W sobotę przed południem doszło do zdarzenia drogowego na trasie pomiędzy Górecznik a Chynowa. Na słynnym wśród kierowców zakręcie samochód osobowy marki Honda wypadł z drogi.
Jak wynika z ustaleń, kierujący pojazdem obywatel Filipin nie był w stanie kontynuować jazdy. Mężczyzna zamknął samochód i udał się pieszo po pomoc, pozostawiając auto poza jezdnią.
Fakt porzuconego pojazdu zgłosiła jedna z przejeżdżających tamtędy osób. Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze szybko ustalili, gdzie przebywa kierowca. Po dotarciu do niego nałożyli na mężczyznę mandat karny za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Jak się okazuje, obywatel Filipin, który przebył blisko 10 tysięcy kilometrów, by dotrzeć do powiatu ostrowskiego, przekonał się, że na ostrym łuku drogi należy zachować szczególną ostrożność i przede wszystkim zdjąć nogę z gazu.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Tym razem skończyło się jedynie na mandacie i uszkodzonym pojeździe. Policja apeluje do kierowców o rozwagę i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, zwłaszcza na niebezpiecznych zakrętach.







