W niedzielę wieczorem rozegrał się dramat na parkingu przy hali Arena. Kiedy wewnątrz skończyły się urodziny jednego z dzieci, rodzice wychodzili już do aut.
Nagle jeden z mężczyzn zasłabł i stracił funkcje życiowe. Świadkowie rozpoczęli udzielanie pomocy. Na miejsce przyjechały dwie karetki pogotowia ratunkowego, jedna z ratownikami, a druga z lekarzem.
Zespół założył urządzenie do automatycznego masażu serca i rozpoczęła się dramatyczna walka o życie. Po wykonaniu czynności medycznych podjęto decyzję o przewiezieniu mężczyzny do ostrowskiego szpitala, gdzie jest kontynuowana walka o przywrócenie czynności życiowych.
W samochodzie marki Toyota, którym jechał mężczyzna są dwie podkładki dziecięce.
Aktualizacja
38-letniego mężczyzny nie udało się uratować.
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News









