Kierowca z pizzerii nie chciał by pizza ostygła. Wpadł w barierki

Są zawody, w których pracownicy czują, że trzeba zadbać o zadowolenie klienta np. tego głodnego. W tym celu mogą nieświadomie „nie dostosować prędkości do warunków panujących na drodze”.

O konieczności zachowania większej uwagi podczas przymrozków przekonał się kierowca jednej z pizzerii w Ostrowie Wielkopolskim. Jadąc ulicą Wysocką autem marki SMART wpadł w poślizg, a następnie uderzył w barierki na chodniku. W aucie naderwało się koło oraz została uszkodzona karoseria z przodu i boku.

Klienci czekający na pizze musieli uzbroić się w chwilowo większą cierpliwość. Na miejscu pojawiła się policja oraz zastęp straży pożarnej. Do usunięcia została plama oleju.

CZYTAJ  Dlaczego stoją pod punktami Energi?

21 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
DRON
11 miesięcy temu

SYFILZM TO CO PODAJĄ

Casanova
11 miesięcy temu

Mahle dobra firma , dużo cichodajek tam robi. Nie jedną mamuśkę z tej firmy obracałem.

Gruby gargus
11 miesięcy temu

Robiłem tam. Pizza syf robią

Wsiowieszcz
11 miesięcy temu

Bardzo przykre gdy za młodu
Ludzie umierają z głodu.
Gdy jedzenie nie dojedzie
Wymrą wszystkie młode pedzie.
A później grubi bogacze
I te ich młode smarkacze.
Grabarz będzie miał roboty
Od niedzieli do soboty.

BMW5
11 miesięcy temu

Jechał do mnie…. ….. ….

Ssm
11 miesięcy temu

Spoko są zawody wyższego ryzyka i rangi. Zamiast krytykować tego kolesia zrobiłbym zrzutkę na nowego smarta.

Keke
11 miesięcy temu

jeśli ktoś naraża swoje życie żeby latać z pizza i zapi***ala po lodzie jak szalony to niech się dwa razy zastanowi czy warto 😉

Były adnin MAHLE
11 miesięcy temu

To już lepiej w Mahle pracować, wiem że gorszej roboty już dostać się nie da ale mimo wszystko lepiej robić w mahle. Ja się zwolniłam i robię teraz w LIDLU , ale nie każdemu się może aż tak poszczęścic. `

Zapieknajpa
11 miesięcy temu

Tu nie chodzi o stres czy presję wywieraną przez szefa czy klienta, wypadki się zdarzają, obojętnie czy się wiezie placka czy meble. Sam często dowozę jedzenie klientom i musiałbym być skończonym idiotą, żeby na sobie wywierać presję.. Ekipę pozdrawiamy, najważniejsze, że nikomu się nic nie stało

Pamela
11 miesięcy temu

Tym pizdzikiem jezdzi gowniara ktora nie raz zlamala przepisy. W koncu sie doigrała.

21
0
Napisz co o tym sądziszx