OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Nie żyje 36-letni mieszkaniec ul. Zielonej

Nie żyje 36-letni mieszkaniec ul. Zielonej

Policjanci i Prokuratorzy ustalają, jaka była przyczyna śmierci 36 letniego mieszkańca Ostrowa Wlkp. Do zgonu doszło podczas interwencji w miejscu jego zamieszkania.

W sobotę późnym wieczorem policjanci zostali wezwani na interwencję do mieszkania przy ul. Zielonej w Ostrowie. – W mieszkaniu 36 latek miał agresywnie zachowywać się w stosunku do swojej matki. Policjanci musieli wyważyć drzwi do mieszkania. W związku z tym, że mężczyzna ciągle był agresywny, został obezwładniony. – informuje Małgorzata Łusiak, rzecznik policji w Ostrowie Wlkp.

Aktualizacja:

Ratownicy podali wyłącznie sól fizjologiczną sprawdzając drożność wkłucia. Wkrótce po tym zaczął tracić przytomność. Pomimo przeprowadzonej reanimacji mężczyzna zmarł.

Mężczyzna miał uraz głowy. Chwilę wcześniej trzymał w ręce młotek. Miał lęki i był pobudzony.

O tym wydarzeniu poinformowano Prokuratora Rejonowego w Ostrowie Wlkp. Sprawa jest także badana przez służby kontrolne Policji.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Zaginiona Elżbieta W. odnaleziona. Policja zakończyła poszukiwania
53 komentarzy
Xx
5 lat temu

Do bladpacjenta
Tak ktoś pobudzony nie wiadomo czym , agresywny itp. Będzie myślał żeby powiedzieć ratownikom przepraszam zazylem to i to. Albo piłem to i to. Albo biorę leki te i te. Pomysl trochę. Czy takiemu w głowie informować o tym.

Bolo
5 lat temu

Tam na tej Zielonej, więcej takich zastrzyków by się przydało!

Jaro
5 lat temu

Za nasze podatki tak postępują gdzie stara gwardia dostał się przesz znajomość i wielki policjant nygus od roboty tylko cwaniak

Zielony
5 lat temu

Tak oto ratownicy zabili człowieka. Ciekawe kto teraz za to odpowie? Pewnie nikt,znów zatuszują sprawę i zamiotą pod dywan.

Błądpacjenta
5 lat temu

Prawie na pewno był pod wpływem leków bądź substancji odurzających. To mógł być zespół serotoninowy albo połączenie leku uspokajającego z depresantem, który był wcześniej zażyty (mógł to również być alkohol), które doprowadziły do depresji układu oddechowego.
Pamiętajcie, że jeśli braliście jakieś narkotyki lub piliście poinformujcie o tym ratowników bądź lekarzy nawet jeśli dostajecie leki kompletnie niezwiązane z głową. Bycie pod wpływem narkotyków nie jest nielegalne i nic wam nie zrobią, a może to wam uratować życie.

Serek
5 lat temu

Patologia z mahle tam mieszka i sklejki

Yyy
5 lat temu

I znowu ul. Zielona. Nie wiadomo co brał. Na to leki i reakcja napewno nastąpiła. Skąd lekarze mieli wiedzieć może co zazyl, czy na co uczulony. Czy jakie leki brał itp.

obywatel
5 lat temu

w ostrowie polecam sezam

Ostatnio edytowany 5 lat temu by obywatel
Jonek
5 lat temu

Dopalacze to zło

Beny
5 lat temu

Taser był użyty..

×