Zabrali psa z posesji w asyście policji. Buda nie była ocieplona

Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt Help Animals przeprowadziło kolejną interwencję. Tym razem pomoc przyszła do Aresa – pięcioletniego dobermana, który był przetrzymywany w warunkach, które uznano za niehumanitarne.

Trzymany na łańcuchu przy –7°C

Ares znajdował się w kojcu, przypięty łańcuchem do nieocieplonej budy. Temperatura odczuwalna w dniu interwencji wynosiła około –7°C. Gdy wolontariusze dotarli na miejsce, pies trząsł się z zimna. Był wyraźnie wychudzony, przemarznięty i przestraszony. – relacjonowali wolontariusze.

Na pytanie skierowane do właściciela, czy poprawi warunki bytowe psa, odpowiedź była jednoznaczna: „nie”.

W związku z realnym zagrożeniem życia i zdrowia zwierzęcia, interwencja została przeprowadzona z asystą policji. Ares został odebrany właścicielowi na mocy art. 7 ust. 3 Ustawy o Ochronie Zwierząt. Stowarzyszenie składa wniosek o czasowe odebranie psa oraz zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Stan Aresa – dokumentacja weterynaryjna nie pozostawia wątpliwości

Po odebraniu psa wykonano badanie weterynaryjne. Z dokumentacji wynika, że Ares był w złym stanie fizycznym:

  • wyraźnie wychudzony – widoczne żebra, kości miednicy i czaszki,
  • BCS 2–3, co oznacza znaczną niedowagę,
  • delikatnie zapadnięte gałki oczne wskazujące na zanik tłuszczu zagałkowego,
  • obtarcia na łokciach i zadzie,
  • ułamany kieł oraz przerośnięty pazur,
  • duża ilość ciemnej wydzieliny w uszach (konieczna była toaleta uszu),
  • silne wychłodzenie organizmu i strach, mimo zachowanej łagodności wobec ludzi.

Lekarze weterynarii określili jego ogólny stan jako dostateczny do dobrego.

Dlaczego mróz jest śmiertelnie niebezpieczny dla dobermana?

Doberman to rasa krótkowłosa, pozbawiona podszerstka, wyjątkowo wrażliwa na niskie temperatury. Przebywanie w takich warunkach, w jakich był trzymany Ares, może prowadzić do:

  • szybkiej hipotermii,
  • odmrożeń,
  • zaburzeń krążenia,
  • niewydolności narządów wewnętrznych,
  • a w skrajnych przypadkach – do śmierci.

Według osób zaangażowanych w interwencję, Ares był dosłownie o krok od tragedii.

Podziękowania i apel o pomoc

Stowarzyszenie Help Animals składa szczególne podziękowania funkcjonariuszom Policji, którzy wykazali się profesjonalizmem i empatią podczas interwencji.

CZYTAJ  Rozpylił gaz pieprzowy w szkole (ZDJĘCIA)

Dziś Ares jest już bezpieczny i znajduje się pod opieką organizacji. Przed nim czas leczenia, regeneracji i nauki, że człowiek może być źródłem dobra, a nie cierpienia.

Pilnie potrzebny jest dom tymczasowy, w którym pies będzie mógł dojść do siebie w spokoju, cieple i poczuciu bezpieczeństwa. Ares to młody, łagodny pies, który nie powinien nigdy doświadczyć tego, co go spotkało.

Osoby, które mogą pomóc i zaoferować dom tymczasowy, proszone są o kontakt:
📞 510 343 271

Dajmy Aresowi szansę na nowe, lepsze życie. – apeluje Kaliskie Stowarzyszenie Help Animals

51 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Człowiek
1 miesiąc temu

Zacznijcie się interesować ludźmi, dziećmi chorymi. Kurwa jaki czasy zwierzęta ważniejsze są niż ludzie.

grrrrr
1 miesiąc temu

wiesniaki , trzymaja psa na lancuchu albo rozpadajacej sie budzie , i jeszcze zawsze gadaj ze pies musi pilnowac ! czego sie pytam ?!?! jak polowa tych bambrow rozpadajace sie powojenne chaty !!

bc
1 miesiąc temu

Jakby był najedzony, to miałby jakiekolwiek szanse.
Ale zagłodzony pies nawet sierści zimowej nie miał.

Mac
1 miesiąc temu

Nie zdjęcia psa tyko właściciela pokazać albo wsadzić go do budy na łańcuch na 48 godzin

Mowa nienawiści
odpowiada  Mac
1 miesiąc temu

Trucizna przez ciebie przemawia. Mój pies ma ocieplaną budę, i dodatkowo kocyk dostał i leży na zewnątrz. Weno przyjedź i przemów mu do rozsądku.
Przecież wiesz co jest dla Niego dobre.

Ahmet
1 miesiąc temu

Ciekawe jak by smakował w rollo kebab z frytkami surówką i sosami mieszanymi? 🌯🌯🌯🌯😋

Azor
1 miesiąc temu

Zielony Ład.
Pies nie miał ocieplonej budy i pompy ciepła w kojcu.
Trzeba dać psu dofinansowanie.

Krzysztof
odpowiada  Azor
1 miesiąc temu

Dać dotacje temu pieski na pompę ciepła. A tak z drugiej strony karać te osoby co prowadzą pieski do fryzjera, okaleczają pieski. Pozbawiają pieski swojej natury.. karać te osoby co ograniczają wolność tych piesków. Raz na dzień wyprowadzane.

Zosia
1 miesiąc temu

Bardzo dobrze, więcej takich akcji, to są nasi najlepsi przyjaciele, są dużo lepsi, od ludzi, trzeba ich chronić

ww
1 miesiąc temu

Dobra rozumiem sytuacje lecz widzę kontrast… my podniecamy się że biednego pieska od mrozu uchroniliśmy, gdzie nie tak dawno para ludzi zamarzła, gdyż nie było ich stać na „ogrzewanie” … choć lubie psy i stać mnie na ich ochronę to z chęcią poświęciłbym jakiegoś by ogrzać innego człowieka… Pies to zwierzę niczym nie ustępujące inteligencją do świni ( sprawdźcie badania o ich inteligencji) a przejmujemy się ich losem poza własnym, zwłaszcza że równie lub porównywalnie równe zwierzę na co dzień jest „ubijane” … dlatego apeluje by nie humanizować zwierząt do rangi ludzi i ich los nie przekładać ponad nas ludzi… Wszak jeśli miałbym wybór poświęcić 1000 zwierząt by ocalić 10 ludzi to zrobiłbym to bez wahania, a do organizacji typu „DIOZ”, itp. wpierw zadbajcie o swoich a dopiero później martwcie się o inne gatunki 😛

Przedstaw się
odpowiada  ww
1 miesiąc temu

Manipulujesz. Piszesz, że pies nie ustępuje inteligencji świni. To może napisz też, że oba gatunki zwierząt generalnie są inteligentne? To że jedne z nich są ubijane też jest tragedią. Uprzedzając prymitywne zaczepki osobiście nie jem mięsa więc mam czyste sumienie. I może nie szafuj kogo byś tam poświęcił a wypowiedz się na temat stanu zdrowia psa do jakiego doprowadził właściciel z artykułu?

Chrzęść borze
odpowiada  ww
1 miesiąc temu

Głęboko pogardzam twoim kościółkowym szowinizmem gatunkowym. Prędzej dałbym schronienie temu psu niż tobie.

Człowiek
odpowiada  Chrzęść borze
1 miesiąc temu

Typowo katolik z kościół pierwszej ławki „szanuj bliźniego swego jak siebie samego”

bartek
odpowiada  ww
1 miesiąc temu

twojego bezmyslnego lba nie mozna porownac do umyslu swini ani psa,

Człowiek
odpowiada  ww
1 miesiąc temu

Zgadzam się z Tobą w 100%

Ola
1 miesiąc temu

Doberman przy budzie? Ludzie ogarnijcie się.

mariano
1 miesiąc temu

Są psy które doskonale radzą sobie zimą jak owczarki Kaukaskie , długowłose Niemieckie czy nasze górskie i tym podobne rasy na pewno do nich nie zalicza się Doberman , Bokser i wiele wiele innych właściciela wypuścić w samych gaciach na śnieg może coś zrozumie ?

Ciekawe nie?
odpowiada  mariano
1 miesiąc temu

A widzisz afrykanery w naszym klimacie się adoptują i dają radę.

bc
odpowiada  Ciekawe nie?
1 miesiąc temu

Na zewnątrz przy budzie? Czy wreszcie kupują normalne buty i do tego kurtki?

51
0
Napisz co o tym sądziszx