Pani sołtys prosi o pomoc dla pogorzelców

Powracamy do tematu pożaru we wsi Młynów (gm. Ostrów Wielkopolski), do którego doszło 5 dni temu. Ogień wówczas objął kotłownię przy domu jednorodzinnym. O pomoc w imieniu pogorzelców prosi pani sołtys Edyta Kubiak.

W związku z tragicznym pożarem, który miał miejsce 17.02.2024r. w Młynowie, zwracam się z prośbą o dobrowolne wsparcie finansowe dla rodziny, która straciła całą kotłownię wraz z piecem oraz część hodowli ptaków ozdobnych. Osoby, które są chętne wesprzeć rodzinę proszone są o kontakt z Sołtysem Edytą Kubiak pod numerem: 669 650 730

Chciałabym dodać, że jestem w stałym kontakcie z poszkodowanymi i mam od nich bezpośrednią zgodę na przeprowadzenie akcji pomocy w tej formie.

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Zapalił się w trakcie jazdy
Subskrybuj
Powiadom o

9 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
miejscowy
1 miesiąc temu

Współczuje rodzinie ..A jak ,,ktoś;; chce się spalić to macie tu przykład starego komina z nierdzewnym wkładem który na węglu się przepali i ogień wydostaje się szparami starego komina, bo na siarkę nie ma mocnych nawet rura kwasowa grubsza wytrzyma tylko dłużej nawet jak by miała nawet 4mm a wkłady kominowe pęka ceramika jak by ktoś pytał bo są filmy jak ktoś coś robi przy kominie i zdziwiony że szczelność już dawno tu nie była,drewno bezpośrednio w koło komina i wywiązki, brak izolacji choćby z płyty termicznej jaka leci przy zabudowie kominka w koło całego komina i przez dach..Wygląda to na przybudówkę więc warto postawić coś trwałego z murowanego 🙂

Maciej Kliczko
1 miesiąc temu

Zawsze pomagam potrzebującym. Poszedł przelew.

Maciej
odpowiada  Maciej Kliczko
1 miesiąc temu

Podrzuć link do zbiórki.

Znajomy
1 miesiąc temu

Znam rodzinę osobiście i chętnie pomogę bo wiem ze na to zapracowali. Dajcie spokój z głupimi komentarzami. Nie chcecie w tym uczestniczyć to chociaż przemilczcie. Rozwalicie się autem, stracicie dach nad głową, czy trafi się losowa tragedia to sobie egzystujcie ze swoich ubezpieczeń bez żadnego wsparcia.

Dociekliwy.
1 miesiąc temu

Ubezpieczenie budynku od ognia i innych zdarzeń losowych oscyluje na poziomie jednego promila wartości ubezpieczanego mienia. Zatem w przypadku wartości budynku około pięćset tysięcy złotych składka wynosiłaby około pięćset złotych rocznie. Miesięcznie około czterdziestu złotych, a dziennie jednego złocisza. Natomiast w przypadku posiadania gospodarstwa rolnego powyżej jednego hektara ubezpieczenie jest obowiązkowe i po wielokroć niższe. Współczuję pogorzelcom ale nie rozumiem tej sytuacji.

ostrowiak
1 miesiąc temu

Współczuję tragedii, tylko czy bylo ubezpieczenie ? Tz Państwo troszczące się o bogatych ukraincow powinno zatroszczyć się o Polaka.

Małorolny
odpowiada  ostrowiak
1 miesiąc temu

To są ubezpieczenia dobrowolne. Ale cóż głupi polak po szkodzie.

Mig
1 miesiąc temu

Co z ubezpieczeniem domu, budynku, hodowli…. ?

Likwidator szkód
odpowiada  Mig
1 miesiąc temu

Ano nie ma. Wolna kasa poszła z łapy do papy !

9
0
Napisz co o tym sądziszx