OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Radna domaga się różowych skrzyneczek w szkołach

Radna Joanna Lisiak zwróciła się z wnioskiem o zamontowanie w ostrowskich szkołach podstawowych różowych skrzyneczek. W ich wnętrzu miałyby znajdować się tampony i podpaski. W ten sposób środki higieniczne mają być dostępne dla dziewczynek będących w potrzebie podczas menstruacji.

Ubóstwo menstruacyjne to brak dostępu do środków higieny osobistej potrzebnych w czasie miesiączki. W ostrowskich szkołach blisko połowa dzieci to dziewczynki. Biorąc pod uwagę fakt iż zaczynają one miesiączkować w wieku ok. 12 lat zasadne jest aby w tym czasie, często zaskoczone i skrępowane nastolatki mogły skorzystać ze środków higienicznych znajdujących się w zamontowanych w szkołach skrzyneczkach. Niech będzie to kolejny krok budowania wśród młodych ludzi poczucia bezpieczeństwa i kolejny krok do przełamania tabu wokół tak ważnego tematu. – napisała radna.

Prezydent Klimek odpowiedziała, ,że zwróci się do dyrektorów szkół i przekaże swoją rekomendację. Jednocześnie poinformowała, że jedna z dużych firm prowadzi na terenie szkół akcję informacyjno-reklamową.

W jej trakcie odbywają się działania edukacyjne na temat dojrzewania, zasad higieny, a także przekazywane są pakiety środków higienicznych – w ten sposób zapoznaje się dzieci z produktami konkretnej firmy i przyzwyczaja do danej marki. Ponadto zajęcia prowadzą higienistki oraz pedagodzy szkolni, na których omawiane są zagadnienia związane z dojrzewaniem. W gabinecie pielęgniarki, bądź u pedagoga szkolnego – znajdują się również pakiety środków higienicznych, które w dowolnym momencie mogą zostać pobrane przez uczennice.

POLECANE NEWSY
61 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
różowa pantera
18 dni temu

Nic wam nie pasuje. Jak zwykle. Najgłośniej krzyczą ci co podatków wcale nie płacą, a żyją na garnuszku MOPSu.

Jasio
18 dni temu

Dla chłopaków też trzeba zainstalować szare skrzynki z ligniną, jakby któryś miał polucję.

ostrow
19 dni temu

Tak, zdecydowanie, wiecej betonowych płotów, wiecej billboardow i kiczowych rózowych skrzyneczek za pieniądze Ostrowian. Oczywiście pomysł jest idiotyczny. To jak robić puszeczki z papierem toaletowym bo zabrakło w toalecie. Tez sie domagam … tyle ze rezygnacji Pani radnej ze stanowiska, za idiotyczne pomysły. Ale fotka jest.. roż pod kolor skrzyneczki pasuje… wszystko gra, poklaski na facebooczku zebrane a i nóż się uda ? wydać ze 70 tyś z kasy… wprost do preferowanego wykonawcy. No nie?

Last edited 19 dni temu by ostrow
Iga
19 dni temu

Do tej pory jakoś nastolatki radziły sobie bez skrzyneczek więc poradzą bo sobie i teraz. Środki higieniczne nie są aż tak drogie aby była potrzebna pomoc w ich w zakupie. Jeśli staną w szkołach każdy będzie korzystał również nauczyciele bo jak za darmo to trzeba brać.

rg
19 dni temu

To faktucznie przogromny problem .Kto bedzie produkowal szkrzynki , maz radnej?

Karol3414
19 dni temu

@Kobieta i matka…: W samo sedno, mogę sobie wyobrazić pomoc najuboższym. Ale takie rzeczy trzeba kontrolować, dyrekcja ma wiedzę kto znajduje się w trudnej sytuacji i może takową pomoc kierować bezpośrednio a nie ogólnie. Życie uczy, że to co jest „za darmo” jest marnowane. Za moich czasów w szkolnych w szkołach były zatrudniane pielęgniarki, nie wiem czy dziś wszystkie szkoły mają je na etatach, ale jeśli są to one mogłyby służyć dziewczynkom pomocą w nagłych przypadkach i niech to będzie nawet finansowane przez miasto (czyli przez nas, mieszkańców) ale niech to będzie jakoś kontrolowane.

Karol3414
19 dni temu

Oho, znajomy, znajomego kogoś ważnego, pewnie zwąchał interes i podpisze sobie kontrakt na skrzyneczki z abonamentem na obsługę i uzupełnianie. Oczywiście nikt nie będzie rozliczał ilości zużytych artykułów. Skończy się na tym, że część dzieciaków będzie się tym rzucać na przerwie, a inne będą znosić do domu i jeszcze może handlować, a my będziemy za to płacić.

osa
20 dni temu

czyj szwagier produkuje te skrzynki ?

Kobieta i matka dorosłych córek
20 dni temu

Mamy 21 wiek-rozumiem, że zawsze może sie zdarzyć u nastolatki niespodziwana sytuacja fizjologiczna, ale do istoty wychowania w domu należy przygotowanie młodej dziewczyny do radzenia sobie z fizjologią i wyrabianie nawyku posiadania przy sobie minimum podpasek „na wszelki wypadek”-tak jak oczywiste jest posiadanie chusteczek higienicznych, mycie rąk i wiele innych podstawowych życiowych czynności. W sytuacji awaryjnej dziewczyna zawsze uzyska pomoc – koleżanki, pielęgniarki czy nauczycielki. Chodzi też o to, aby nie zwalniać młofych dziewcząt z odpowiedzialności za swoje życie i kształtowanie pożądanych nawyków. Co do kwestii ubóstwa-nie jest to znaczący wydatek w budżecie domowym… Obserwuję w swoim otoczeniu osoby będące w tzw. trudnej sytuacji, które ponoszą znacznie większe wydatki niekoniecznie niezbędne, ale widzę też i takie, które dysponując dużymi finansami żerują na tym,że ktoś daje „rybę zamiast wędki” – to tyle w sprawie różowych skrzynek…

Fallus Anolymus
20 dni temu

Chyba ją pogięło do reszty.

Feminizacja i nic po za tym.

Nagle laski nie mają kasy na podpiczniki?

61
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x