Tyle osób wywinęło dzisiaj „orła”

Całą noc nad Południową Wielkopolską utrzymywała się mżawka oraz marznący deszcz. Niebezpieczne opady nie ustąpiły również w ciągu dnia i – jak ostrzegają synoptycy – mogą potrwać jeszcze przez kilka kolejnych godzin. Niska temperatura sprawiła, że lokalne ulice i chodniki w wielu miejscach zamieniły się w prawdziwe lodowiska, stwarzając poważne zagrożenie dla pieszych.

Skutki trudnych warunków pogodowych są szczególnie odczuwalne w ostrowskim szpitalu. Od wczesnych godzin porannych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym trwa prawdziwe oblężenie pacjentów. Jak informują medycy, do godziny 19.00 przyjęto około 70 osób z urazami powstałymi w wyniku poślizgnięć i upadków na oblodzonych nawierzchniach.

– Pacjentów z urazami kończyn i głowy było sporo. Wśród nich są osoby ze złamaniami kości – przekazują pracownicy SOR-u.

Do szpitala trafiają głównie osoby, które straciły równowagę na śliskich chodnikach i uliczkach. Najczęściej diagnozowane są złamania rąk i nóg, skręcenia stawów oraz urazy głowy, niejednokrotnie połączone ze wstrząśnieniem mózgu. Lekarze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i ograniczenie wychodzenia z domu do niezbędnego minimum.

Najczęstsze urazy zimowe

Zimą, szczególnie podczas marznących opadów, jesteśmy narażeni na:

  • stłuczenia nadgarstków, łokci, kolan oraz kręgosłupa w odcinku lędźwiowym,
  • zwichnięcia stawu skokowego i nadgarstków,
  • złamania nadgarstka i kości przedramienia,
  • złamania nóg i żeber,
  • złamania panewki stawu biodrowego – szczególnie groźne dla osób starszych i chorych na osteoporozę,
  • złamania kręgosłupa,
  • urazy głowy, w tym potylicy i kości twarzoczaszki.

Jak zapobiegać wypadkom na lodzie?

Specjaliści przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:

  • stawiaj kroki powoli, pewnie i stabilnie,
  • unikaj biegania i gwałtownych ruchów na śliskiej nawierzchni,
  • noś obuwie z płaską, antypoślizgową podeszwą,
  • regularnie odśnieżaj i posypuj piaskiem chodniki oraz schody przy posesjach,
  • zwracaj uwagę na miejsca, gdzie lód może być przykryty cienką warstwą śniegu.

W takie dni osoby starsze oraz mające trudności z poruszaniem się powinny – o ile to możliwe – pozostać w domu. W razie potrzeby warto poprosić o pomoc rodzinę lub sąsiadów. Jeśli wyjście jest konieczne, najlepiej nie robić tego w pojedynkę.

Co zrobić w razie upadku?

Upadek na lodzie może być bardzo niebezpieczny. Po przewróceniu się nie należy od razu wstawać – najpierw trzeba ocenić swój stan. W przypadku podejrzenia złamania lub zwichnięcia należy wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer 999 lub 112.

Przy urazach kończyn warto jak najszybciej zdjąć pierścionki, zegarki, bransoletki czy – w przypadku nogi – spróbować poluzować lub zdjąć obuwie, zanim pojawi się obrzęk. Czekając na karetkę, można zastosować zimne okłady ze śniegu (nie bezpośrednio na otwartą ranę), ograniczyć ruch i zadbać o to, by nie siedzieć bezpośrednio na zimnej nawierzchni.

Osoby, które są w stanie samodzielnie się poruszać, powinny zgłosić się bezpośrednio na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie otrzymają profesjonalną pomoc medyczną.

Służby apelują: ostrożność, rozwaga i dostosowanie się do warunków pogodowych mogą uchronić nas przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
51 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
yyyy
1 miesiąc temu

Ostrów to jednak stan umysłu.

Emeryt 2
1 miesiąc temu

Na Limanowskiego strach wyjść wyjścia z bloków nieposypane slisko bardzo, łatwo doradzać- siedz wdomu , ale zapasy się kończą , a po chleb trzeba isc

Rafał
1 miesiąc temu

A na rynku kostka od mrozu aż się świeci 😏tak ciężko piaskarkę tu wysłać 😏że o nie działającej znów bramce z blokadą wjazdu na rynek od strony Raszkowskiej znów nie działa 😡pewnie reklamacji uznać nie chcą a w kasie kasy brak,no ale mamy za to czym się pochwalić obecnie najdroższym ogrzewaniem miejskim które rzekomo miało być po 90 zł za Gj a dalej jest jak było po 140,Pani klimkowej jedynie co najlepiej wychodzi to okłamywanie i składanie pustych obietnic no ale cóż szkodzi obiecać 😡

Tom
1 miesiąc temu

Jak jest gołoledź to sie siedzi w domu na dupie a jak nie to masie połamane łapy i kopyta-nic nie uczy tak rozumu jak połamane gnaty.

Do Tom
odpowiada  Tom
1 miesiąc temu

Są tacy co do pracy idą w święta lub w sobotę, niektórzy po prostu mają dyżury. A ci co udzielali pomocy na SOR skąd się tam wzięli, mądralo?

Tom
odpowiada  Do Tom
1 miesiąc temu

Zwłaszcza stare baby emerytki szły do pracy i na dyżury… długo nad swoją wypowiedzią myślałeś? No a jeżdżenie na rowerach podczas gołoledzi to już szczyt geniuszu.

Do Tom
odpowiada  Tom
1 miesiąc temu

Ciekaw jestem co ty zrobisz gdy będziesz tym „starym dziadem „,asie intelektu widzący tylko swój czubek nosa. Jeżeli w ogóle dożyjesz.

Roman
odpowiada  Tom
1 miesiąc temu

Nie jak jest gołoledź to powinny być posypane
piaskiem chodniki i ulice.
Ktoś za to kasę bierze, ale roboty nie wykonuje.

Rafał
odpowiada  Tom
1 miesiąc temu

Powiedz swojemu pracodawcy że przyjdziesz do pracy jak się mrozy skończą 😏

Krytyk
odpowiada  Rafał
1 miesiąc temu

Nic nie powie bo nie pracuje tylko troluje w necie a reszta tata kupi, mama da.

Baba Jaga
1 miesiąc temu

W lesie mam większą cywilizację niż na waszych chodnikach. U mnie ścieżki posypane, bo jak ktoś się poślizgnie, to wiem, kogo zjeść. A u was? Każda posesja to prywatne lodowisko, właściciel schowany za firanką, a służby pod zaklęciem „nie widzimy, nie słyszymy, nie karzemy”. Ludzie lecą jak bajkowe postacie do pieca, kości trzaskają, SOR pęka w szwach, a odpowiedzialność ma urlop zimowy. Mandaty są, przepisy są, tylko odwagi brak — łatwiej czekać, aż ktoś się połamie. W mojej bajce za takie zaniedbania byłaby klątwa. U was wystarczyłaby łopata i worek piasku… ale to już chyba czarna magia.

Tom
odpowiada  Baba Jaga
1 miesiąc temu

Wystarczyłoby jakby rogacizna ostrowska miała trochę oleju w łbach, a nie dziedziczny syf. No a teraz musi boleć…

Antoni Moczymorda
1 miesiąc temu

Patrzę na to wszystko jako człowiek po kielichu i muszę przyznać: ja się chociaż zataczam uczciwie. Chodniki przy domach pijane permanentnie — ani soli, ani piasku, tylko czysty lód deluxe. Służby liczą siniaki, mieszkańcy liczą, że samo się roztopi. Każdy czeka, aż zrobi to ktoś inny, a miasto w tym czasie organizuje masowe testy kości. Jak się okazuje, poślizgnąć się można wszędzie — na ulicy, na chodniku i na odpowiedzialności. Zima przyszła, a obowiązki poszły na urlop.

Tom
odpowiada  Antoni Moczymorda
1 miesiąc temu

Rozum tez poszedł na urlop, wystarczy trochę patrzeć pod kopyta i nie byłoby upadku. Ale najlepiej być bezmózgiem a pretensje mieć do wszystkich dookoła

Roman
odpowiada  Tom
1 miesiąc temu

Pomyśl a potem pisz.
Czy to takie trudne.

Do Roman
odpowiada  Roman
1 miesiąc temu

Pomyśl ? Zbyt mocne słowo do niego. Tam jest tylko wzrok szukający rozumu…

Syn gromu
1 miesiąc temu

Rozszczeniowosc niektórych przeraża. Na młodych gadacie a wygląda na to ze jeszcze trochę to bez służb tyłka sobie nie umyjecie jeszcze najlepiej żeby latem za wami chodził urzednik i was wachlowal.

Mieszkaniec sąsiad
1 miesiąc temu

Parki nie posypane ale koło urzędu tak chociaż nie był czyny

realista
odpowiada  Mieszkaniec sąsiad
1 miesiąc temu

O jakie czyny ci chodzi?

Mieszkaniec
1 miesiąc temu

70 dodatkowych osób obciążyło służbę zdrowia i ZUS przy złamaniu średnio dwa miesiące L-4 uszczerbek na zdrowiu który wyjdzie z biegiem czasu lub dożywotnią renta jeżeli dolegliwości zostaną na stałe tak miasto dba o mieszkańców i budżet miasta to się nadaje do TVN i Prokuratury

Krzys
1 miesiąc temu

Odpowiedź dla roszczeniowych, tylko wymagacie czy myślicie ze parę osób które sypia solą bądź piaskiem opanuje miasto i okoliczne chodniki i ulice🫣, jestem w szoku 😎. Moja podpowiedź kup worek piasku i soli i posyp swój kawałek chodnika przed posesją. Tylko tyle, nie siedź przed tv bo to choroba. Kiedyś były czyny społeczne, starsze pokolenie to pamięta. Więc weźmy się do pracy posypujac kawałek chodnika przed posesją i nie oglądamy się bo to ma zrobić ktoś inny.

Antoni
odpowiada  Krzys
1 miesiąc temu

Ja ta robie

Ola
odpowiada  Krzys
1 miesiąc temu

Zgodzę się z Tobą, bo masz rację, ale jest jedno ale…za chodniki, ścieżki jak te np. w parku miejskim odpowiada miasto prawda?A tam też nie było posypane i o to się rozchodzi.

dociekliwa
odpowiada  Ola
1 miesiąc temu

Według ciebie posypanie chodników w parku było ważniejsze niż chodników wzdłuż ulic??

Chować gaśnice bo i... ta jedzie
odpowiada  Krzys
1 miesiąc temu

Ja tak robię kupiłem piasek sól i sypie, tylko zauważyłem że jedyny na ulicy, równoległa do Bema

51
0
Napisz co o tym sądziszx