OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Łosie na obwodnicy Ostrowa. Dwa auta uszkodzone. Jeden nie żyje (ZDJĘCIA)

Łosie na obwodnicy Ostrowa. Dwa auta uszkodzone. Jeden nie żyje (ZDJĘCIA)

Do dramatycznego zdarzenia doszło przed świtem na obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego, w rejonie Ronda Strugi. W ciszy budzącego się dnia, gdy większość mieszkańców jeszcze spała, na drogę weszły dwa dorosłe łosie.

To, co wydarzyło się chwilę później, było prawdziwym dramatem.

Kierowca busa z powiatu wieruszowskiego nie zdążył w porę zauważyć potężnego zwierzęcia znajdującego się na jezdni. Doszło do silnego uderzenia. Siła zderzenia była tak duża, że rykoszetem uszkodzony został również jadący Volkswagen.

Dla jednego z łosi to spotkanie z człowiekiem okazało się śmiertelne.

Samotny i przerażony

Jeszcze bardziej poruszający był widok drugiego łosia. Zwierzę, które najprawdopodobniej towarzyszyło zabitemu osobnikowi, przez kolejne dwie godziny biegało wzdłuż ogrodzenia oddzielającego pola od obwodnicy.

Świadkowie relacjonowali, że wyglądał na wyraźnie zdezorientowanego i przerażonego. Jakby szukał swojego towarzysza, nie rozumiejąc, dlaczego nagle zniknął.

Służbom ostatecznie udało się bezpiecznie usunąć zwierzę z okolicy drogi, eliminując ryzyko kolejnego wypadku. Jednak dla tego łosia nic już nie będzie takie samo. W jednej chwili jego rodzina została rozerwana.

Łoś – olbrzym o łagodnym spojrzeniu

Łoś (Alces alces) to największy przedstawiciel rodziny jeleniowatych na świecie. Dorosły samiec może ważyć nawet 700 kilogramów i mierzyć ponad dwa metry w kłębie.

Choć imponują rozmiarem, są zwierzętami raczej spokojnymi i płochliwymi.

Doskonale słyszą i mają znakomity węch, który pozwala im wyczuwać zagrożenie z dużej odległości. Znacznie słabszy jest natomiast ich wzrok – szczególnie po zmroku, gdy łatwo mogą nie zauważyć zbliżających się pojazdów.

Ile żyją łosie?

Na wolności łosie żyją zwykle od 15 do 20 lat. Młode osobniki często nie dożywają dorosłości z powodu drapieżników, chorób lub – coraz częściej – kolizji drogowych.

Ile łosi żyje w Polsce i na świecie?

Polska jest jednym z ważniejszych europejskich siedlisk tego gatunku. Szacuje się, że w naszym kraju żyje około 30–40 tysięcy łosi. Najwięcej spotkać można na Podlasiu, Mazurach i w rozległych kompleksach leśnych.

CZYTAJ  V Memoriał Lecha Topolana (ZDJĘCIA)

Na świecie populację łosi szacuje się na około 1,5–2 miliony osobników. Najwięcej występuje w Kanadzie, Rosji, Skandynawii i na Alasce.

Czy łosie tworzą pary na całe życie?

Nie. Łosie nie są zwierzętami monogamicznymi. Samce i samice spotykają się głównie w okresie godowym, po czym rozchodzą się.

Ruja przypada na wrzesień i październik. W tym czasie byki staczają widowiskowe pojedynki o względy samic, a klępy wybierają najsilniejszych partnerów.

Kiedy rodzą się młode?

Ciąża u łosia trwa około 230–240 dni, czyli mniej więcej osiem miesięcy.

Młode przychodzą na świat w maju lub czerwcu, gdy przyroda zapewnia im najwięcej pożywienia i najlepsze warunki do wzrostu. Najczęściej rodzi się jedno cielę, choć zdarzają się bliźnięta.

Coraz częstszy gość przy drogach

Łosie coraz częściej przemieszczają się przez tereny przecinane przez ruchliwe drogi. Migracje, poszukiwanie pożywienia i naturalne wędrówki sprawiają, że ryzyko takich spotkań rośnie.

Zderzenie z łosiem należy do najniebezpieczniejszych wypadków drogowych. Ze względu na wysokie nogi zwierzęcia, ogromna masa jego ciała może wpaść bezpośrednio na kabinę pojazdu.

Chwila, która zmienia wszystko

Dzisiejszy poranek na obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego to kolejny dowód na to, jak kruche jest życie – zarówno ludzkie, jak i zwierzęce.

Jeden moment nieuwagi wystarczył, by zakończyć życie majestatycznego mieszkańca polskich lasów. Drugi przez długi czas bezradnie krążył wzdłuż ogrodzenia, jakby nie mógł pogodzić się ze stratą, a z drugiej strony brakiem widocznego wyjścia.

To obraz, który porusza i przypomina, że za każdym takim wypadkiem kryje się nie tylko uszkodzony samochód, ale także dramat dzikich zwierząt, które coraz częściej muszą dzielić swoją przestrzeń z człowiekiem.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
43 komentarzy
Sekta z Wolności nie szanuje ludzi
1 miesiąc temu

Spławski przemądrzały filozof i żebrak kolekty już pędzi na tęgie zbiory, potem się bawi za nasze. Wybił się na Evangeli i biznes sobie z tego zrobił ta hiena cmentarna, nygus jeden. Cwany jest ten stary lis. Obraża ludzi a potem się dziwi że go bydlaka nie lubią. Manipuluje ludźmi i robi im pranie mózgu. On lubi takich naiwnych, bo takich najłatwiej mu urabiać z tymi jego sekciarzami co co niedziela zakładają maski pobożności a w rzeczywistości niczego nie robią bezinteresownie. Demony tam działają w ukryciu. Uprzątnijcie najpierw ten gnój z swojego podwórka a później próbujcie kształtować ludzi bo jak narazie to wstyd mi za was grzesznicy.

Do Sekta z Wolności nie szanuje ludzi
odpowiada  Sekta z Wolności nie szanuje ludzi
1 miesiąc temu

A co do zdarzenia ma twój komentarz? Zmień leki albo lekarza…

Jan
1 miesiąc temu

Komentarz są oględnie mówiąc znów na poziomie muszli klozetowej,jeszcze tylko brakuje wzmianki o PiS i PO, ktoś kto dużo jeździ doskonale wie że wtargnięcie jakiekolwiek na drogę jest praktycznie nie do przewidzenia, nie życzę nikomu takiej sytuacji ale czasem kusi żeby jednemu czy drugiemu coś takiego się przytrafiło

Amm
odpowiada  Jan
1 miesiąc temu

@JAN
Życzenie komuś wypadku, bo Ci się komentarz nie podoba, to jest dopiero muszla klozetowa.
Komentarze dotyczą artykułu i opisanego zdarzenia, a nie tego, jak to czasami bywa. A opis jest taki, że zwierzę nie wtargnęło gwałtownie, nie wskoczyło przed/na auto, co nie daje szans na reakcje i często kończy się tragicznie tylko było na jezdni, a uderzone zostało z taką siłą, że mimo swojego ciężaru i gabarytów odrzuciło je na kolejne auto. Wniosek jest taki, że kierowca, mimo że jechał przez tereny leśne w godzinach żerowania, jechał bardzo szybko, i był na tyle rozproszony, że mimo że trasa przed rondem, na rondzie i za nim jest oświetlona nie zauważył zwierza wielkości konia.

A @mariusz, który sam tu ledwie panuje nad sobą i zdaje się, chętnie by wystawił jakąś sprawiedliwość, lepiej niech nie porównuje zwierząt i ludzi, bo w tym „konkursie” jesteśmy na przegranej pozycji.

Jan
odpowiada  Amm
1 miesiąc temu

No cóż czuję że łeb ci płonie po tym wysiłku intelektualnym

Mariusz
1 miesiąc temu

Tu w komentarzach ładnie wam się odkleiło, szkoda łosia itd itp
Poważni i normalni jesteście ???
Prowadziliście kiedyś samochód ???
Całe szczęście, że nikomu w tych autach nic się nie stało
Pokolenie, które bardziej szanuje zwierzęta niż ludzi, woli pieseczki niż dzieci
Dramat, z wami to nic dobrego nas nie czeka
Żenada

True
odpowiada  Mariusz
1 miesiąc temu

Ludzie (głównie Polacy) są fałszywi zawistni zazdrośni i zakłamani. A zwierzę? Mu nie zależy na tym żeby drugiemu było źle.

szypki
1 miesiąc temu

Szkoda osia.

marian
1 miesiąc temu

Kierowca busa, albo niewidomy, ale najpewniej oglądał serial na tablecie 🙂

OstrówWlkp26
1 miesiąc temu

Szkoda łosia..zył długo i już przejechano…

Pije w fotelu
1 miesiąc temu

Ta planeta musi zwalczyć wirusa zwanego człowiek

xxx
odpowiada  Pije w fotelu
1 miesiąc temu

Albo takiego ferdka kiepskiego jak ty

Amm
1 miesiąc temu

Co to znaczy, że kierowca busa nie zdążył w porę zauważyć potężnego zwierzęcia znajdującego się na jezdni?

Problem z dzikimi zwierzętami polega na ich niespodziewanym wbiegnięciu na jezdnię, co nie raz kończy się tragicznie nie tylko dla zwierzęcia. 
Jeśli opis tego zdarzenia jest poprawny, to zwierzęta – a przynajmniej jedno z nich – już były na jezdni. Jak więc kierowca mógł nie widzieć na drodze zwierzęcia wielkości konia?

Biedne zwierzę. Mam nadzieję, że to nie była ciężarna samica.

MM (ale inny)
odpowiada  Amm
1 miesiąc temu

Może dlatego, że zwierzęta nie noszą odblasków.

AAA
odpowiada  MM (ale inny)
1 miesiąc temu

Tam droga przed, za i na rondzie jest oświetlona, a między 4 i 5 już świta, no i łoś jest wielki, trudno przegapić.

True
1 miesiąc temu

Szkoda łosia 😢

reerrt
odpowiada  True
1 miesiąc temu

hahaha szkoda samochodów, bambiniści, animalsi i inne lewactwo już wyje z głupoty.

Zenek Martryniuk
1 miesiąc temu

Czyli Ostrów to takie podlasie, moje przypuszczenia się pitwierdziły.

radny z Dopiewa
odpowiada  Zenek Martryniuk
1 miesiąc temu

Do podlasia to nam pod pewnym względem daleko. Tam mają piekne, nowe drogi.

43
0
Napisz co o tym sądziszx
×