OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Derby Wielkopolski bezapelacyjnie dla Arged Malesa TŻ Ostrovia

Jest pierwsze, wymarzone zwycięstwo w Nice 1. Lidze Żużlowej. Beniaminek z Ostrowa pewnie pokonał Car Gwarant Start Gniezno 56:34. O sukcesie Arged Malesa TŻ Ostrovia zadecydował mocny i wyrównany skład. Tego samego nie można powiedzieć o zespole z Gniezna, który dopingowało w Ostrowie kilkuset kibiców i musieli oni przeżyć spore rozczarowanie.

+

Rozpoczęło się dobrze dla gości z Gniezna, którzy wygrali inauguracyjny wyścig 4:2, a w drugim prowadzili 5:1. Pechowy defekt Kevina Fajfera, który zatarł motocykl i zanotował z tego powodu upadek, odwrócił losy wyścigu młodzieżowego. Leżał także Kamil Nowacki, który widząc awarię sprzętu kolegi, położył motocykl na torze. –Na pierwszą wersję tego wyścigu nie byłem dobrze spasowany. Team dokonał szybkich korekt i było już znacznie lepiej – tłumaczył po meczu junior Arged Malesa TŻ Ostrovia

Gospodarze szybko uzyskali bezpieczną przewagę i odskoczyli rywalowi. Zwycięstwo drużyny trenera Mariusza Staszewskiego nawet przez moment nie podlegało dyskusji. – Cały zespół pojechał na swoim dobrym poziomie. Renat Gafurow trochę odstawał, ale wierzę, że i on w końcu upora się z problemami sprzętowymi – mówił trener ostrowian. Swoje zrobili juniorzy, którzy w drugim kolejnym meczu wygrali wyścig młodzieżowy 5:1, a później zdobywali punkty na swoich vis a vis w zespole rywali.

Najlepsze wrażenie zostawiła po sobie para Arged Malesa TŻ Ostrovia Tomasz Gapiński – Nicolai Klindt. Duńczyk był bardzo szybki i umiejętnie współpracował z Gapińskim. – Bardzo dobrze jeździło mi się z Tomaszem. Jestem zadowolony, że dosypano dużo nowej nawierzchni. Jeździ się na niej bardzo dobrze – komplementował ostrowski tor Nicolai Klindt, autor najlepszego czasu dnia.

Inauguracja Nice 1. Ligi Żużlowej w Ostrowie wypadła okazale. – Mamy efektowne zwycięstwo, świetną frekwencję i naprawdę jesteśmy zadowoleni. Dziękujemy kibicom za tak liczną obecność i już teraz zapraszamy na kolejne mecze. Prawdziwą weryfikację naszej siły da jednak spotkanie w Tarnowie z Unią, która co prawda męczyła się u siebie z Lokomotivem Daugavpils, ale wygrała w Gdańsku – podsumował Radosław Strzelczyk, prezes klubu.

Arged Malesa TŻ Ostrovia 56
9. Aleksandr Łoktajew 11 (2,3,1,3,2)
10. Renat Gafurow 4+1 (0,2*,2,0)
11. Tomasz Gapiński 11+3 (2*,2*,3,3,1*)
12. Nicolai Klindt 11+3 (3,3,2*,2*,1*)
13. Grzegorz Walasek 12 (3,2,3,2,2)
14. Kamil Nowacki 4+1 (3,1*,0)
15. Marcin Kościelski 3+1 (2*,1,0)

Car Gwarant Start Gniezno 34
1. Oskar Fajfer 4+1 (1,0,2,1*,0)
2. Andriej Kudriaszow 6+1 (3,1,1*,1,0)
3. Oliver Berntzon 16 (1,3,3,3,3,3)
4. Frederik Jakobsen 0 (0,0,w,0)
5. Mirosław Jabłoński 5 (2,1,1,1,-)
6. Kevin Fajfer 0 (w,0,-)
7. Damian Stalkowski 3 (1,0,0,2)

Wyścig po wyścigu:
1. (66,25) Kudriaszow, Łoktajew, O. Fajfer, Gafurow 2:4
2. (67,10) Nowacki, Kościelski, Stalkowski, K. Fajfer (w/su) 5:1 (7:5)
3. (65,98) Klindt, Gapiński, Berntzon, Jakobsen 5:1 (12:6)
4. (66,31) Walasek, Jabłoński, Kościelski, Stalkowski 4:2 (16:8)
5. (66,34) Klindt, Gapiński, Kudriaszow, O. Fajfer 5:1 (21:9)
6. (66,29) Berntzon, Walasek, Nowacki, Jakobsen 3:3 (24:12)
7. (67,05) Łoktajew, Gafurow, Jabłoński, K. Fajfer 5:1 (29:13)
8. (67,43) Walasek, O. Fajfer, Kudriaszow, Kościelski 3:3 (32:16)
9. (66,83) Berntzon, Gafurow, Łoktajew, Jakobsen (w-2 ostrz.) 3:3 (35:19)
10. (66,95) Gapiński, Klindt, Jabłoński, Stalkowski 5:1 (40:20)
11. (66,98) Berntzon, Walasek, Kudriaszow, Gafurow 2:4 (42:24)
12. (66,98) Gapiński, Stalkowski, O. Fajfer, Nowacki 3:3 (45:27)
13. (66,99) Łoktajew, Klindt, Jabłoński, Jakobsen 5:1 (50:28)
14. (67,25) Berntzon, Łoktajew, Gapiński, O. Fajfer 3:3 (53:31)
15. (66,43) Berntzon, Walasek, Klindt, Kudriaszow 3:3 (56:34)

źródło: tzostrovia.pl

14 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
xxx
odpowiada  Metanol w dupie
1 rok temu

kmiotek to cie zrobił. buraku

Xenon
1 rok temu

Jak zawsze kolejka do piwa minimum 20 osób, jak już się doczekać i chcesz zamówić ( mniej więcej czwarty bieg ) usłyszysz takie piękne słowa “piwa już nie ma ” 🙂 🙂 🙂 catering był zawsze cinki na stadionie.

WLKP
odpowiada  Metanol w dupie
1 rok temu

Pewnie jesteś fanem czarnych włosów pod pachami koszykarzy i wciąż czekasz na budowe hali. Pozdrów kolegów konfidentów z sektora fanatyków.

Metanol w dupie
1 rok temu

Jak tam kmiotki? Kiełbacha zeżarta? Szczyny(piwo) wypite? Jeśli tak to niedziela zaliczona…Fani rzużla to buractwo i prostaki ha ha ha brym brym pyr pyr

Kibol
odpowiada  k3
1 rok temu

Jak chcesz żeby było kulturalnie, bez przekleństw, przyjemnie, bezpiecznie i na poziomie to idź do teatru, a nie na żużel w Ostrowie.

Kkk
odpowiada  metanol w moich żyłach
1 rok temu

2.99

Grażyna
odpowiada  Jajo
1 rok temu

Ty “wszystkiej kasy” w tym Rzeszowie to raczej o Porsinga chodziło

metanol w moich żyłach
1 rok temu

Po ile kiełbasa była?

k3
1 rok temu

super, że było duże zainteresowanie i przyszło wielu kibiców;

smutny jest tylko poziom zachowania niektórych osób (wiele dzieci, a język i komentarze jak z rynsztoka);

Plus ilości osób ma też taki minus, że był kłopot z oglądaniem żużla,a na koronie były 3-5 rzędów ludzi, ani to przyjemne ani do końca bezpieczne.

Absurdem były rozstawione stoiska ( w szczególności ich szerokość) bo zajmowały 3/4 przejścia + kolejka + ilość osób i było nieciekawie. To jest na pewno do poprawy.

I jeszcze jedno – spiker.
Myślę, że osoba, która obecnie się tym zajmuje nie ma do tego predyspozycji. Dla zbudowania oprawy, atmosfery nie wystarczy krzyknąć bez ładu i składu “kto wygra mecz” albo “szkocja” itp itd – to jest naprawdę słabe.

Powodzenia dla Ostrovii – sportowo i organizacyjnie.

kibic 2
1 rok temu

tak zgadza się, nagłośnienie jest do bani nic nie słychać porażka

14
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x