Niedzielne popołudnie na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim przyniosło kibicom ogromne sportowe emocje. Turniej Speed Masters 2026 – Memoriał Rifa Saitgariejewa po raz kolejny udowodnił, że Ostrów jest miejscem wielkich żużlowych widowisk. Na torze nie brakowało zaciętej walki, efektownych pojedynków i świetnych czasów okrążeń.
Najlepszy w wielkim finale okazał się Brytyjczyk Robert Lambert, który w decydującym wyścigu nie dał szans rywalom i wykręcił najlepszy czas dnia – 64,11 s. Drugie miejsce zajął Australijczyk Brady Kurtz, a na najniższym stopniu podium stanął sześciokrotny indywidualny mistrz świata Bartosz Zmarzlik.
Jensen dominował w rundzie zasadniczej, ale bez podium
Wszystko wskazywało na to, że zwycięzcą turnieju zostanie Michael Jepsen Jensen. Duńczyk imponował w rundzie zasadniczej, zdobywając komplet 15 punktów i prezentując znakomitą formę. W finale jednak nie zdołał powtórzyć wcześniejszych wyników. Błąd w pierwszym wyścigu rundy finałowej sprawił, że ostatecznie uplasował się tuż za podium.
Świetnie spisywał się również Brady Kurtz, który od początku zawodów utrzymywał wysokie tempo. Z kolei Robert Lambert znakomicie dopasował się do toru w końcowej fazie zawodów, co pozwoliło mu sięgnąć po zwycięstwo.
Bartosz Zmarzlik przyznał po zawodach, że turniej był dla niego kolejną okazją do testów sprzętowych.
– Trzy turnieje od piątku do niedzieli, trzy razy w czołówce, jestem zadowolony. Mogłoby być tylko trochę cieplej – mówił po zawodach zziębnięty mistrz świata. Zawodnik podkreślił także, że tor w Ostrowie przeszedł zmiany i może być atutem gospodarzy w trakcie sezonu.
Ostrowscy zawodnicy z obiecującymi występami
Spośród reprezentantów Moonfin Magnusa Ostrów najlepsze wrażenie zrobił Frederik Jakobsen, który był szybki i stoczył efektowny pojedynek z Brady’m Kurtzem. W kratkę jeździł Jakub Krawczyk, który nadal testuje nowy sprzęt, jednak w jego jeździe widać duży potencjał.
Trudno jednoznacznie ocenić formę Gleba Czugunowa, natomiast Chris Holder po słabszym początku stopniowo poprawiał ustawienia motocykla i w ostatnim starcie zaprezentował dobrą prędkość.
Podziękowania dla legendy
Szczególnym momentem niedzielnego wydarzenia było uroczyste podziękowanie dla Grzegorza Walaska, legendy polskiego i ostrowskiego żużla, za sześć sezonów startów w barwach ostrowskiego klubu. Kibice nagrodzili zawodnika gromkimi brawami, a uroczystość była symbolicznym wyrazem uznania dla jego wkładu w rozwój żużla w Ostrowie Wielkopolskim.
Kibice stworzyli wyjątkową atmosferę
Organizatorzy podkreślali ogromne zaangażowanie kibiców, którzy licznie wypełnili trybuny Stadionu Miejskiego i stworzyli niezapomnianą atmosferę. Turniej był również godnym uczczeniem pamięci legendarnego żużlowca Rifa Saitgariejewa, którego memoriał na stałe wpisał się w kalendarz sportowych wydarzeń miasta.
Przed ostrowską drużyną kolejne wyzwania
Już we wtorek ostrowski zespół uda się do Zielonej Góry na sparing, a dzień później – w środę o godzinie 17:00 – odbędzie się rewanż z Falubazem na torze w Ostrowie. Inauguracja rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi zaplanowana jest na sobotę, 4 kwietnia o godzinie 14:00, kiedy to ostrowianie zmierzą się w derbowym spotkaniu z Hunters PSŻ Poznań.
Wyniki turnieju Speed Masters 2026 – Memoriał Rifa Saitgariejewa
- Robert Lambert – 13 (3,3,2,2,3) + 1. miejsce w finale
- Brady Kurtz – 12 (3,3,3,1,2) + 2. miejsce w finale
- Bartosz Zmarzlik – 11 (2,3,3,2,1) + 3. miejsce w finale
- Michael Jepsen Jensen – 15 (3,3,3,3,3) + 4. miejsce w finale
- Piotr Pawlicki – 10 (3,1,3,3,0)
- Daniel Bewley – 8 (1,1,2,1,3)
- Jaimon Lidsey – 8 (2,0,2,2,2)
- Frederik Jakobsen – 8 (2,2,1,2,1)
- Rohan Tungate – 6 (1,2,0,3,0)
- Jakub Krawczyk – 6 (0,2,2,0,2)
- Maciej Janowski – 5 (w,1,0,1,3)
- Damian Ratajczak – 4 (0,0,0,3,1)
- Jakub Miśkowiak – 4 (2,1,0,0,1)
- Gleb Czugunow – 4 (1,2,1,0,0)
- Chris Holder – 3 (0,0,1,d,2)
- Paweł Sitek – 3 (1,0,1,1,0)
- Filip Seniuk – NS
Turniej Speed Masters 2026 po raz kolejny pokazał, że żużel w Ostrowie Wielkopolskim stoi na najwyższym poziomie, a kibice mogą liczyć na kolejne wielkie emocje już w nadchodzącym sezonie.





A ja tam byłem i piwko piłem !! Toitoie za duże kolejki ???