Uratował go świadek. Inaczej byłby bigos

We wtorek doszło do kolizji na skrzyżowaniu ulic Kordeckiego i Traugutta w Ostrowie Wlkp. Według wstępnych oświadczeń, obaj kierowcy myśleli, że mają zielone światło.

W przypadku braku świadków czy wideorejestratora sprawa trafiłaby do sądu, a tam trudno byłoby wskazać sprawcę. W takiej sytuacji pokrzywdzony mógłby zostać z uszkodzonym autem. Wielu kierowców jeszcze lekceważy brak wideorejestratora, choć takowy można kupić już za 50 złotych, ale te za co najmniej 150 złotych zapewniają lepszą jakość.

W tej historii wybawicielem okazał się kierowca z jednej z hurtowni spożywczych, który jechał za sprawcą zdarzenia i zapamiętał co pokazywał sygnalizator świetlny. Okazało się, że na sygnalizatorze zaświeciła się zielona strzałka do skrętu w prawo, a kierowca kia myślał, że może jechać w dowolnym kierunku. W ten sposób zderzył się z peugeotem.

Kierowcom nic się nie stało. Sprawcę ukarano mandatem karnym.

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Pieniądze były zakopane w lesie
Subskrybuj
Powiadom o

9 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jakub
1 rok temu

Gdyby nie było tam sygnalizacji, nie byłoby wypadków. Zatrzymuje tylko niepotrzebnie samochody. Poza tym pierwszeństwo powinni mieć jadący Kordeckiego, gdzie ruch i priorytet jest największy, podobnie na skrzyżowaniu z Bema…

kit
1 rok temu

Sprawcę ukarano „mandatem karnym? To się powinno nazywać haracz a nie mandat

Kazimierz
1 rok temu

Tam to chyba nigdy te wypadki się nie skończą, jeszcze od pół roku płot nie naprawiony ja Ci Ukraińcy się rozbili

Żbik
odpowiada  Kazimierz
1 rok temu

Niestety walka z ubezpieczalnią jest czasochłonna

Normalny
1 rok temu

Odebrać prawo jazdy i zapier.alać na girach…

Krak
1 rok temu

Kia i hyundai to.najgorszy badziew

klazek2
odpowiada  Krak
1 rok temu

Krak proszę Cię nie słab

Pan
odpowiada  Krak
1 rok temu

A ty czym jeździsz?bo akurat te auta są ok

John
1 rok temu

To faktycznie była zagadka nie do rozwiązania dla polskiej drogówki

9
0
Napisz co o tym sądziszx