Wyraziste wypowiedzi posła Aleksandrzaka

Udostępnij
Tweet

Na poniedziałkowej konferencji prasowej, poseł z SLD, Leszek Aleksandrzak odniósł się do jednego z haseł Magdaleny Ogórek – napisać prawo od nowa. Poseł stwierdził, że trzeba zacząć od prawa cywilnego. Nie może być sytuacji, że w różnych powiatach są różne interpretacje zapisów. Podkreślił, że Magdalena Ogórek złożyła wniosek o uznanie kwoty 20 tys. zł wolnej od podatku. Jest to roczna suma najniższej pensji. Część tych pieniędzy wróci się do budżetu w formie podatku VAT. Kolejnym hasłem jest zmniejszenie podatku CIT do 15%. Dzięki temu przedsiębiorcom będzie bardziej opłacało się płacić podatki, a nie chować ich w szarej strefie.

+

Sojusz Lewicy Demokratycznej zamierza złożyć dwie inicjatywy. Pierwsza dotyczy rekompensat dla ofiar „planu Balcerowicza”. Na początku lat 90 masowo likwidowano PGR-y oraz firmy z przemysłu lekkiego. Pracownicy odchodzący z firm nie dostali wówczas żadnych odszkodowań. Pomysł ten trafił do Sejmu, ale nie wiadomo czy projekt zostanie przekazany pod głosowanie.
Drugą inicjatywą jest zmiana wieku emerytalnego. Zdaniem posła totalnym błędem było ustalenie go na poziomie 67-lat. Większość ludzi chciałaby przejść na emeryturę, bo jest zmęczona. A młodzi dodatkowo nie mają pracy, bo osoby starsze nadal muszą pracować. SLD proponuje wiek emerytalny na poziomie 60, 65 lat. Wiek pracy 40 lat pracy lub 35-lat pracy w przypadku kobiet. Miało by to być w formie prawa do emerytury, a nie obowiązku.

Kolejna sprawa dotyczy odradzania się nacjonalizmu na Ukrainie. Obecnie w Parlamencie Ukraińskim gloryfikowana jest Bandera i banda UPA. Polska chcąc pomagać Ukrainie nie może o tym zapominać. Nasz Sejm powinien to potępić.

Następnie został zapytany przez dziennikarza czy grozi Polsce otwarty konflikt z Rosją. Leszek Aleksandrzak odpowiedział, że nie groził i nie będzie grozić. „Nie ma takiego kretyna w Rosji, który pozwolił by sobie na wojnę” – powiedział poseł. – Nikt nie zmieni sytuacji, że jest to mocarstwo nuklearne, z którym trzeba rozmawiać. Unia Europejska powinna rozpocząć otwarte rozmowy z Rosją, żeby zakończyć konflikt na Ukrainie. Dzisiaj większym zagrożeniem jest państwo islamskie. – dodał. – Z Rosją trzeba rozmawiać i należy włączyć ją w konflikt (z państwem islamskim – red.). Straszenie wojną jest pięknym tematem w kampanii prezydenckiej. On (Komorowski – red.) może mówić, że potrzeba stabilizacji.

CZYTAJ  Zderzenie peugeota i busa

Kolejnym wątkiem poruszonym na konferencji prasowej była legalizacja Marihuany. Dziennikarz przytoczył niespójność w podejściu do sprawy legalizacji ze strony Magdaleny Ogórek i Sojuszu Lewicy Demokratycznej trochę wcześniej. Dziennikarz przypomniał, że SLD swego czasu rozdawało książki wskazujące na możność zalegalizowania tego narkotyku.
Leszek Alekandrzak przypomniał, że Magdalena Ogórek przyjęła wiele rozwiązań głoszonych przez SLD. Jednak są tematy, w których nie musi się zgadzać, bo jest kandydatką niezależną. Temat legalizacji wymaga dyskusji przez pryzmat zalegalizowania marihuany w Czechach.

Ten sam dziennikarz zapytał kiedy kandydatka przestanie unikać mediów. Leszek Aleksandrzak stanowczo zaprzeczył tej tezie. Stwierdził, że Magdalena Ogórek nigdy nie unikała dziennikarzy. Odpowiadała na wszystkie pytania. Problem jednak jest jeden: że tego nikt nie chce pokazać – przekonywał poseł Aleksandrzak. – My od początku mówiliśmy, że nie będzie żadnych wywiadów, bo pierwszej pytanie zaczynało się od: co z mężem, co z garkami, co z butami i wszystkimi innymi rzeczami. Takiej miałkości mediów centralnych, mówię o TVN-ie, Gazecie Wyborczej, Radiu Zet w tym kraju jeszcze nie było. Proszę pooglądać ważniejsze wydarzenia polityczne w TVN: kto kogo ugryzł, kto komuś coś zrobił. Gdyby tak samo robiło BBC, zeszłoby z anteny. Media powinny stać się prawdziwie polityczne, mówić o problemach Polaków, a nie o wydumanych rzeczach – przekonywał Leszek Aleksandrzak. Magdalena Ogórek wszędzie udzieliła wywiadów m.in. w Poznaniu. Co się stało? „Spóźniła się 2 godziny”, a w rzeczywistości było to 12 minut. Tak napisała Wyborcza. Jeżeli tak będzie przedstawiana rzeczywistość, to wywiadów dla TVN-u i do Wyborczej nie będzie. Niech udzielają wypowiedzi Ci, którzy za to płacą, że są dobrze pokazywani.

Następnie poruszono wątek sondaży prezentowanych w mediach w związku z wyborami na prezydenta RP. – Takiego cyrku z sondażami jak w Polsce to nigdzie na świecie nie ma. To w Polsce jest możliwe, że Bronisław Komorowski w jednym sondażu ma 60%, a w drugim 40%. To jest jeden cyrk wielki. Mam nadzieję, że firmy, które się tym zajmują, zaczną robić to porządnie. W ostatnich latach nigdy sondaże nie potwierdziły wyniku wyborczego. (…) Dlatego nie bierzemy pod uwagę sondaży, tylko dzień wyborów. – mówił na konferencji poseł.

CZYTAJ  Przerwana koszykarska kariera. Jest nadzieja na powrót

Na koniec poseł został zapytany o kontekst powiązania Magdaleny Ogórek z tematyką kościelną. Stwierdził, że gdyby Chrystus dzisiaj żył, to byłby członkiem SLD, bo jest to program najbliższy temu co głosi kościół.

[jwplayer mediaid=”75863″]

POLECANE NEWSY
Subskrybuj
Powiadom o

2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
jahu
8 lat temu

rozdawała ogórki ? 😀

partyzant z wyrąbanego lasu
8 lat temu

NIE BĄDŹ BUREK – ZAGŁOSUJ NA oGÓREK 😉

2
0
Napisz co o tym sądziszx