Wypadek autokaru z wycieczką szkolną. Jedna osoba nie żyje (ZDJĘCIA)

Dziś rano, około godziny 8:40, na drodze krajowej nr 36 w miejscowości Lutogniew (powiat krotoszyński) doszło do poważnego wypadku drogowego. Zderzyły się trzy pojazdy: autokar przewożący dziecięcą wycieczkę szkolną z powiatu rawickiego, samochód osobowy marki Opel oraz samochód dostawczy marki Peugeot.

W wyniku wypadku najciężej poszkodowany został kierowca Opla. Mimo długotrwałej reanimacji, prowadzonej również po przylocie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia mężczyzny nie udało się uratować.

W autokarze podróżowało 28 dzieci w wieku od 7 do 15 lat, pięcioro opiekunów oraz kierowca. Jedno dziecko doznało urazu głowy i zostało przewiezione karetką do szpitala.

Pozostałe pojazdy uczestniczące w zdarzeniu – Opel i Peugeot – miały krotoszyńskie tablice rejestracyjne.

Na miejscu pracują służby ratunkowe, w tym policja, straż pożarna i prokuratura, która bada okoliczności wypadku.

CZYTAJ  Zderzenie BMW i Mercedesa na trasie Ostrów - Odolanów (ZDJĘCIA)
12 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Syn gromu
10 miesięcy temu

Sprawdzajcie lusterka, busiarze są wszędzie. O ile drogi są lepsze i przyjemniejsze w niedziele i święta, gdy dostawy znikają z dróg, to głowa mała.

rekonstru .. tor
10 miesięcy temu

kierowca busa zapakował w prawy tył opla swoim lewym przodem (nie zdążył uciec na prawe pobocze) i popchnął go pod skosem w lewo, prawym bokiem prosto pod jadący z przeciwka autobus. Wszystko widać na zdjęciach i zbita tylna szyba opla na pasie ruchu opla i busa. Tyle …

Xyz
odpowiada  rekonstru .. tor
10 miesięcy temu

Archiwum X 😭

Józek
odpowiada  Xyz
10 miesięcy temu

Krąży nagranie na FB i tam wszystko widać.
Kolega ma prawidłową wersję

Magnolia
10 miesięcy temu

Pokój PRL bida

Ludek
10 miesięcy temu

Jakiś pechowy ten dzień dzisiaj.

Ostatnio edytowany 10 miesięcy temu by Ludek
Karol3414
10 miesięcy temu

Kierujący Opem w ostatniej chwili sobie przypomniał, że ma skręcić do Dzierżanowa, ale zapomniał sprawdzić czy z przeciwka nic nie jedzie?

Falconetti
odpowiada  Karol3414
10 miesięcy temu

Stał na skręconych kołach i chciał skręcić w lewo, dostał dzwona z tyłu i wpadł pod autobus.

Karol3414
odpowiada  Falconetti
10 miesięcy temu

I dlatego ma skasowany cały bok, a tył prawie wcale? Dostawczak też nie ma aż tak skasowanego przodu żeby można było podejrzewać taką energię uderzenia, żeby gościa wepchnąć całkowicie na drugi pas.

bc
odpowiada  Karol3414
10 miesięcy temu

No nie do końca. Mógł go wepchnąć, bo uderzył tylko narożnikiem, więc Oplem mogło zakręcić.

Falconetti
odpowiada  Karol3414
10 miesięcy temu

Tak, dlatego… gościu z dostawczaka uciekał w prawo do rowu jak się obudził ale nie zdążył tak mu się dobrze spało.

Karol3414
odpowiada  Falconetti
10 miesięcy temu

Faktycznie, to może mieć więcej sensu.

12
0
Napisz co o tym sądziszx