Strażacy jechali ratować życie. Mieli kolizję

Pomimo dużej chęci i małej odległości nie udało się dotrzeć strażakom ochotnikom z Topoli Małej do wypadku, w którym ucierpiała 11-letnia dziewczynka. Na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką mieli kolizję z oplem kierowanym przez kobietę.

Szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic się nie stało, a samochody da się naprawić. Ochotnicy jeszcze po kolizji rozpoczęli prace naprawcze, chcąc jak najszybciej przywrócić zdolność do ratowania mienia i życia ludzkiego.

POLECANE NEWSY
4 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Liza
3 miesięcy temu

Biedna dziewczynka

Strażak Sam
3 miesięcy temu

Gdzie się tak spieszą? Pali się?

Wawa
3 miesięcy temu

Nie wiem, kto tu zawinil ale jade sobie kiedys..mam zielone, leci katetka na sygnale, stoje i czekam a dwa auta z przeciwnej sobie pewnie jadą. Przeciez mają zielone..co tam jakas karetka.. Mlodzi ludzie, kto ich uczyl jeździć???

Obserwator
3 miesięcy temu

Kto spowodował kolizję?Osobowy czy wóz strażacki?

4
0
Napisz co o tym sądziszx