OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Moonfin Magnus Ostrów w kryzysie. Szoruje po dnie

Moonfin Magnus Ostrów w kryzysie. Szoruje po dnie

Moonfin Magnus Ostrów coraz głębiej w kryzysie. Ostrowianie przegrali na własnym torze z Innpro ROW-em Rybnik 39:51 i pozostają na dnie tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Spotkanie, które miało być przełamaniem fatalnej passy, tylko potwierdziło, że zespół Tomasza Bajerskiego znajduje się dziś w bardzo trudnym położeniu.

Jeszcze przed pierwszym biegiem nad Stadionem Miejskim pojawiły się czarne chmury. Ulewny deszcz opóźnił start meczu o blisko pół godziny, ale dzięki sprawnej pracy służb torowych zawody udało się rozegrać. Warunki po opadach były jednak wymagające, a znacznie lepiej odnaleźli się w nich goście z Rybnika.

Już początek meczu był nerwowy. W pierwszych dwóch wyścigach taśmy dotknęli Jakub Krawczyk i Filip Seniuk, a w gonitwie juniorskiej doszło do upadków Pawła Sitka oraz Jakuba Żurka. Spotkanie od początku miało ogromny ciężar gatunkowy — przed jego rozpoczęciem Ostrovia zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, a ROW był tuż nad nią.

Po trzech remisach jako pierwsi cios zadali goście. Świetnie dysponowani Duńczycy — Jesper Knudsen i wracający do Rybnika Nicolai Klindt — zaczęli budować przewagę. Szczególnie Klindt imponował szybkością i pewnością jazdy, notując najlepszy czas dnia i stając się liderem „Rekinów”.

W ekipie gospodarzy jedynym pewnym punktem był Frederik Jakobsen. Duńczyk po raz kolejny udowodnił, że jest liderem Moonfin Magnusa. Problem w tym, że brakowało wsparcia. Bardzo słaby mecz zanotował Jakub Krawczyk. Młodzieżowy indywidualny mistrz Polski z 2024 roku ponownie nie radził sobie ani ze startami, ani z jazdą po trasie. Zmiany sprzętowe nie przyniosły efektu, a frustracja zawodnika była widoczna z biegu na bieg.

Przełomowym momentem zawodów był dziesiąty wyścig. Tai Woffinden i Jonas Seifert-Salk jechali na podwójnym prowadzeniu, kiedy na ostatnim łuku w motocyklu Brytyjczyka doszło do gwałtownej awarii silnika. Trzykrotny mistrz świata upadł na tor, a jego maszyna zaczęła płonąć. Tylko refleks Jana Kvecha i Jakuba Żurka zapobiegł jeszcze większej tragedii. Ratownicy błyskawicznie odciągnęli zawodnika od motocykla i ugasili ogień. Choć początkowo Woffinden został uznany za zdolnego do dalszej jazdy, później lekarz zmienił decyzję, a Brytyjczyk trafił do szpitala na badania.

Nie wiem, co jest z Taiem, bo pojechał na badania — mówił po meczu trener Tomasz Bajerski.

Szkoleniowiec gospodarzy próbował jeszcze ratować wynik podwójną rezerwą taktyczną. Manewr z Jakobsenem i Seifertem-Salkiem przyniósł efekt, ale ROW zachował spokój. Patryk Wojdyło wygrywał kluczowe starty, a przed biegami nominowanymi goście prowadzili już 43:35 po podwójnym zwycięstwie Kvecha i Jamroga.

CZYTAJ  Szok! Jeździł nadal pomimo 7 zakazów

Rybniczanie dowieźli wygraną do końca i przerwali fatalną serię dziesięciu kolejnych porażek w Ostrowie. Po raz pierwszy od 2009 roku wygrali ligowy mecz na ostrowskim torze.

W Ostrowie coraz głośniej mówi się o koniecznych zmianach. Odstawienie Chrisa Holdera i postawienie na Jonasa Seiferta-Salka okazało się trafionym ruchem, ale problemy drużyny są znacznie głębsze. Ostrowianie przegrali już piąty mecz z rzędu i coraz wyraźniej zmierzają w kierunku walki o utrzymanie w play-downach.

Cały czas jesteśmy słabi. Może ciut-ciut lepsi, ale dalej jesteśmy słabi — przyznał przed meczem Tomasz Bajerski w rozmowie z Canal+ Sport 5.

Po meczu w mediach społecznościowych zawrzało. Kibice Moonfin Magnusa nie kryją ogromnego rozczarowania zarówno wynikami drużyny, jak i sytuacją organizacyjną klubu. W komentarzach dominują wezwania do zmian personalnych — zarówno w sztabie szkoleniowym, jak i władzach Ostrovii. Część fanów domaga się dymisji prezesa i trenera Tomasza Bajerskiego, pojawiają się też głosy, by szansę prowadzenia zespołu otrzymał Tomasz Gapiński. Nie brakuje również mocnych słów pod adresem zawodników. Kibice zarzucają drużynie brak ambicji, zaangażowania i walki na torze, podkreślając, że poza pojedynczymi zawodnikami reszta zespołu kompletnie zawodzi. Wielu fanów zwraca także uwagę na brak kontaktu z kibicami po meczu i coraz większy rozdźwięk między przedsezonowymi zapowiedziami a rzeczywistością. Wśród komentarzy pojawiają się już nawet gorzkie prognozy dotyczące walki o utrzymanie i wizji wyjazdów do takich ośrodków jak Kraków, Opole czy Świętochłowice w przyszłym sezonie.

 

Choć sezon jest jeszcze długi, w Ostrowie zaczyna brakować czasu. Kolejne spotkania Moonfin Magnus pojedzie na wyjazdach — 4 czerwca w Łodzi i trzy dni później w Poznaniu. Jeśli nie nastąpi szybka reakcja, wizja spadku do Krajowej Ligi Żużlowej stanie się bardzo realna.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
29 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
olek
53 minut temu

ja proponuje zlikwidowac toto w ostrowiu

29
0
Napisz co o tym sądziszx