KONIEC EPOKI. Club Manhattan w Czekanowie zamknięty na zawsze!

31 marca 2024 roku miał być nowym początkiem. Dziś wiadomo już, że był… początkiem końca. Club Manhattan w Czekanowie – legenda lokalnej sceny klubowej, miejsce kultowe dla kilku pokoleń imprezowiczów – oficjalnie znika z mapy rozrywki. Po 30 latach historii zapadła decyzja, która dla wielu brzmi jak wyrok: klub zostaje zamknięty na stałe.

Druga szansa, dana z serca

„Dokładnie wtedy daliśmy drugą szansę nam i Wam” – tak właściciele wspominają ponowne otwarcie klubu 31 marca. Była to odpowiedź na naciski i prośby wiernych klubowiczów. Zmieniono strategię, postawiono na wydarzenia cykliczne, bo wcześniejsze doświadczenia jasno pokazały, że cotygodniowe otwieranie drzwi nie ma ekonomicznego sensu.

Na początku wszystko wyglądało jak sen:

  • znane polskie i zagraniczne nazwiska,

  • świetna atmosfera,

  • zadowalająca frekwencja,

  • tłumy spragnione powrotu „starego Manhattanu”.

Optymizm był ogromny. Wydawało się, że fala znów niesie klub ku świetlanej przyszłości.

Z imprezy na imprezę – coraz ciszej

Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna. Z każdym kolejnym wydarzeniem frekwencja malała, entuzjazm gasł, a koszty pozostawały bezlitosne. Pojawiły się głosy, że może lepiej byłoby organizować imprezy tylko kilka razy w roku. Ale jak przyznają właściciele – to była iluzja ratunku.

Podatki, koncesje, opłaty i koszty utrzymania ogromnego lokalu sprawiły, że taki model po prostu nie miał racji bytu. Klub tej skali nie może „żyć od święta”.

Imprezowa emerytura i puste parkiety

Najbardziej gorzka konkluzja przyszła z czasem:
klubów w okolicy ubywa, a klubowicze… dorastają. Coraz więcej osób odkłada nocne życie na półkę, wybierając spokój, rodzinę lub po prostu inne formy rozrywki. „Imprezowa emerytura” przestała być żartem – stała się faktem.

To właśnie ten trend przypieczętował decyzję, której nikt nie chciał podejmować.

Bez pożegnania. Bo ono już było

Dla tych, którzy liczyli na wielki finał – informacja jest jednoznaczna:
imprezy pożegnalnej nie będzie. Jedna już się odbyła. Druga byłaby tylko pustym gestem.

CZYTAJ  Ważny komunikat. Woda w Raszkowie

Club Manhattan żegna się po cichu, z klasą i emocjami. Bez konfetti, bez fajerwerków – za to z ogromnym bagażem wspomnień.

30 lat, których nikt nie odbierze

„Tych wspomnień i tych imprez nie zabierze nam nikt” – piszą właściciele. I trudno się z tym nie zgodzić. Manhattan to nie tylko budynek. To pierwsze tańce, wielkie miłości, szalone noce, poranki bez snu i historie, które do dziś krążą w rozmowach przy kawie.

To piękny czas, który niestety dobiegł końca.

Club Manhattan – dziękujemy za wszystko.
Legenda nie umiera. Legenda przechodzi do historii. 💔

53 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Xxx
1 miesiąc temu

Wreszcie zamknęli ten burdel

Rudy
1 miesiąc temu

Nie wierze ze znów zamykają pewnie kolejna podpucha, ale uwierzę jak ta budę spychami zrównają z ziemią i będzie pusty plac

Aro
1 miesiąc temu

Martynka g oddała mi się tam pierwszy raz

Rudy
odpowiada  Aro
1 miesiąc temu

Mogło Ci się po pijaku wydawać bo Martyna to tak naprawdę Marian był co szukał przygód

Marcin
odpowiada  Rudy
1 miesiąc temu

Ale ja znałem Martynę dobra ruchaczke

Andrzej
1 miesiąc temu

Otwieranie,zamykanie, otwieranie,zamykaniu itd.zwykły marketing

Adam - poru**** i spadam
1 miesiąc temu

I dobrze. Nigdy nie rozumiałem imprezy elektronicznej gdzie DJ non stop zakłóca swoim ględzeniem muzykę. Jak będę chciał posłuchać Stand-up’u to pójdę sobie na wydarzenie o takiej tematyce albo w niedzielę do kościoła.

Mały
1 miesiąc temu

Nigdy tam nie byłem i nie wiem nawet jak tam wygląda od środka. Raz że nie było siana na takie imprezy a dwa że wszystko szło u mnie na bieżące domowe wydatki. Wypić lubię ale w spokojniejszych miejscach i oczywiście z normalnymi ludźmi.

Dok
1 miesiąc temu

Wszystkie te speluny , w okolicy powinny upaść. Ciesze się ze moje dzieci nie będą uczęszczały do tych klubów . Bo to już nie są kluby , to mordownie i wylęgarnia patologi

Smok
odpowiada  Dok
1 miesiąc temu

A teraz twoje dzieci będą miały sprane mózgi telefonem,tabletem i całą to patologią z internetu. Znajomych będą miały tylko na ekranie, na tik toku.

Techno party
odpowiada  Smok
1 miesiąc temu

Ale przynajmniej jego dzieci nie umrą z przedawkowania. Diler przeważnie pierwsze narkotyki rozdaje za darmo, upatrzonym osobom, tylko po to żeby pozyskać przyszłych klientów. Diler dobrze wie, że po narkotykach, świat jest bardziej kolorowy i wszystko bardziej się podoba, dlatego to robi, dla własnych korzyści materialnych. Aha i jeszcze jedno. Mądry diler ćpa mało albo wcale. Dla niego priorytetem jest zarabiać szybko i dużo pieniędzy.

Dok
odpowiada  Smok
1 miesiąc temu

Wolę żeby siedziały przy grach lub oglądały pierdoly na tabletach , niż ktoś by miał na dyskotece je zabić , lub skopać bez podstaw , lub żeby cpaly po takich spelunach .

Ola z Kalisza
1 miesiąc temu

Mój pierwszy raz przeżyłam właśnie w tym klubie. w toalecie. Było bosko. Kuba jeśli to czytasz odezwij się do mnie. Mam Ci coś do przekazania.

Bezrobotny
odpowiada  Ola z Kalisza
1 miesiąc temu

Witam jestem tatuśkiem

Komik
odpowiada  Bezrobotny
1 miesiąc temu

Więc płac alimenty

Okresliłaś właśne swoją osobę
odpowiada  Ola z Kalisza
1 miesiąc temu

Mój pierwszy raz w sraczu
Urzekła mnie twoja obrzydliwa historia

sswwwwwwwwwwww
odpowiada  Ola z Kalisza
1 miesiąc temu

zgubiłas numerwk w szatyni a na numerwk do kibla poszłaś

R.W
odpowiada  Ola z Kalisza
1 miesiąc temu

Domyślam się co to za nowina Kubuś masz córkę albo syna

K...
odpowiada  Ola z Kalisza
1 miesiąc temu

😉

Jakub
odpowiada  Ola z Kalisza
1 miesiąc temu

Hej co tam olus

Krzysztof
1 miesiąc temu

Znowu? Ile razy będą zamykać?

Nkn
1 miesiąc temu

Kto tam ochraniał tą dyskotekę?
Po zamknięciu i ponownym otwarciu dyskoteki pojawiały się informacje u bójkach z udziałem ochrony….

53
0
Napisz co o tym sądziszx