Jechał kamperem od mechanika. Spłonął doszczętnie

Dramatyczna historia przed wakacjami spotkała ostrowianina, który swoim kamperem wracał prosto od mechanika. Do zdarzenia doszło w środowy poranek na ulicy Witosa w Ostrowie Wielkopolskim.

Fiat z 2002 roku zaczął się palić w komorze silnika od strony pasażera. Mężczyzna próbował ugasić pożar w zarodku za pomocą gaśnic, ale ogień błyskawicznie się rozprzestrzeniał.

Kiedy strażacy dojechali na miejsce, cały pojazd był objęty płomieniami. Palące się auto gaszono wodą z dwóch węży.

Mężczyzna wyznał, że odebrał auto od mechanika, który miał tylko wymienić rozrząd. W sobotę wraz z rodziną miał jechać na wakacje, ale w tej sytuacji wyjazd stanął pod dużym znakiem zapytania. Wartość kampera to 60 tysięcy złotych.

Mechanik po otrzymaniu informacji przyjechał na miejsce pożaru.

CZYTAJ  Dawna „Czwórka” przejdzie gruntowną modernizację.
42 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Snx
3 lat temu

Po prawej jest akumulator to pewnie winowajca

Michu
3 lat temu

Kolega jechał i widział to zdarzenie i próbował to ugasić ale te gaśnice samochodowe to do peta gaszenia się nadają i mówił że z pod deski rozdzielczej szedł ogień 🔥 więc to raczej jakieś zwarcie w instalacji elektrycznej tym bardziej że to stary ogryzek był

ABC
3 lat temu

Kolo na zdjęciu wygląda mi na mechanika z Nowych Kamienic

GTI
3 lat temu

Samochód wiekowy a kamper ma bardzo rozbudowana instalację elektryczną dobrze że to nie stalo się w nocy gdzieś na kempingu jak ci ludzie by spali w srodku szczęście w nieszczęściu

Kamperowiec
odpowiada  GTI
3 lat temu

Czytaj ze zrozumieniem. Zapaliło sie pod maską od strony pasażera. Czyli tam gdzie akumulator I ROZRZĄD ktory był wymieniany. Coś źle podłączone zrobiło zwarcie.

Fiat
odpowiada  Kamperowiec
3 lat temu

Fałszywe informacje piszą , Pożar powstał pod deską rozdzielcza od strony pasażera auto ma bezpieczniki po tej stronie przypadek

Zosia
odpowiada  Fiat
3 lat temu

najlepiej niech się wypowie rzeczoznawca gdzie mógł powstać ogień i od czego.Bogu dziękować ,że nikomu nic się nie stało .Cała sprawa mogłaby skończyć się zupełnie inaczej i wtedy to już musiałby prokurator zajmować się sprawą

Tadziu
3 lat temu

Ludzie powoli niech się wypowie ekspert pożarnictwa w tej sprawie jaka mogła być przyczyną pożaru taka opina będzie niezbędna do uzyskania jakiegokolwiek odszkodowania i wskazania winnego sytuacji tak że narazie mechanika nie ruszajcie

OSP
3 lat temu

pilny namiar na tego mechanika ? mam AC itp., dobry fachowiec . podobno ktos z Południowej czy Cichej ?? prawdziwy fachman ,nawet PSP miała kłopot z gaszeniam.

janek k
3 lat temu

A ja nie polecam mechanika z ul Drzymały (Pruślin) pana Macieja który mnie oszukał Takich fachowców jak on trzeba omijać

Niezadowolony
odpowiada  janek k
3 lat temu

To jest pyprok jakich mało, dwa razy miałem z nim kontakt i o dwa za dużo…

Ostrowianin
3 lat temu

Król złomu Marek miał podobną brykę 😉

Jadzia
3 lat temu

Ktoś może mi dać namiar na tego mechanika? Teściowa ma auto do zrobienia… 😉

Janek
3 lat temu

Kiedyś przy Mielczarskiego auto się paliło po wizycie u mechanika. Ktoś raczej zmieni warsztat.

42
0
Napisz co o tym sądziszx