Zderzenie dwóch VW. Pieszy miał czas i poczekał

Udostępnij
Tweet

Tuż po godzinie 16 w Przygodzicach zderzyły się 2 auta osobowe. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Kierowca volkswagena t-roc zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Refleksu i odpowiedniego odstępu zabrakło kierowcy volkswagena golfa, który wjechał w tył zatrzymanego auta.

Pieszy postanowił poczekać do przyjazdu patrolu policji i poinformować go, że faktycznie pierwszy kierowca zatrzymał się by ustąpić pierwszeństwa na pasach.

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Wypadek volkswagena i seicento
Subskrybuj
Powiadom o

23 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
mama mamy pieszego
1 rok temu

ten pieszy to ewidentnie konfident

mariano
1 rok temu

Ludzie to jednak prawda gdy otwieram TV czy Internet to mam wrażenie że żyję w kraju ” idiotów ” gamoń jechał nie uważnie nie zachował należytej ostrożności i walnął w tył jadącego przepisowo pojazdu jego wina jest bezsporna ale nie w kraju idi@t@w …( :

Coś nie tak.
odpowiada  mariano
1 rok temu

Zgadzam się. Czytam że zjechał z niewiadomych przyczyn, wjechał w tył pojazdu, to co w trakcie prowadzenia pojazdu robią kierowcy? To nie Tesla że sama prowadzi trakcję jazdy.

Strzała
1 rok temu

Jak zwykle DW

Gość
odpowiada  Strzała
1 rok temu

Tylko że „DW” w tej sytuacji nie jest winny i zachował sie jak trzeba puszczając pieszego 😉

AsaSyn
odpowiada  Strzała
1 rok temu

Jak zwykle półinteligent, półanalfabeta…

DRON
odpowiada  Strzała
1 rok temu

Strzała DW to pasuje do ciebie ,,dupek wielki” więc się nie wypowiadaj

Coś nie tak.
odpowiada  Strzała
1 rok temu

Wymyśl lepszy tekst by błysnąć wiedzą.

Rad
1 rok temu

No właśnie i przez tego rodzaju sytuację że pieszy musi już wejść są stwarzane takie sytuacje bardzo niebezpieczne, jeżeli jest to droga krajowa 11 to tam.sa światła o.ile się nie mylę

niki
odpowiada  Rad
1 rok temu

TO BYŁA, KRAJOWA 11!!!!!!

bc
odpowiada  Rad
1 rok temu

W tym miejscu świateł nie ma.

Pieszy
1 rok temu

Ciekawe jak długo pieszy musiał czekać na psiarnię, bo miałem podobny przypadek i prawie godzinę na tych osłów czekałem. Oni do takich mało ważnych spraw się nie spieszą, ale jak jedzie gdzieś pijany kierowca to przez pół miasta pędzą jak na złamanie karku. Takie wielkie z nich kozaki wieśniaki. Jak są tacy odważni to niech jadą od razu jak jest zadyma na dyskotece a nie przyjmują zgłoszenie a przyjeżdżają specjalnie godzinę później jak już się wszyscy rozejdą. Boją się psy że po ryju by dostali , ale na kom*ndzie to lubią przypie***lić pałą i jak oczywiście nikt nie widzi. Ciotexy i parówy z nich. Pozdrawiam ich 🖕🖕🖕🖕🖕

listwa2k
odpowiada  Pieszy
1 rok temu

Nie wiem co Ty bierzesz, ale bierz połowę

t-rock
odpowiada  Pieszy
1 rok temu

w dużych miastach czekają po 5 godzin. Ale taki jaśnie pan jak ty od razu musi mieć policję bo myśli że tylko on jest na świecie i jego problemiki. Na drugi raz ośle nie dzwoń to nie będziesz musiał czekać !!!!!!

Pieszy
odpowiada  t-rock
1 rok temu

Kto powiedział deklu że w ogóle dzwoniłem?! Wrobiono mnie w czekanie na tych korasów. Najlepiej to wyliż im jeszcze ciętą prostą do kości jak ich tak lubisz. Mało wiesz dzieciaku i jeszcze dużo musisz się nauczyć!

mama Pieszego
odpowiada  Pieszy
1 rok temu

Jak ty się odzywasz do innych … oj czekaj! wrócę z roboty to w domu zobaczysz.

Wróbel
odpowiada  t-rock
1 rok temu

Czekają 5 godzin?! Hahaha Lecz się lepiej na nogi bo na głowę już za późno.

mama Pieszego
odpowiada  Pieszy
1 rok temu

Wysikaj się, zjedz śniadanie, weź koniecznie tabletki (nic nie mieszaj – tylko to co lekarz kazał) i do szkoły …. ja ci dam komputer o tej porze.

Jerzy
1 rok temu

Chore przepisy…

Iza
odpowiada  Jerzy
1 rok temu

Chory to masz łeb.

kkk
odpowiada  Iza
1 rok temu

No i ma racje… chore przepisy !! Bo bez patrzenia wchodzą na pasy, a wina zawsze kierowcy. Widać, że nie ma Pani prawa jazdy a jak już je ma to jeździ w koło komina jak mameja, która robi tylko korki

bc
odpowiada  Iza
1 rok temu

Nie Iza, te przepisy są chore. Pieszy powinien mieć obowiązek ZATRZYMANIA się przed wejściem na pasy. A tak idą wzdłuż chodnika i nagle skręcają na przejście kompletnie nie patrząc czy coś jedzie. Albo wbiegają na jezdnię zza jakiś krzaków czy prosto ze sklepu.
Kierowca może przepuścić pieszych i większość nie ma z tym problemu, ale dopiero jak ich zauważy.
Pieszy powinien się zatrzymać i poczekać aż pojazdy też się zatrzymają i dopiero wtedy wchodzić.

Ostatnio edytowany 1 rok temu by bc
Pan Kleks
odpowiada  bc
1 rok temu

Ja miałem przypadek że szedł pieszy do przejścia i się zatrzymałem a on nagle zmienił kierunek to zatrąbił a on jeszcze z pretensjami.

23
0
Napisz co o tym sądziszx