Pijany wjechał w Chevroleta. Zatrzymał się koło Przepompowni (ZDJĘCIA)

W sobotnie południe na jednej z głównych arterii Ostrowa Wielkopolskiego doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego, które wzbudziło niepokój wśród świadków. Wszystko rozpoczęło się na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Krotoszyńskiej.

Kierowca samochodu marki Peugeot wjechał na skrzyżowanie przy czerwonym świetle, doprowadzając do zderzenia bocznego z niebieskim Chevroletem. Pojazdem tym podróżował ojciec z synem. Mimo kolizji sprawca nie zatrzymał się, lecz kontynuował jazdę w kierunku wiaduktu krotoszyńskiego, a następnie do kolejnych świateł.

Na wjeździe w ulicę Dworcową jeden ze świadków, jadący BMW, podjął próbę spowolnienia uciekającego kierowcy. Wówczas mężczyzna prowadzący Peugeota stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w skrzynkę znajdującą się na pasie zieleni. Bezpośrednio po zdarzeniu z Chevroleta wyszedł syn kierowcy, który – jak relacjonują świadkowie – był wyraźnie zestresowany całą sytuacją.

Zarówno świadek jadący BMW, jak i poszkodowany kierowca Chevroleta wyczuli od sprawcy silną woń alkoholu. Na miejsce wezwano policję. Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia – kierowca Peugeota miał 0,7 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna dopuścił się tym samym szeregu naruszeń prawa: wjechał na czerwonym świetle, spowodował dwie kolizje drogowe, oddalił się z miejsca zdarzenia, a dodatkowo popełnił przestępstwo, prowadząc pojazd w stanie nietrzeźwości.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce wezwano jednak straż pożarną, która zajęła się usunięciem wycieku płynów eksploatacyjnych z uszkodzonych pojazdów. Sprawą zajmuje się policja.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
37 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Dima
1 miesiąc temu

Alexander Reza to byl

Kryt
1 miesiąc temu

Lanie to on już kiedyś dostał!!! I od tego momentu jego życie to pasmo nieszczęść.

Maria
odpowiada  Kryt
1 miesiąc temu

Każdy jest kowalem swego losu.

Jurgon
1 miesiąc temu

0,7 promila to nie jest tak źle. Jakiś nawalony w trupa nie był przecież.

Zibi
1 miesiąc temu

Peugeot ruina to i właściciel RUINA…

Radek
1 miesiąc temu

Menel powinien dostać lanie, bo do tej zdegenerowanej alkoholem mózgownicy inne argumenty raczej nie trafią.

olek
odpowiada  Radek
1 miesiąc temu

tylko guma milicyjna,na dziada

Krystek
1 miesiąc temu

Głupi Że dał się złapać

Kierowiec
odpowiada  Krystek
1 miesiąc temu

Piszą że bmw go blokowało może kierowca bmw nie mógł przeboleć że wyprzedza go zwykły peżot i zajeżdżał drogę?:)

kjf
odpowiada  Krystek
1 miesiąc temu

szkoda, że w Ciebie nie wyrżnął, może mniej głupio byś pisał…

barbarossa
odpowiada  Krystek
1 miesiąc temu

A jak miał to zrobić, żeby nie dać się złapać? Uciekać? Takim złomem? Opanuj się.

37
0
Napisz co o tym sądziszx