OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Odszedł człowiek, który żył dla koszykówki

Odszedł człowiek, który żył dla koszykówki

Ostrowskie środowisko sportowe pogrążyło się w żałobie. W wieku 92 lat zmarł Marian Lamczak – nestor lokalnego sportu, człowiek, którego nazwisko przez dziesięciolecia było nierozerwalnie związane z żeńską koszykówką w Ostrowie Wielkopolskim.

Dla wielu był nie tylko działaczem sportowym, ale przede wszystkim symbolem oddania, pasji i bezwarunkowej miłości do sportu. Przez lata poświęcał swój czas, energię i serce żeńskiemu basketowi, wspierając kolejne pokolenia zawodniczek oraz działając na rzecz rozwoju tej dyscypliny w naszym mieście.

Informację o śmierci Mariana Lamczaka przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych starosta ostrowski Paweł Rajski.

Z żalem przyjąłem informację o śmierci śp. Mariana Lamczaka. Środowisko sportowe naszego regionu straciło w Jego osobie nestora sportu, ale przede wszystkim animatora żeńskiej koszykówki. Właśnie żeńskiemu basketowi oddał kawał swojego życia i zacne miejsce w sercu – napisał.

Jak podkreślił starosta, Marian Lamczak był z Ostrovią zarówno w chwilach największych sukcesów, jak i podczas trudnych momentów, gdy klub walczył o przetrwanie.

Jak prawdziwy kibic był z żeńską Ostrovią, gdy ta święciła największe triumfy, ale walczył o to, żeby klub przetrwał te nieco gorsze momenty w swojej działalności. I pewnie cieszył się z informacji, że koszykarki w tym roku awansowały do wyższej klasy rozgrywek – wspominał Paweł Rajski.

Ci, którzy mieli okazję poznać Mariana Lamczaka, podkreślają jego niezwykłą życzliwość, skromność i ogromne zaangażowanie. Był człowiekiem, dla którego sport nigdy nie był tylko wynikiem na tablicy. Najważniejsi byli ludzie, wspólnota i wartości budowane wokół drużyny.

Przez lata stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci ostrowskiego sportu. Szanowany przez zawodniczki, trenerów, działaczy i kibiców, pozostawił po sobie dziedzictwo, którego nie sposób zmierzyć statystykami czy zdobytymi trofeami.

Dziś ostrowska koszykówka żegna jednego ze swoich najwierniejszych przyjaciół. Człowieka, który był świadkiem jej największych sukcesów, ale także podporą w najtrudniejszych chwilach.

CZYTAJ  Niezwykły widok pod Ostrowem. Na polu zauważono białą sarnę

Rodzinie, bliskim oraz wszystkim, których dotknęła ta smutna wiadomość, składamy szczere wyrazy współczucia.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
3 komentarzy
Von
1 godzina temu

Ja go nie znałem…

roman
odpowiada  Von
41 minut temu

A ja go znałem wspaniały człowiek

Sylwiusz J.
odpowiada  Von
29 minut temu

Ja też.

3
0
Napisz co o tym sądziszx