OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Zmarł 2-miesięczny chłopiec. Interweniował śmigłowiec  LPR

Zmarł 2-miesięczny chłopiec. Interweniował śmigłowiec LPR

W niedzielę o godzinie 9:00 powiadomiono służby ratownicze o 2-miesięcznym dziecku, które przestało oddychać. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że niemowlę miało się zakrztusić.

+

Do Odolanowa zadysponowano śmigłowiec LPR. Wyjechała także karetka i miejscowa straż pożarna.

Medycy przez dwie godziny prowadzili reanimację. Starali się ustabilizować małą istotę by móc przewieźć do szpitala.

Podjęto decyzję o transporcie karetką, do której wsiadła załoga śmigłowca oprócz pilota. W szpitalu na intensywnej terapii chłopiec zmarł.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Ogórkowa katastrofa. Nowy elektryk kontra ogórki (ZDJĘCIA)
59 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Xccccc
8 lat temu

?????Wielka tragedia współczucia dla rodziców tego maleństwa

mm
8 lat temu

Bardzo przykre;( wyrazy współczucia dla rodziców i bliskich. Niech spoczywa w Pokoju;(

Komuszyn
8 lat temu

Jeszcze dobrze sie nie usadowił a już tak szybko odszedł Czasami jak jestem na Cmentarzu bo też mam tam pochowanych moich Braciszków i widze te małe Grobki to mi się łza w Oku kręci mimo żem Facet Co zrobić taki los Niech mała Dziecina śpi z Aniołami a Rodzicom wyrazy głębokiego współczucia

dasda
8 lat temu

Ale po co Wy się kłócicie z tymi ludźmi jak co drugi myśli nawet że jest jakaś stara maszyna niż ta nowa która była od początku.

Xxxxx
8 lat temu

Wyrazy wspolczucia do rodziców.

Marko
8 lat temu

Zzzz nie odzywaj sie jak nie wiesz.Smiglowiec do 3 minut od wezwania musi wystartowac predkosc przelotowa to ok 300h .bez korkow swiatel itd.wiec jak ktos myslivze karetka z lekarzem z ostrowa dojedzie szybciej jest w bledzie.Bywam w Michalkowie i liczac start od wezwania to czas ok 2 min wiec nie mam pyt.

oo
odpowiada  Marko
8 lat temu

300 godzin powiadasz…uja się znasz!

oo
odpowiada  Marko
8 lat temu

5 na 8 nie wie co znaczy „h”przy cyfrze…..brawo nauczyciele gimbazy,chyba mam depresję albo te człowieki są naprawdę tak puste.

Błażej
8 lat temu

„Ten śmigłowiec to jest jedno wielkie nieporozumienie w takich przypadkach.”

Co Ty człowieku bredzisz? Nie wiedzieli co się stało jak otrzymali telefon.
A jakby był konieczny transport do Poznania albo do innego szpitala w razie „W” to co dotrze prędzej?
Państwo płaci – niech lata. Po to jest.

Zzzz
odpowiada  Błażej
8 lat temu

To tak na wszelki wypadek wysyła się śmigłowiec? Dyspozytor doskonale wiedział do jakiego przypadku jadą i powinien wysłać na tak krótką trasę karetkę z lekarzem. Może to by niewiele zmieniło, ale było by dużo szybciej.

oo
8 lat temu

Przepraszam, ja nie w kontekście śmierci dziecka(współczuję rodzicom)ale w artykule jest napisane,że ratownicy ze śmigłowca jechali karetką ,czy to znaczy że ratownicy z karetki nie byli kompetentni do udzielania pomocy?o co tu chodzi?

zorientowany
odpowiada  oo
8 lat temu

W zespole helikoptera jest lekarz, a w zespole typu podstawowego ( a taki stacjonuje w Odolanowie ) nie ma.

gosc
odpowiada  oo
8 lat temu

Do oo !!! ZESPÓŁ karetki jest kompetentny! A do karetki wsiadl zespol LPR bo takka byla decyzja lekarza.I może dość juz tych głupich komentarzy jak się ktos nie orientuje!!!!

Ada
odpowiada  oo
8 lat temu

W karetce są dwie osoby. Jak sobie wyobrażasz reanimacje dziecka w trakcie jazdy przez jednego ratownika? Trochę pomyśl zanim coś napiszesz..

oo
odpowiada  oo
8 lat temu

Całe te przepisy o ratownictwie to bym do kosza wyrzucił.Wysyła się śmigłowiec z lekarzem,który wraca karetką,bo niby na pokładzie nie da się przeprowadzić resuscytacji(to co śmigłowiec spadnie od nacisku na klatkę?)do@gość przejazd karetką z Odolanowa do Ostrowa to jakieś 15-20min,więc nie pisz,że to decyzja lekarza bo on(mam nadzieję)nie chciał by wydłużać dojazdu do szpitala.Na koniec @ADA ta to już całkiem rozwaliła mi system(tępa dzida).DO PROWADZENIA REANIMACJI NAPRAWDĘ WYSTARCZY JEDNA OSOBA

zorientowany
odpowiada  oo
8 lat temu

do pana(pani?) o nicku „oo” – b. proszę o informację ,jakie ma pan wykształcenie ,że czuje się pan kompetentny w wydawaniu opinii nt. reanimacji.Czekam na odpowiedz.

zorientowany
odpowiada  oo
8 lat temu

szanowny panie „oo” ..a np. o wymogu zapięcia się zespołu LPR w pasy przynajmniej przed startem i lądowaniem ( 4 minuty) pan słyszał? A teraz proszę nas oświecić – jako wybitny ekspert – jak pan sugeruje przeprowadzać masaż pośredni serca przez lekarza przypiętego pasami do swojego fotela ?Czekam na rady ,a panie oo..

oo
odpowiada  oo
8 lat temu

@zorientowany .Do udzielania pomocy (czytaj reanimacji)nie trzeba mieć wielkiego wykształcenia,mam średnie,ale mimo to już dwa życia uratowałem(mam nadzieję,bo nie wiem co dzisiaj dzieję się z tymi ludzmi).A w sytuacji ratowania życia (szczególnie tego najmniejszego)raczej pasów bym nie zapinał,a w przypadku tak małego dziecka,ratownik przypięty pasami mógł prowadzić reanimację nawet na swoich kolanach!

zorientowany
odpowiada  oo
8 lat temu

panie oo..świetnie ,że pan dwukrotnie – jak przypuszczam – brał udział w reanimacji ,.ale to jeszcze nie czyni z pana esperta w dziedzinie ratownictwa. Sorry, ale pewne standardy postępowania ustalały osoby daleko bardziej od pana w tych sprawach kompetentne..Przede wszystkim myli pan tzw. BLS( czyli to , co pan zapewne robił – czyli bezprzyrządowe czynności reanimacyjne wykonywane przez laików ) z ALS- czyli działaniami służb ratowniczych.Czekam na odp. -a jak pan widzi, ekspercie drogi , ALS w wykonaniu jednej osoby – masaż pośredni serca, wentylację(łącznie z intubacją) ,założenie dostępu naczyniowego i farmakoterapię…

Zzzz
8 lat temu

Ten śmigłowiec to jest jedno wielkie nieporozumienie w takich przypadkach. Na takie krótkie odległości karetka dotrze dużo prędzej, a co najdziwniejsze, to w tym śmigłowcu nie wolno reanimować chorego (musi być stabilny). Kto wie, czy przy tradycyjnym samochodowym transporcie to dzieciątko by nadal nie było z nami.

ktoś
odpowiada  Zzzz
8 lat temu

Przecież jest napisane że zostało przetransportowane karetką, więc w czym problem?

Ada
odpowiada  Zzzz
8 lat temu

Ty umiesz czytać czy tylko obrazki oglądasz? Jest wyraźnie napisane że chłopiec był przewożony karetką a nie śmigłowcem….

max
odpowiada  Zzzz
8 lat temu

zzzz to jakiś kolejny wszystkowiedzący ekspert po zawodówce , ci się na wszystkim zna ( chociaż z czytaniem prostego tekstu ZE ZROZUMIENIEM ma spory problem ) ..na ratownictwie jak widać też..Zenada. Jakby nie było internetu , to takie bezrobotne Seby i Janusze z wykształceniem podstawowym i zawodowym nie miałyby się gdzie dowartościowywać…

Zzzz
odpowiada  Zzzz
8 lat temu

Do „ktosia”, „Ady” i „maxa” – to niestety wy nie potraficie przeczytać tekstu ze zrozumieniem. Zadysponowano śmigłowiec, a wiadomo, że on zabiera tylko pacjentów stabilnych. Gdyby zdecydowano natychmiast o transporcie samochodowym nie było by dwugodzinnej reanimacji na miejscu. Dotarcie do szpitala trwało by kilkanaście minut. Napiszcie jeszcze, że tam w ogóle nie było śmigłowca. Radzę zapoznać się z zasadami dotyczącymi transportu LPR. „max” to raczej ty jesteś mało rozgarnięty burak i zapewnię cię, że nigdy nie uczęszczałem do zawodówki.

max
odpowiada  Zzzz
8 lat temu

panie sebo”zzzz’ – pański kulturalny i merytoryczny komentarz utwierdził mnie w przekonaniu ,że miałem rację co do oceny pańskiej osoby…

Adamka
8 lat temu

Ogromne wyrazy współczucia dla calej rodziny,tej straty nie da się opisać, wiem cos o tym .Rodzice musicie się jakoś trzymać.Nigdy nie zapomnimy ,ale sie do tego bólu po stracie z czasem żyć przyzwyczaimy.

59
0
Napisz co o tym sądziszx