Thomas Anders porwał Ostrów! Tysiące fanów świętowało 40-lecie Modern Talking w 3mk Arenie

Piątkowy wieczór w Ostrowie Wielkopolskim na długo zapisze się w pamięci mieszkańców i gości z całego regionu. W 3mk Arenie Ostrów odbył się wyjątkowy koncert Thomasa Andersa z zespołem, przygotowany z okazji jubileuszu 40-lecia legendarnej grupy Modern Talking. Tysiące Ostrowian bawiło się znakomicie, przeżywając prawdziwą muzyczną podróż w czasie – od złotych lat 80. po współczesne aranżacje kultowych przebojów.

Już od pierwszych chwil niemiecki artysta skradł serca publiczności. Zaskoczył wszystkich, gdy na powitanie perfekcyjnie i wyraźnie wymówił nazwę naszego miasta: „Ostrów Wielkopolski”. Jak sam żartował, była to chyba najtrudniejsza część koncertu. Anders przyznał, że język polski jest bardzo trudny, ale zna kilka podstawowych zwrotów – z uśmiechem dodając, że „na zdrowie” jest wyjątkowo łatwe do zapamiętania. Podkreślił także, że po raz pierwszy gości w Ostrowie, co publiczność przyjęła gromkimi brawami.

Koncert rozpoczął się od dynamicznego „Jet Airliner”, który natychmiast porwał tłum. Później zabrzmiały zarówno największe przeboje Modern Talking, jak i nieco mniej znane utwory z różnych etapów kariery zespołu, który swoje największe triumfy święcił pod koniec lat 80., a później triumfalnie powrócił na przełomie wieków.

Nie zabrakło także momentów wzruszeń i wyjątkowych niespodzianek. Thomas Anders wykonał ponadczasowy „Imagine” Johna Lennona, nawiązując do trudnej sytuacji za naszą wschodnią granicą, a także energiczny „Life is A Rollercoaster” Ronana Keatinga. Artysta miał świetny kontakt z publicznością, opowiadał historie związane z Modern Talking i wprowadzał fanów w klimat kolejnych utworów. W jednym z momentów fanka spod sceny wyznała mu miłość – co Anders przyjął z uśmiechem, przypominając, że przez dekady był idolem milionów kobiet na całym świecie.

Kulminacją koncertu były największe hity, które śpiewała cała hala: „Atlantis is Calling”, „Brother Louie” oraz „Geronimo’s Cadillac”. Na bis zabrzmiały kultowe „You’re My Heart, You’re My Soul” i „Cheri Cheri Lady”, które dosłownie porwały publiczność i zamieniły 3mk Arenę w jedną wielką taneczną scenę.

CZYTAJ  Niemcy górą w Meczu Gwiazd w 3mk Arenie Ostrów

Wśród widzów dominowały osoby 40+ i starsze – dokładnie ci, którzy w czasach największej popularności Modern Talking byli dziećmi lub nastolatkami i słuchali tych przebojów na kasetach magnetofonowych. Dla wielu był to sentymentalny powrót do młodości i wyjątkowa okazja, by po 40 latach usłyszeć kultowe hity na żywo, w nowoczesnej oprawie i we własnym mieście.

Piątkowy koncert Thomasa Andersa był nie tylko muzycznym wydarzeniem, ale także emocjonalnym świętem wspomnień i dowodem na to, że ponadczasowe przeboje Modern Talking wciąż łączą pokolenia. Ostrów Wielkopolski po raz kolejny udowodnił, że potrafi gościć światowe gwiazdy – a publiczność stworzyła atmosferę, której sam artysta długo nie zapomni.

15 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Pracownik urzędu
1 miesiąc temu

Mogli wyłączyć prąd to by śpiewał normalnie

Krzys
1 miesiąc temu

Thomas Anders wykonał ponadczasowy „Imagine” Johna Lennona, nawiązując do trudnej sytuacji za naszą wschodnią granicą, nawet tutaj narracja jaka to trudna sytuacja na wschodzie a my ciągle im dajemy nawet z programu safe będziemy wspierać upadline, słowa Radka Sikorskiego. Pięknie czas uciekać z kraju który jest już bankrutem mówię o 🇵🇱. Przykre to ale prawdziwe.

uciekaj
odpowiada  Krzys
1 miesiąc temu

Uciekaj do swojej RoSSji albo na BiałoruSS, trollu zaSS.any

Ciepłownik
odpowiada  Krzys
1 miesiąc temu

To czemu tu jeszcze siedzisz? Na Białoruś spier……j albo do innej dziczy, jak ci się Polska nie podoba.

Tomix
1 miesiąc temu

poszły tylko tumany które lubią jak Niemiec robi z nich i..tów śpiewając z playbecku i zarabiając kupę siana….i na takich cymbałach dorobił się fortuny….

Darek
1 miesiąc temu

PANI Z STANOWISKA SPRZEDAZY NAPOI POD NUMEREM 21 PROSZE O NABIJANIE PARAGONOW A NIE ROBIENIE PROBLEMU JAK CHCIALEM DOSTAC PARAGON.

Tamara
odpowiada  Darek
1 miesiąc temu

zgłoś incydent do U. Skarbowego

Honorny
odpowiada  Darek
1 miesiąc temu

Zanim pod…olisz do US kobietę, naucz się pisać po polsku konfidencie.

Pracownik urzędu
1 miesiąc temu

Ostrów Wielkopolski to nie było z blejbeku a tak śpiewał z blejbeku czyli z taśmy magnetofonu mogli posłuchać didżeja to by jeszcze potanczyli trochę i tak Niemiec trzepie kasę z Polski

Gwiro
odpowiada  Pracownik urzędu
1 miesiąc temu

Na sylwestra też śpiewał z plejbeku – żenada. Coś sobie ostatnio Polskę upodobał i zarabia tutaj niezłą kaskę.

Olaf
odpowiada  Gwiro
1 miesiąc temu

Bo go juz nigdzie nie chca.

M12
odpowiada  Pracownik urzędu
1 miesiąc temu

Z playbacku. Czyli odtwarzanie muzyki z wcześniej nagranego nośnika. Niedouczony „Pracowniku urzędu”. 🤣

Honorny
odpowiada  Pracownik urzędu
1 miesiąc temu

Ale jak Zenek wam z playbacku śpiewa, to sam nie przeszkadza k..otki?

Ciepłownik
odpowiada  Honorny
1 miesiąc temu

Też przeszkadza. I mnie też. Tylko rockowe zespoły nie śpiewają z playbacku.

gfff
1 miesiąc temu

i takie wydarzenia to rozumiem, na dzień kobiet zaproście coś fajnego i normalne bilety – zero ulg dla pracowników um

15
0
Napisz co o tym sądziszx