Nocna akcja w dawnej przepompowni

Minionej nocy strażacy z Ostrowa Wielkopolskiego nie mieli chwili wytchnienia. O godzinie 4:30 ich spokój zakłócił alarm pożarowy, który wskazywał na zagrożenie w budynku dawnej przepompowni, znajdującej się na rogu alei Słowackiego i ulicy Wańkowicza.

Zespół ratowniczy natychmiast udał się na miejsce zdarzenia. Po dotarciu nie zauważono jednak żadnych oznak pożaru. Obiekt, zamknięty o tej porze, nie pozwalał na łatwe wejście do środka. Strażacy, zamiast forsować drzwi, postanowili skontaktować się z osobą dysponującą kluczami.

Po około 30 minutach na miejsce przybył jeden z najemców budynku, który otworzył drzwi dla strażaków. Po przeprowadzeniu szczegółowej kontroli okazało się, że alarm został wywołany przez wadliwą czujkę.

Najemca zobowiązał się poinformować właściciela obiektu o problemach z systemem alarmowym. Strażacy zaapelowali, aby właściciel jak najszybciej podjął działania naprawcze oraz skontaktował się z Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim w celu omówienia dalszych kroków.

Choć tym razem obyło się bez strat materialnych i zagrożenia życia, sytuacja pokazuje, jak ważna jest sprawność systemów przeciwpożarowych. Czy kolejne takie interwencje można będzie wyeliminować dzięki lepszej konserwacji urządzeń? Czas pokaże.

CZYTAJ  Europa na własne życzenie traci siłę? Komentarz polityczny europoseł z Wielkopolski Marleny Maląg – członek Grupy EKR
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Przedstaw się*
1 rok temu

Może w końcu ktoś poniesie w końcu konsekwencje finansowe za zaniedbania? Może czas na serwis urządzeń PPOŻ w tym lokalu?
Czy już może „byznesmen” nie ma za co?

Kejt
1 rok temu

Gdyby właściciel/ najemca płacił za każdy przyjazd straży, to już dawno zadbałby o właściwe zabezpieczenie i sprawne czujki.

Luzik
1 rok temu

Właściciel powinien pokryć koszty akcji.

JANUSZ
1 rok temu

NAPISZCIE która to już akcja w tym obiekcie i jakie są prawdziwe koszty takiej akcji – w moim obiekcie są równie zamontowane czujki – jest również monitoring – gdy się załączy alarm to sprawdzam w telefonie i widzę co się dzieje ,a nie jadę na drugi koniec miasta – jak to robią
służby za pieniądze podatników – jedzie cała kawaleria na sygnałach …. siejąc postrach

ZK®️
1 rok temu

Niech w tej przepompowni otworzą remizę strażacką. Zaoszczędzą na paliwie.

bc
odpowiada  ZK®️
1 rok temu

I to jest dobry pomysł!

6
0
Napisz co o tym sądziszx