W środę z terenu prywatnej posesji skradziono psa rasy maltańczyk. Do zdarzenia doszło na terenie prywatnej posesji przy ulicy Wiejskiej w Ostrowie Wielkopolskim.
Skradziono słodziutkiego psa. Wszystko nagrała kamera
Gdyby kamerka była lepszej jakości to może bydlaka by ujęto. Ale tak to szukaj wiatru w polu.
Szkoda pieska a i właścicieli żal.
Łapy upiexxxlić takiemu gnojowi!!!
Dlaczego? Pies biegał po ulicy samopas. Zaopiekował się, pewnie da schronienie. Chyba że złapał dla celów kulinarnych.
niezły ten teren prywatnej posesji , drogi chodniki znaki zakazu ruchu , co ten pies tam robił ? skąd ta osoba miała wiedzieć gdzie jest teren prywatny a gdzie droga zagrażająca temu psu.
Ten pies jest zdecydowanie mądrzejszy od ciebie a jedno co zrobił żle to zaufał
za to właściciel który puszcza sobie pieska że sie wybiegał gdy nie ma ogrodzenia to geniusz , a co do madrości to już cie widze jakby w samopas był wypuszczony jakis wiekszy piesek typu dobermana czy owczarka jakbys pisał o zagrożeniu bezpieczeństwa przechodniów
To jest droga wewnętrzna i posesja bez ogrodzenia.
Brak ogrodzenia upoważnia do kradzieży?
To chyba jakas cyXaneria. Zobaczcie dlugie kiecki i klapki
Gdzie Ty tam widzisz te długie kiecki ? Ubierz oklulary pajacu a później komentuj .
Kradną na potęgę. Dużo tego barachła.
Jeśli poruszali się pieszo, to na pewno nie szli Poznańską w kierunku Krotoszyńskiej. Sprawdzone na monitoringu.
Teren nieogrodzony, tam – ten teren wygląda jak niczyj. Możliwe że sobie pomyśleli że pies się zgubił, lub ktoś go zostawił. Nikt nie wszedł na prywatną posesję i zabrał psa, to pies biegał po publicznym terenie.
Ja na nagraniu widzę że ktoś zabezpieczył bezpańskiego luźno biegającego psa, gdzie ta kradzież ?
Ten złodziej to prawdziwy desperat
I cyk kurczak na święta jest




