Nie zauważyła rowerzysty. Oślepiło ją słońce

Około godziny 7 rano na drodze krajowej nr 36 doszło do potrącenia rowerzysty. Około 35-letnia kobieta jechała pod słońce w kierunku Ostrowa Wielkopolskiego.

O jadącym przed nią rowerzyście dowiedziała się w chwili jego potrącenia. W rowerze odpadło tylne koło. Osobówka miała urwane lusterko i ślady na boku.

Około 45-letni mężczyzna był przytomny. W karetce założono mu opatrune na głowę.

Do zdarzenia poza policją i karetką wysłano także strażaków z Ostrowa i Daniszyna. Ruch na drodze odbywał się wahadłowo.

POLECANE NEWSY
17 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Andrzej
9 miesięcy temu

dla mnie samobójca tak jak inni pisali .

samobójca na DK
9 miesięcy temu

Samobójca jechał po ruchliwej DK dla zdrowia, a to ciekawe ?!
Czyli de facto nie musiał jechać tamtędy, ale jest samobójcą – zresztą zginie to jego sprawa, selekcja naturalna działa – słabe, mniej myślące, nie posiadające instynktu samozachowawczego osobniki eliminują się same tak to w dużym skrócie działa. Jeszcze przez swoją głupotę może komuś problemów narobić, ale ok tak miał prawo tam jechać o ile nie było zakazu dla rowerów, ale co mu z tego prawa jak kości połamane jego, ale jego życie i zdrowie w jego rękach.

campaniola record
9 miesięcy temu

Taką mamy infrastrukturę w Polsce.Że rowerzyści chcąc nie chcąc,że by dojechać do miejsca docelowego,muszą korzystać z dróg.O natężonym ruchu.No ale,nie którzy kierowcy myślą że jadą samochodem to są panami szosy.Dziwny kraj.I mętalność takich ludzi,co obrażają rowerzystów.

Do " samobójca na DK"
9 miesięcy temu

Nie mi oceniać jakim jesteś człowiekiem , wystarczy przeczytać twoją wypowiedź i wszystko o Tobie wiadomo . Zacznijmy od tego że w Polsce nie ma dobrze rozwiniętej sieci ścieżek rowerowych . Po drugie nie pomyślałeś że mógł kawałek tylko przejechać drogą krajową ponieważ np 500m dalej była droga szutrowa dla rowerów lub o małym natężeniu ruchu . Jestem rowerzystą i wiem jak to w praktyce wygląda. Krytycznie piszą Ci co do czynienienia mają z rowerem tyle jak jaką po piwo do sklepu. A ja zauważyłem że jechał markowym rowerem marki Kross, z torebką na telefon . Czyli nie jechał napewno do sklepu tylko jechał dla zdrowia.

samobójca na DK
9 miesięcy temu

Rowerzysta na takiej drodze to nikt inny jak samobójca, ale jak się nie ma instynktu samozachowawczego i wyobraźni to czego wymagać, selekcja naturalna działa – głupie i mało rozumne osobniki giną, przyroda nie lubi próżni może i brutalne, ale jakie prawdziwe 😉

Rysiu
9 miesięcy temu

To jak ona jechała skoro nic nie widziała. Musi sobie sonar kupić, albo patrzeć na drogę, a nie w „t.l.f.n”

Wsiowieszcz
9 miesięcy temu

Drogą krajową jechała,
Pod słońce nic nie widziała.
Na koniec w rower wjechała
I tylne koło urwała.
Jednak dużo szczęścia miała
Bo głowa cała została.
A morał jest jak świat stary
Na słońce noś okulary.

TREK
9 miesięcy temu

@ O S W. Ty nie powtarzaj tylko popatrz w przepisy o ruchu drogowym. Rowerzysta jest takim samym uczestnikiem na drodze jak samochód kierowany przez kierującego z uprawnieniami. To że Pani najechała w tył to jest tylko jej wina. Jest takie coś jak daszek nad głową który można opuścić. Jeżeli przywaliła w tył roweru to znaczy jechała na pamięć.

Czeczesław
9 miesięcy temu

Do OSW: Czyli rozumiem że twoim zdaniem rowerzyści powinni najlepiej fruwać nad drogą krajową…. Weź ty się zastanów lepiej co piszesz…

Do Pizza
9 miesięcy temu

Albo za co innego:)

17
0
Napisz co o tym sądziszx