Kolejny wypadek pociągu i osobówki (ZDJĘCIA)

Dziś około godziny 8:00 rano doszło do wypadku z udziałem pociągu osobowego oraz samochodu osobowego na drodze prowadzącej między Daniszynem a miejscowością Cegły. To to samo miejsce, w którym kilka tygodni temu miało miejsce podobne zdarzenie, co ponownie zwraca uwagę na bezpieczeństwo na tym odcinku drogi.

Przejazd jest niestrzeżony, ale stoi znak STOP. Od rana występuje mocna mgła.

 

W dzisiejszym wypadku uczestniczył pociąg pospieszny relacji Warszawa Wschodnia – Wrocław Główny, którym podróżowało 167 pasażerów. Samochodem podróżowała jedna osoba. Na szczęście kierowca nie zgłasza żadnych dolegliwości bólowych, a według wstępnych informacji nikt z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń.

 

Na miejscu trwa akcja służb ratunkowych oraz odpowiednich służb kolejowych, które zabezpieczają teren zdarzenia i ustalają jego dokładne okoliczności. Wypadek może powodować utrudnienia w ruchu kolejowym oraz drogowym.

 

To kolejny incydent w tym samym miejscu w krótkim odstępie czasu, co rodzi pytania o oznakowanie tego przejazdu kolejowego. Mieszkańcy okolicznych miejscowości już wcześniej zwracali uwagę na potencjalne zagrożenia i apelowali o poprawę bezpieczeństwa.

 

Służby zapowiadają dalsze działania mające na celu wyjaśnienie przyczyn wypadku oraz ocenę, czy konieczne są dodatkowe zabezpieczenia na tym odcinku trasy.

CZYTAJ  Oszustwo w rejonie Kauflandu. Policja publikuje wizerunek mężczyzny i
25 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
kuba
1 miesiąc temu

obciążyć kosztami kierowcę całej akcji i podać publicznie koszty to następny zastanowi się nad przejazdem bez zastanowienia

Prawdomówny
1 miesiąc temu

IC jedzie 160 km/h
Prędkość 160 km/h (kilometrów na godzinę) oznacza, że w ciągu jednej sekundy pokonasz dystans około 44,44 metra
Czyli przy widoczności 200 m masz niecałe 5 sekund! Chłop miał szczęście, że nie trafił go centralnie.

Przy dzisiejszych szybkościach, przejazdy bez barier to kryminał !!!

Ostatnio edytowany 1 miesiąc temu by Prawdomówny
Amm
odpowiada  Prawdomówny
1 miesiąc temu

Dokładnie tak. Taki przejazd, to jak rosyjska ruletka, szczególnie jak tory są na łuku, albo pod dużym skosem. Trzeba pamiętać, że przez takie przejazdy zasuwa też Pendolino, a to 290 km/h i zero szans na reakcję.

Tomasz
odpowiada  Prawdomówny
1 miesiąc temu

W miejscu wypadku dopuszczalna prędkość wynosi 100km/ h.

Tobi
1 miesiąc temu

Podczas jazdy w trudnych warunkach należy zachować podwójną ostrożność ba nawet można nasłuchiwać i po 2 razy sprawdzić…

Emil
1 miesiąc temu

Tam jest znak stop, nawet gdy jest słaba widoczność trzeba zachować podwójną ostrożność ba nawet można nasłuchiwać a gdy już się wjedzie na tory to gaz żeby jak najszybciej zjechać…

Gaszę światło nawet w lodówce
1 miesiąc temu

Coraz więcej takich sytuacji, jeśli chodzi o wypadki.
To tylko świadczy o tym jak przez ostatnie lata został ,,wyprodukowany,, obywatel bez poczucia żadnej odpowiedzialności w każdej możliwej swerze egzystencji codziennej.
Odpowiedzialności za siebie jak i innych.

Syn gromu
1 miesiąc temu

Oczywiście znak stop to dla polskiego kierowcy ujma i strata bezcennych sekund, które mógłby wykorzystać w domu bawiąc się telefonem albo rozmyślając o swoim żałosnym życiu dom praca dom.

25
0
Napisz co o tym sądziszx