Poważne skutki ulewy w nocy 22 sierpnia (FOTO + WIDEO)

Długie nocne opady spowodowały znaczące podniesienie się wód w rzekach oraz gruntowych. Spowodowało do utworzenie się rozlewisk i zalało niektóre posesje. Minionej nocy w Ostrowie Wlkp. spadło ponad 50 litrów na m2. Dodajmy, że przez ostatnie 22 dni spadło 110 litrów na m2.

Rzeka Ołobok płynąca przy Piaskach podniosła swój poziom do poziomu 276 centymetrów i zagrażała posesjom położonym przy ulicy Grobla. Do wylania brakowało kilkunastu centymetrów. W tej chwili (godz. 15) poziom Ołoboku spadł o 10 centymetrów. Strażacy interweniowali na posesjach.

Znacznie gorsza sytuacja była w powiatach ostrzeszowskim i kępińskim.

Pan Sebastian zwraca uwagę na problem ze zbiornikiem w Kobylej Górze:

Właśnie tak się dzieje gdy turysta ważniejszy od mieszkańców gminy… Zalew Blewązka trzyma stan wody cały sezon, nie puszczając wody dalej. Wyschnięte rzeki, wyschnięte stawy, straty w rybach itd. Nawet gdy od tygodnia przychodzą alerty pogodowe o nawałnicach nie upuszcza wody bo lepiej mieć pełen stan. Gdy przychodzi nawałnica otwiera tamę i zalewa wszystkie wsie po kolei wzdłuż rzeki. Nie rozumiem, nie znam się ani trochę, ale czy nie lepiej trzymać mniejszy stan wody by uniknąć takich sytuacji w trakcie nawałnicy? A jeżeli już cały sezon trzyma wodę dla siebie, by turysta miał się gdzie wykąpać, powodując ogromne straty u innych, to dlaczego gdy przychodzi akurat nawałnica, otwiera tamę i zalewa wszystkich po kolei.. Wystarczy zapewnić stały przepływ wody oraz trzymać niższy poziom, by uniknąć takich sytuacji, wtedy i turyści zadowoleni i mieszkańcy, dziękuję

CZYTAJ  "Za parowozownią" oddane do użytku

4 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
marekM
3 miesięcy temu

pani greto i inni od pseudo ekologii , gdzie to wasze ocieplenie klimatu, gdzie te straszne susze?? węglem się zakazuje w polin palić , a całe chiny kopca ile wlezie, a jak myślicie gdzie sa produkowane większość ciuchów co kupujecie w galerii ??? a chiny nie muszą ograniczać nic do atmosfery

Kajak
3 miesięcy temu

Dobrze że u mnie są wszędzie spady i nie mieszkam blisko rzeki. Przynajmniej mnie nie zaleje.

Dyzma
3 miesięcy temu

Panie Dolata ma pan rację jeżeli jest taka sytuacja ( w dzisiejszych czasach w dobie fakniusów łatwo jest kogoś skrzywdzić dziwny jest ten świat jak śpiewał kiedyś Niemen)

Ole
3 miesięcy temu

a jak tam nasze zbiorniki retencyjne działają?? przecież tyle ich się buduje, żeby już nie zalewało miasta, a po każdym deszczu to samo, ciekawe kto na tym zarobił

4
0
Napisz co o tym sądziszx