„Odszedłem z bólem” – napisał ostrowski poeta

„Odszedłem z bólem” – napisał na swoim profilu na portalu społecznościowym ostrowski poeta Jan Kończyński. Przytoczył on swoją relację z próby uzyskania pomocy w jednej z przychodni na terenie Ostrowa Wielkopolskiego.

„Zasmucony odszedłem z bólem
Prawdziwa historia z dnia dzisiejszego (07.07.2022 r. – od redakcji) którą przeżyłem w ośrodku zdrowia w Ostrowie Wlkp.
Przychodnia kolejowa na ul Wrocławskiej…

O 14.00 z ciężkim bólem poszedłem do Przychodni Lekarskiej po pomoc specjalisty ortopedy!
Mój lekarz prowadzący dr Kaźmierczak jest obecnie na urlopie więc poprosiłem w recepcji o pomoc innego lekarza albowiem ból jest tak okropny, że każde stąpnięcie nogą powoduje z bólu łzy i ból głowy.
Kazano mi zaczekać na przyjście lekarza ******** specjalisty ortopedii…

I rozpoczął się od tej chwili horror…

– panie doktorze czy przyjmie mnie pan z okropnym bólem kolana – jest tak okropny, że nie wytrzymuję i mam problem z dojazdem do domu!

Odp. U kogo się pan leczy?

– u doktora Kaźmierczaka odpowiedziałem…

Odp. To do niego niech pan się zarejestruje!

– jest na urlopie panie doktorze odrzekłem a ból jest bardzo silny proszę o wyjątek i mnie przyjąć!

Odp. Od tego lekarza nie przyjmuję pacjentów a pański ból nie jest moim bólem tylko pana i musi sobie pan z tym poradzić sam!

Odp. Powiedziałem wyraźnie, że nie obchodzi mnie pana ból i co pan dalej zrobi – przyjmuję tylko swoich stałych pacjentów, nie Kaźmierczaka
to wszystko proszę wyjść za drzwi!

W sposób agresywny zostałem na koniec potraktowany przez tego lekarza nadający się na interwencję Policji!

Szczegóły agresji pominę…

… za podłość i brak zrozumienia oraz nieetyczne zachowanie lekarza zasmucony z przerażającym bólem opuściłem gabinet lekarski…
..

Sz.P.
40 lat oddaję honorowo krew
Około 60 l i uratowanych wiele ludzkich istnień
Pomagałem i pomagam ludziom w potrzebie zwłaszcza dziś w dobie kryzysu gospodarczego
Życzliwy dla każdego i z uśmiechem…
A dziś…
Taki zawód mnie spotyka z ust i rąk lekarza, który powinien pomóc a nie odnosić się z arogancją do pacjenta proszącego o pomoc!
Ból okropny nie tylko stawu kolanowego ale i serca, że takie osoby będące specjalistami z dziedziny medycyny tak podle traktują ludzi potrzebujących natychmiastowej pomocy medycznej!!!
Ciekawy jestem Państwa opinii a zwłaszcza lekarzy i pacjentów znający tego specjalistę lek. ******* z Ostrowa Wlkp.
Z bólem serca zawiedziony pacjent Jan Kończyński”

POLECANE NEWSY

77 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
AdamTKMK
2 miesięcy temu

A ja chodzę do dr Beckiego i nie narzekam.Mam chory kregoslup i zwyrodnienia stawow.Od ręki skierowania na rehabilitację a leki stara się dobrać do poziomu bólu.Poza tym pełna kultura,wierzę że mógł odesłać pana poetę ale ze byl chamski w życiu nie uwierzę.Nie ten typ człowieka.

Oskar
2 miesięcy temu

Akurat temu panu „poecie” nie wierzę w ani jedno słowo. A znam go od ponad 20 lat

Maria
2 miesięcy temu

Miałam ,,przyjemność ” z tym lekarzem na sorze kilka lat temu . Nie dość że na dzień dobry dostałam zjebke dlaczego nie przyjechałam odrazu. To na zdjęciu RTG nie widział że miałam bardziej skomplikowane skręcenie niż by się wydawało. Mój ortopeda był bardzo zdziwiony że lekarz z SOR nie widział dodatkowej kości , która komplikowała uraz. JUdało mi się wykaraskać bez operacji. Ale nie smak do doktora z artykułu za niemiłe przyjęcie pozostał :-/

pacjentka
2 miesięcy temu

Nie osądzajmy pochopnie dr Bęckiego, od 5 lat leczę się u niego (na NFZ), zawsze opanowany, kulturalny i cierpliwy wobec pacjentów, widziałam różne sytuacje i nigdy nie odmawiał pomocy. Trochę już lat żyję, często chodzę po lekarzach i mam porównanie. Ludzie przeczytali zgrabnie napisany artykuł „ostrowskiego pisarza” i od razy zieją nienawiścią do lekarza. Skąd wiecie jak było naprawdę? bo ja nie wiem, ale wierzyć mi się nie chcę w chamskie zachowanie akurat tego lekarza. Wcześniej leczyli się u niego moi rodzice i zawsze go chwalili. Pozdrawiam dr Bęckiego i dziękuję za ortopedyczną opiekę.

Lech
2 miesięcy temu

Do Max.zegarynka to potoczna nazwą ambulatoryjnej opieki medycznej.Lekarze i pielęgniarki przyjmują w naszym szpitalu(budynek przychodni specjalistycznej)od godz18stej do rana a także w niedzielę i święta.

Abc
odpowiada  Lech
2 miesięcy temu

WIECZORYNKA ,nie zegarynka.

***** PO
2 miesięcy temu

NIC się tam !! nie zmieniło. Pamiętam NIE św.pamięci Gębka.

Prozaik
2 miesięcy temu

Abstrahując od głównego tematu ..co trzeba mieć pod kopułą ,żeby swój dom nazwać „ Domem Poety „ i to własnego imienia ??? Mam wrażenie ,że pan JK jest trochę ..hmm…odjechany ..

Max
odpowiada  Prozaik
2 miesięcy temu

Jakie czasy, tacy poeci..myślę, że ten lokalny Mickiewicz faktycznie ma przede wszystkim problem z innym organem ,niż kolana..

Ewa
odpowiada  Prozaik
2 miesięcy temu

Trochę? hmm…

Ccc
2 miesięcy temu

Żadne skargi nie pomogą a na końcu głupiego pana zrobia

Prozaik
odpowiada  Ccc
2 miesięcy temu

Poniekąd o tym pisałem wyżej..mm poważne wątpliwości co do sprawności umysłowej pana poety – i to niezależnie od sytuacji ,ktôrą opisuje ..”Dom Poety im J.Konczynskiego” ..hmm..ciekawe ..

opi
odpowiada  Ccc
2 miesięcy temu

pomogą, pomogą – nie te czasy PRL . Raz i dwa i nieuka czy pijaka sprowadzi do parteru, i to błyskawicznie.

Prozaik
odpowiada  Ccc
2 miesięcy temu

Zadam pytanie wprost : czy taka sytuacja ( tworzenie „domu poety „własnego imienia jest w Państwa ocenie całkiem normalne i nie budzi absolutnie żadnych wątpliwości co do stanu psyche owego „ poety” ???

Stefii
2 miesięcy temu

Niestety takie sytuacje zdarzają sie bardzo często i to nie tylko w Przychodniach ale nawet w naszym 0strowskim Szpitalu.Można by wiele napisać jak traktowani są pacjenci na niektórych 0ddziałach,do czego zdolny jest personel medyczny.Chyba nikt nie kontroluje już tego co dzieje się w Służbie Zdrowia tylko szkoda że odbywa się to kosztem zdrowia pacjenta.Panie Janie pozdrawiam serdecznie i dużo zdrowia życzę.

Lech
2 miesięcy temu

To po co zapisy do specjalisty jak obok kolejki tworzy się ta druga niezapisana na ten dzień. Jakby wszystkich chciał przyjąć to do północy by musiał siedzieć.Jedzie się z bólem na zegarynkę i tyle.

Max
odpowiada  Lech
2 miesięcy temu

A co to jest „zegarynka „?

77
0
Napisz co o tym sądziszx