Bydło rozbiegło się do Much

Najczęściej to muchy latają do bydła, ale tym razem nastąpiła odwrotna sytuacja. Krowy uciekły z jednego z gospodarstw w powiecie ostrzeszowskim i udały się na kilkukilometrowy spacer/ucieczkę. Do akcji wkroczyli strażacy.

Zaniepokojony właściciel powiadomił o incydencie strażaków. Stanowisko kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ostrzeszowie otrzymało w poniedziałek zgłoszenie o zaginionych cielętach w miejscowości Czajków.

– Nasze działania polegały na zlokalizowaniu zwierząt, oraz ich złapaniu. Najtrudniejszym zadaniem było obrać punkt w którym one się znajdują. Po około godzinie poszukiwań zostały odnalezione przy lesie w miejscowości Muchy – przekazuje Ochotnicza Straż Pożarna w Czajkowie

Zaginione bydło oddaliło się od miejsca chowu na około 4 kilometry. Zwierzęta za pomocą lin ratowniczych zostały schwytane i przekazane do transportu właścicielowi.

CZYTAJ  "Za parowozownią" oddane do użytku

3 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Milczek
3 miesięcy temu

Na pewno chciały dotrzeć nad Odrę i wyssać całą rtęć marki Polak ale pomyliły kierunek.

Koziabródka-Wojewoda Łęczycki
3 miesięcy temu

Jak długo można mieszkać w oborze i codziennie żreć  nudne siano, czekając na wizytę u rzeźnika ? Tak się nie da dłużej, trzeba jak najprędzej dać stąd drapaka – tak zapewne pomyślały te  krowy i dały dyla  ze swojego gospodarstwa. Wybrały wolność ale niestety zostały złapane i odstawione ciupasem do swojego gospodarza, który niebawem sprzeda je na rzeź.
Przykre to wszystko jest.

Jan
3 miesięcy temu

Oj tam zaznały troche wolności 🙂

3
0
Napisz co o tym sądziszx