Znaleziono ciało zaginionego

W niedzielę wieczorem rodzina rozpoczęła akcję poszukiwawczą Bartka, mieszkającego w Kocinie (gm. Sośnie). Rano do akcji dołączyli strażacy oraz policjanci. W poniedzielek około godziny 15 odnaleziono ciało mężczyzny.

Bartek wyszedł z domu w niedzielę o 4:20 rano. Nie zabrał ze sobą telefonu, a do wieczora nie skontaktował się z bliskimi.

Dziś odnaleziono ciało mężczyzny, który targnął się na życie poprzez powieszenie.

POLECANE NEWSY

85 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
xXx
1 miesiąc temu

nie można w to uwierzyć ze tak młody chłopak to sobie zrobił

Znam jego brata
1 miesiąc temu

Jestem ciekawy czy chociaz jego starszy brat z nim rozmawiał w trudnych chwilach czy miał to gdzies. Rodzina trzyma sie razem i w trudnych chwilach na bracie siostrze mozna polegac zadzwonic pogadac. On (ten starszy brat) po napiciu sie dwóch kufli szczochów na zabawie w Bombaju zaczal adorowac niewiaste a gdy ona go olała żeby pogadac z kims sensownie to zaczął się zachowywać jak młody nosorożec. I tak to wyglada i czego tu od niego wymagac

Ewa
1 miesiąc temu

Masakra jak było tak było nigdy nie ma wyjścia z żadnej sytuacji jego wybór najprościej Jest zostawić wszystko

Xyz
1 miesiąc temu

Co do ograniczenia praw… Większość sądów robi to profilaktycznie przy zasądzeniu alimentów i ustanowieniu miejsca zamieszkania przy matce nawet bez wniosku! Człowiek nie żyje a wy się wykłócacie o tak nieistotne sprawy! Co to w trj chwili zmienia? Życia mu już nic i nikt ni zwróci. Postąpił tak a nie inaczej. Coś go męczyło a teraz osiągnął spokój duszy. Zapalcie mu znicz na cmentarzu, wierzący niech sie pomodlą. Spójrzcie na siebie i swoje życie i postarajcie się być lepszymi ludźmi. Jedyne co po nas pozostaje to pamięć.

Klaudia
odpowiada  Xyz
1 miesiąc temu

Tu akurat była sprawa o ograniczenie później ale masz rację że nie czas i miejsce o tym mówić dziś już na zawsze pożegnaliśmy Bartka składając jego ciało w grobie 😔
Trzymaj się tam u góry oby tam było ci lepiej , 😔
Wieczny odpoczynek racz mu dać panie ,…😭

Czefhu
1 miesiąc temu

Ta kinga janczak to marysia hahaha😂😂😂

Nieważne
odpowiada  Czefhu
1 miesiąc temu

Przeciez to nie jest się ciężko domyśleć że to jest ona hehe

Nieznajoma
1 miesiąc temu

Ludzie ogarnicje sie to mu życia nie wróci ;módlcie sie za niego i nie obwniajcie sie nawzajem Zapamietajmy, go ze byl dobrym ,milym i grzecznym oraz zawsze uśmiechniętym czlowiekiem, i niech pozostanie w naszych sercach na zawsze .Niech spoczywa w spokoju 😢 😢 😭 🕇🕇i dajcie już spokój

Last edited 1 miesiąc temu by Nieznajoma
Kinga Jańczak
1 miesiąc temu

I tak na koniec do tych którzy obwiniają i obrażają Marysię. Zadań wam kilka pytań czy wiecie co Bartek przed odejściem rozbił czy majsterkował przy motorze czy rozwalił sobie palca gdzie odłożył kombinerki, czego słuchał, w którą stronę patrzał zamyślony o czym myślał, w jakim nastroju wstał z łóżka czy ubrał kapcie prawy na lewą nogę, czy się śmiał co pił co powiedział, ile siedział w łazience…. Miliony pytań na które nie znacie odpowiedzi tylko Marysia jest w stanie na nie odpowiedzieć a dlaczego a dlatego że Bartek żył z nią był z nią z własnej woli. A wy wszyscy którzy obnosicie się z taką spóźniona miłością do Bartka raczej wspierajcie Marysię bo tylko ona może powiedzieć Wam o ostatnich chwilach życia Bartka

Kinga Jańczak
1 miesiąc temu

I tak na koniec pytanie do rodziny i Klaudi czy jesteście w stanie powiedzieć czy Bartek zanim odszedł majsterkował coś przy motorze, rozwalając przy tym np palca czy miał czyste czy brudne ręce, gdzie odłożył kombinerki, z jakiego żartu się śmiał jakiej piosenki słuchał, gdzie patrzał zamyślony, co zrobił zaraz po wstaniu z łóżka, czy ubrał kapcie prawego na lewą nogę…. Nie nikt z was nie odpowie na żadne moje pytanie tylko Marysia potrafi odpowiedzieć a dlaczego a dlatego że Bartek żył z nią z własnej woli. I zamiast straszyć ja i odgrażać się jej radzę ją wspierać bo tylko ona może opowiedzieć wam o ostatnich chwilach życia Bartka jeżeli oczywiście coś was to interesuje a moim zdaniem teraz na huraa interesuje ale za miesiąc już nie będzie. Marysiu nie znamy się ale jestem z Tobą i dzieciakami całym sercem.

Kinga Jańczak
1 miesiąc temu

Marysiu napisze ci tak samo jak napisała mi jedna policjantka dziękuję jej za to. Napisała mi Kinga zostaw to nie walcz z tym nie warto ludzie gadają i gadać będą za miesiąc znajdą inny obiekt do swojej oceny. Ty nie przejmuj się obelgami i obwinianiem ciebie Bartkowi nie wróci to życia a ty musisz chronić dzieci swoje na które z tego co widzę też chcą zrzucić winę tak jest najprościej pfff

Kinga Jańczak
1 miesiąc temu

K…. Jak czytam takie komentarze to nóż mi się w kieszeni otwiera. Byłam w identycznej sytuacji z tym że zostałam z trójką dzieci sama. I też zostałam kurwa bo to bo tamto identycznie byłam obwiniana jak Marysia a tylko ja szukałam jak poszedł jak Marysia miał była żonę z dzieckiem identycznie jak Bartek z Klaudia z tego co zrozumiałam. A więc przechodząc przez to samo k**wa mać pytam gdzie była pseudorodzina jak Bartek żył, dlaczego nie był z Klaudia tylko z Marysia jak żył. Rodzina mojego byłego po śmierci zwaliła na mnie wszystko do tej pory nie mam kontaktu z nimi, a moim zajęciem było odwieczne siedzenie z dziećmi i z nim w domu. Po śmierci zostałam k**wa walczyłam z tym chwilę bo co bo nieprawda bo obwiniają ale powiedziałam stop opinia ludzka nie nakarmię dzieci . One wiedzą jak było i przestałam walczyć niech p***dola. Marysiu wiem że jest ci ciężko Kochana znam to uczucie doskonale. Nie przejmuj się pseudo rodziną psedo była dziewczyną bo jak żył nie było ich teraz jak zmarł wielcy bliscy k**wa banda pajaców jak nie żyje. A Marysia szukała Bartka przeszła wiem dokładnie co bo sama jedna szukałam. A teraz odgrażanie się Marysi za co za to że Bartek sam wybrał życie z nią na sile nie trzymała. Marysiu mówię ci jak jest teraz będzie najgorszy okres okres wyczekiwania kiedy przyjdzie za ile kiedy coś powie Skarbie będzie trudno ale masz dzieci i one są zostały. Będą wieszać na tobie psy owszem to jest zwyczajny odruch żeby odrzucić winę od siebie zrzuca się na kogoś tak robią tchórze. Kochana nie powiem że czas uleczy rany bo nie uleczy sama to wiem pozwoli tylko powoli pogodzić się z tym że już nie zobaczysz Bartka żywego. A wy co tak bardzo Kochacie teraz Martwego Bartka zastanówcie się czy tak naprawdę wszystko z wami wporzadku

85
0
Napisz co o tym sądziszx