona odbiorców i zakończyła się szczęśliwie.

O tej historii pisaliśmy w materiale zatytułowanym „Cud, który zaczął się od jednego udostępnienia”, gdzie opisywaliśmy wzruszające wydarzenia związane z adopcją psa Zefira. Dzięki zaangażowaniu wielu osób zwierzę znalazło dom i spędziło święta w cieple oraz bezpieczeństwie.

Tamta historia pokazała, jak ogromny wpływ może mieć jedno udostępnienie i realna chęć pomocy.

Społecznik i parlamentarzysta

Łukasz Litewka był posłem na Sejm RP wybranym w wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Wcześniej przez wiele lat działał w samorządzie w Sosnowcu. Był znany z zaangażowania społecznego i licznych inicjatyw pomocowych, szczególnie na rzecz zwierząt oraz osób potrzebujących wsparcia.

Jego śmierć pozostawiła ogromną pustkę wśród współpracowników, wolontariuszy oraz osób, które spotkały go na swojej drodze.

CZYTAJ  Organista i ordynator na ławie oskarżonych! Odważny ministrant przerwał milczenie

Pozostanie w pamięci wielu ludzi

Dla wielu osób w Ostrowie Wielkopolskim jego nazwisko pozostanie symbolem bezinteresownej pomocy i dowodem na to, że nawet pojedyncze działanie może uruchomić lawinę dobra.

Rodzinie, bliskim oraz wszystkim osobom dotkniętym tą tragedią składamy wyrazy współczucia.

Cud, który zaczął się od jednego udostępnienia

2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
zabci
9 minut temu

szkoda chlopa

Makintosz
16 minut temu

Tyle istnień uratowanych a Ciebie nikt nie uratował…

2
0
Napisz co o tym sądziszx