To koniec pewnej epoki w lokalnym samorządzie. Zmarł Sylwiusz Jakubowski, wieloletni wójt gminy Żelazków (powiat kaliski), postać nietuzinkowa i jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy regionu, znana także w ogólnopolskich mediach. Jego śmierć zamyka rozdział, który przez lata budził wśród mieszkańców skrajne emocje.
Sylwiusz Jakubowski przez długi czas był niekwestionowanym liderem gminy Żelazków. Wygrywał kolejne wybory samorządowe nawet w momentach, gdy wokół jego osoby narastały kontrowersje. Wielu mieszkańców doceniało go za skuteczność w pozyskiwaniu środków zewnętrznych oraz liczne inwestycje infrastrukturalne, które zmieniały oblicze gminy. Dla części społeczności był „swoim człowiekiem” – gospodarzem dbającym o sprawy lokalne i rozwój małej ojczyzny.
Był jednocześnie postacią barwną i medialną. O wójcie Jakubowskim mówiła cała Polska, niestety często w kontekście jego problemów osobistych. Sam w wywiadach podkreślał swoje „wesołe usposobienie”, nie ukrywając trudnych momentów w życiu prywatnym, które z czasem stawały się przedmiotem publicznej debaty.
Mimo narastających problemów, przez wiele lat utrzymywał silne poparcie wyborców. Jego kariera samorządowa została jednak przerwana przez prawomocne wyroki sądowe. W 2022 roku, po uprawomocnieniu się wyroku za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego, Sylwiusz Jakubowski został oficjalnie odwołany ze stanowiska wójta. W tym okresie przechodził również leczenie odwykowe, próbując odzyskać równowagę i uporządkować swoje życie.
Jeszcze niedawno publicznie zapowiadał chęć powrotu do polityki, przekonując, że „ludzie go o to proszą”. Do końca pozostał postacią złożoną – z jednej strony skutecznym samorządowcem, który odcisnął trwałe piętno na rozwoju gminy Żelazków, z drugiej człowiekiem toczącym publiczną walkę z własnymi słabościami.
Rodzinie i bliskim zmarłego składamy wyrazy współczucia.
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News



